Australijski regulator papierów wartościowych usunął 3106 oszustw inwestycyjnych związanych z kryptowalutami w roku obrotowym 2026, a łączna liczba usuniętych oszustw internetowych wzrosła o 182% do ponad 19 400.
Podsumowanie
- ASIC usunął 3106 oszustw inwestycyjnych związanych z kryptowalutami w roku obrotowym 2026, co stanowi wzrost o prawie 30% w porównaniu z poprzednim rokiem.
- Łączna liczba usuniętych oszustw internetowych wzrosła o 182% do ponad 19 400, w tym fałszywe platformy inwestycyjne i linki phishingowe.
- Oszuści wykorzystują deepfake'i AI, fałszywe raporty prasowe i podszywanie się pod celebrytów, aby fałszywe platformy kryptowalutowe wyglądały na legalne.
- Oszustwa podszywające się pod 10 często atakowanych australijskich osobistości publicznych spowodowały straty zgłoszone na ponad 7,4 miliona dolarów australijskich.
- ASIC wezwał inwestorów do niezależnej weryfikacji danych licencyjnych przed wysłaniem pieniędzy lub kryptowalut.
Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji poinformowała w komunikacie z 17 sierpnia , że liczba usuniętych oszustw inwestycyjnych związanych z kryptowalutami wzrosła o prawie 30% w porównaniu z poprzednim rokiem obrotowym, podczas gdy przestępcy coraz częściej wykorzystują generatywną AI, fałszywe rekomendacje celebrytów i sieci fikcyjnych stron internetowych, aby przekonać inwestorów, że oszukańcze platformy są legalne.
W ciągu roku obrotowego ASIC usunął również 7051 fałszywych platform inwestycyjnych i 5476 linków phishingowych. Liczba usuniętych fałszywych platform inwestycyjnych wzrosła o 151% w porównaniu z rokiem obrotowym 2025, a liczba usuniętych linków phishingowych wzrosła o 279%.
Regulator stwierdził, że operatorzy oszustw zmienili również sposób budowania wiarygodności wokół oszukańczych inwestycji. Potencjalne ofiary mogą natknąć się na reklamy w mediach społecznościowych, zanim zostaną przekierowane do fałszywych raportów prasowych, zmyślonych recenzji i wygenerowanych przez AI komentarzy, które wszystkie wspierają tę samą rzekomą platformę inwestycyjną.
Oszustwa kryptowalutowe z AI tworzą całe sieci fałszywych informacji
Generatywna AI ułatwiła przestępcom tworzenie dużych ilości materiałów wokół pojedynczego oszustwa inwestycyjnego – podaje ASIC. Jedna oszukańcza platforma może być wspierana przez filmy deepfake, fałszywe relacje medialne, pozytywne recenzje i komentarze w mediach społecznościowych zaprojektowane tak, aby firma wyglądała na autentyczną, gdy potencjalny inwestor szuka jej w internecie.
Niektóre kampanie wykorzystują wygenerowane przez AI filmy z politykami, komentatorami finansowymi lub innymi rozpoznawalnymi osobami publicznymi, aby promować rzekome automatyczne systemy handlu kryptowalutami. Znane twarze mogą być następnie łączone ze skopiowanym brandingiem i zmyślonymi referencjami.
Fałszywe pulpity nawigacyjne mogą nadal wyświetlać transakcje i rosnące salda, nawet jeśli nie miała miejsca żadna prawdziwa działalność inwestycyjna. Środki przekazane na platformę mogą zamiast tego trafiać do grup przestępczych działających za granicą.
Przewodnicząca ASIC Sarah Court powiedziała, że rosnąca jakość materiałów generowanych przez AI oznacza, że inwestorzy nie mogą już polegać na podstawowych wyszukiwaniach online podczas sprawdzania nieznanej inwestycji.
„AI sprawia, że oszustwa inwestycyjne są bardziej przekonujące i trudniejsze do wykrycia. Proste wyszukiwanie online nie wystarczy, aby zweryfikować, czy okazja jest legalna” – powiedziała Court.
„Obecność dopracowanych treści, znajomego brandingu lub przekonujących referencji nie oznacza, że inwestycja jest legalna”.
Najnowsze dane ASIC stanowią gwałtowny wzrost w porównaniu z pierwszym rokiem operacji zakłócania oszustw. W sierpniu 2024 r. crypto.news poinformował o działaniach ASIC po tym, jak regulator usunął ponad 7300 stron phishingowych i oszustw inwestycyjnych między lipcem 2023 a lipcem 2024.
Spośród stron usuniętych w pierwszym roku 5530 to fałszywe platformy inwestycyjne, 1065 to linki phishingowe, a 615 to oszustwa inwestycyjne związane z kryptowalutami. ASIC usuwał wówczas średnio około 20 stron oszustw inwestycyjnych dziennie.
Trzy lata po uruchomieniu usługi zakłócania regulator usunął już ponad 33 400 złośliwych linków, fałszywych platform inwestycyjnych i reklam internetowych.
Deepfake'i celebrytów przyczyniły się do milionowych strat w wyniku oszustw
Podszywanie się pod celebrytów i osoby publiczne stało się kolejnym narzędziem wykorzystywanym do uwiarygodnienia oszukańczych inwestycji kryptowalutowych.
Dane Narodowego Centrum Antyoszustw, na które powołuje się ASIC, wykazały, że premier Anthony Albanese oraz komentatorzy finansowi Tom Piotrowski i Alan Kohler znaleźli się wśród osób publicznych, których wizerunek najczęściej wykorzystywali oszuści w roku podatkowym 2025/2026.
Oszustwa z udziałem 10 najczęściej podszywanych osób publicznych odpowiadały za straty zgłoszone na ponad 7,4 miliona dolarów australijskich, według danych.
Podobne taktyki były stosowane do promowania oszustw kryptowalutowych w Australii od kilku lat. W lutym 2024 r. deepfake'owa promocja kryptowalut podszywała się pod australijskiego miliardera górniczego Andrew Forresta, reklamując oszukańczą platformę handlową o nazwie Quantum AI.
Firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem Cybertrace poinformowała, że wideo wykorzystywało materiał z wcześniejszego wystąpienia Forresta i manipulowało nim, aby wyglądało, jakby popierał platformę. Fałszywa promocja twierdziła, że oprogramowanie handlowe może generować dzienne zyski w wysokości od 700 do 2200 dolarów.
Inny incydent kilka miesięcy później polegał na przejęciu przez hakerów konta 7News na YouTube i wykorzystaniu wygenerowanej przez AI wersji Elona Muska do reklamowania oszustwa kryptowalutowego. Zhakowany kanał został zmieniony tak, aby przypominał Teslę, zachowując jednocześnie odznakę weryfikacyjną australijskiego nadawcy.
Oszustwo kierowało widzów za pomocą kodu QR do fałszywej strony internetowej kryptowalut, wykorzystując zmanipulowany materiał z Muskiem jako część promocji.
Australijskie władze osobno poinformowały o znacznych stratach związanych z oszustwami inwestycyjnymi w kryptowaluty. Federalna policja podała, że Australijczycy odnotowali straty w wysokości 382 milionów dolarów australijskich z tytułu oszustw inwestycyjnych w roku podatkowym 2023/2024, przy czym kryptowaluty stanowiły prawie połowę tej sumy. Osoby poniżej 50. roku życia stanowiły 60% zgłoszonych przypadków oszustw inwestycyjnych w kryptowaluty.
Fałszywe platformy kryptowalutowe mogą pokazywać zyski, które nie istnieją
Oszukańcze interfejsy handlowe pozwalają oszustom kontrolować to, co widzą ofiary po wpłaceniu pieniędzy.
Majowy raport o fałszywych platformach szczegółowo opisał ostrzeżenie ASIC dotyczące przestępców podszywających się pod odnoszących sukcesy traderów w grupach na komunikatorach, zanim kierowali potencjalnych inwestorów do fałszywych stron internetowych kryptowalut.
ASIC poinformował, że strony internetowe mogły wyświetlać sfałszowane transakcje, salda kont i zyski, mimo że nie miały miejsca żadne prawdziwe transakcje. Wpłacone pieniądze trafiały natomiast do oszustów.
Gdy ofiary próbowały wypłacić swoje rzekome zyski, przestępcy mogli żądać dodatkowych płatności opisanych jako opłaty za wypłatę lub opłaty wymagane do uwolnienia aktywów.
Regulator ostrzegł również, że młodsi Australijczycy są szczególnie narażeni na kanały, na których krążą takie promocje. Dane z badań cytowane przez ASIC wykazały, że 23% Australijczyków w wieku 18–28 lat posiada kryptowaluty, a 72% respondentów z pokolenia Z spotkało się z reklamami kryptowalut w mediach społecznościowych.
Kolejne 41% stwierdziło, że otrzymało bezpośrednie oferty online dotyczące inwestycji w aktywa cyfrowe.
Organy ścigania ścigały również rzekome sieci oszustów wykorzystujące fałszywe platformy handlowe. W lutym australijskie władze postawiły zarzuty dwóm mężczyznom po śledztwie w sprawie rzekomego oszustwa inwestycyjnego w kryptowaluty o wartości 5 milionów dolarów australijskich.
Policja Nowej Południowej Walii twierdziła, że ofiary były kontaktowane za pośrednictwem mediów społecznościowych, a następnie kierowane na to, co uważały za legalną platformę handlu kryptowalutami o nazwie NEXOpayment.
Śledczy stwierdzili, że wpłacone pieniądze były zamiast tego przesyłane przez wiele portfeli i giełd kryptowalut. Policja poinformowała, że wśród rzekomych ofiar były osoby starsze i podatne na zagrożenia.
Niedawno ASIC podjął działania przeciwko stronom internetowym związanym z platformą kryptowalutową Yepbit po skargach inwestorów, którzy twierdzili, że nie mogą wypłacić swoich środków. Sierpniowy raport w sprawie Yepbit szczegółowo opisał twierdzenia, że platforma informowała klientów, iż ASIC zamroził ich pieniądze w trakcie kontroli regulacyjnych lub audytów.
Regulator zaprzeczył zamrożeniu środków i stwierdził, że nie podjął żadnych działań uniemożliwiających Yepbit zwrot pieniędzy klientom. ASIC poinformował również, że Yepbit nie posiada australijskiej licencji na świadczenie usług finansowych i nie był zarejestrowany w AUSTRAC jako dostawca usług w zakresie aktywów wirtualnych.
ASIC mówi, że szczegóły licencji powinny być sprawdzane niezależnie
Oszuści mogą również kopiować lub fabrykować informacje o australijskiej licencji na usługi finansowe, aby nadać fałszywym firmom inwestycyjnym pozory zatwierdzenia regulacyjnego, według ASIC.
Numer licencji wyświetlany na stronie internetowej inwestycji nie powinien być zatem traktowany jako potwierdzenie, że operator jest upoważniony. Regulator zalecił konsumentom samodzielne przeszukanie jego rejestrów zawodowych i porównanie wymienionej nazwy firmy, numeru licencji i danych kontaktowych z podmiotem oferującym inwestycję.
Inwestorzy zostali również skierowani do listy ostrzeżeń inwestycyjnych Moneysmart, gdzie można sprawdzić podejrzane strony internetowe, firmy i oferty inwestycyjne przed przekazaniem pieniędzy lub aktywów cyfrowych.
Traktowanie przez Australię legalnych produktów kryptograficznych na mocy istniejącego prawa usług finansowych otrzymało tymczasem dalszą definicję od sądów. W czerwcu Sąd Najwyższy orzekł przeciwko Block Earner w jednomyślnej decyzji 7-0 w sprawie byłego produktu kryptowalutowego o stałym dochodzie firmy.
Sąd uznał, że produkt Earner firmy Block Earner wymagał licencji na usługi finansowe, uchylając orzeczenie apelacyjne z 2025 r. Produkt działał jako mechanizm dokonywania inwestycji finansowej i spełniał również prawną definicję instrumentu pochodnego, zgodnie z wyrokiem.
Block Earner już wcześniej zaprzestał oferowania produktu dochodowego, podczas gdy Sąd Najwyższy odesłał sprawę do pełnego składu Sądu Federalnego w celu rozpatrzenia apelacji ASIC dotyczącej kar.
Dziewięć dni później regulator przedłużył tymczasową ulgę licencyjną dla niektórych firm zajmujących się aktywami cyfrowymi do 30 września, zastępując poprzedni termin 30 czerwca.
Przedłużenie obejmuje firmy ubiegające się o australijską licencję na usługi finansowe, a także niektóre firmy, które mogą wymagać licencji na rynek lub rozliczenia i rozrachunku. ASIC rozszerzył również ulgę na niektóre firmy zajmujące się aktywami cyfrowymi działające za pośrednictwem upoważnionych przedstawicieli lub pośrednich ustaleń z licencjonowanymi podmiotami.
W przypadku podejrzewanych oszustw inwestycyjnych ASIC zalecił konsumentom, aby nie wysyłali pieniędzy, kryptowalut ani danych osobowych, dopóki tożsamość i informacje o licencji dostawcy nie zostaną niezależnie sprawdzone w jego oficjalnych rejestrach.






