Dyrektor ds. bezpieczeństwa Binance: Kryptowaluty nie są obecnie zagrożone przez komputery kwantowe

BTC
ETH
SUI
Obliczenia kwantowekryptografiapost-kwantowyEthereumBitcoinGoogle
2026-08-12Źródło: crypto.news
Dyrektor ds. bezpieczeństwa Binance: Kryptowaluty nie są obecnie zagrożone przez komputery kwantowe

Dyrektor ds. bezpieczeństwa Binance, Jimmy Su, powiedział, że obecne komputery kwantowe nie są w stanie złamać kryptografii chroniącej główne aktywa cyfrowe, w tym Bitcoin i Ethereum, jednocześnie ostrzegając, że branża musi się przygotować, zanim to się zmieni. 

Podsumowanie

  • Binance twierdzi, że komputerom kwantowym brakuje skali i niezawodności potrzebnych do złamania kryptografii kryptowalut.
  • Google szacuje, że przyszłe ataki na krzywe eliptyczne 256-bitowe mogą ostatecznie wymagać mniej niż 500 000 fizycznych kubitów.
  • NIST sfinalizował trzy standardy postkwantowe i zaleca organizacjom rozpoczęcie migracji przed pojawieniem się zagrożeń kryptograficznych.
  • Firmy z branży Bitcoin zobowiązały się do przekazania 15 milionów dolarów w ciągu trzech lat na wsparcie badań nad bezpieczeństwem i kwantami.
  • Sui planuje w tym roku skarbce odporne na kwanty oraz natywne postkwantowe uwierzytelnianie kont podczas wdrożenia mainnetu w 2027 roku.

Su odniósł się do tego problemu w poście Binance z 11 sierpnia dotyczącym pięciu częstych pytań o obliczenia kwantowe.

Su powiedział, że „obecne komputery kwantowe są dalekie od skali i niezawodności potrzebnych do złamania kryptografii chroniącej aktywa cyfrowe”. Opisał obliczenia kwantowe jako długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa, a nie bezpośrednie zagrożenie dla użytkowników.

Badania Google obniżyły szacowane zasoby kwantowe potrzebne do ataku

Problem koncentruje się na algorytmie Shora, który wystarczająco wydajny komputer kwantowy mógłby wykorzystać do rozwiązania problemu matematycznego leżącego u podstaw kryptografii krzywych eliptycznych. Teoretycznie atakujący mógłby wyprowadzić klucz prywatny z ujawnionego klucza publicznego i sfałszować transakcje. Obecnie nie istnieje komputer kwantowy zdolny do tego.

Google Quantum AI zaostrzyło debatę w marcu. Jego badania oszacowały, że złamanie krzywej eliptycznej 256-bitowej może ostatecznie wymagać mniej niż 500 000 fizycznych kubitów i zająć minuty przy określonych założeniach sprzętowych. To około 20 razy mniej fizycznych kubitów niż wcześniejsze szacunki, co odzwierciedla ulepszenia algorytmiczne, a nie porównywalny skok w istniejącym sprzęcie kwantowym.

Su powiedział: „mówimy o kwantach teraz nie dlatego, że jest dziś sytuacja awaryjna, ale dlatego, że czekanie do momentu, aż pojawi się sytuacja awaryjna, może być zbyt późno”.

Binance twierdzi, że zwykłe zagrożenia bezpieczeństwa pozostają bardziej pilne

Dla użytkowników Binance nie zaleca natychmiastowej zmiany praktyk przechowywania ze względu na obliczenia kwantowe. Su powiedział, że phishing, złośliwe oprogramowanie, inżynieria społeczna, naruszone poświadczenia i słabe zabezpieczenia portfela pozostają bardziej bezpośrednimi zagrożeniami. Doradził użytkownikom ochronę fraz odzyskiwania, korzystanie z zaufanego oprogramowania, aktualizowanie aplikacji i unikanie niepotrzebnego ponownego używania adresów.

Su przestrzegł również przed przyjmowaniem nieprzetestowanych produktów tylko dlatego, że reklamują się jako odporne na kwanty. 

„Można faktycznie wprowadzić dziś większe ryzyko bezpieczeństwa, próbując chronić się przed przyszłym zagrożeniem” – powiedział. 

Binance poinformowało, że monitoruje rozwój kwantowy i ocenia postkwantowe standardy bezpieczeństwa, przygotowując swoją infrastrukturę na ewentualne migracje blockchain.

Prace postkwantowe już wykraczają poza badania

Narzędzia kryptograficzne potrzebne do tego przejścia już istnieją. Amerykański Narodowy Instytut Standardów i Technologii sfinalizował ML-KEM, ML-DSA i SLH-DSA w 2024 roku i mówi, że organizacje powinny rozpocząć migrację w kierunku kryptografii odpornej na kwanty już teraz. Jego obecna mapa drogowa standardów zakłada ostateczne usunięcie podatnych na ataki algorytmów ze standardów NIST do 2035 roku.

Firmy kryptowalutowe również finansują prace nad Bitcoinem. Jak wcześniej informowano, Strategy, BlackRock, Coinbase i sześć innych firm zobowiązało się do przekazania 15 milionów dolarów w ciągu trzech lat na badania nad bezpieczeństwem Bitcoina, a kryptografia postkwantowa znajduje się wśród priorytetów konsorcjum. Galaxy osobno zobowiązało się do przekazania do 5 milionów dolarów na badania nad gotowością kwantową Bitcoina i dotacje dla programistów.

Ethereum zmierza w tym samym kierunku. Jego zaktualizowana mapa drogowa techniczna przesunęła bezpieczeństwo kwantowe wyżej wśród priorytetów rozwoju, podczas gdy naukowcy testują ochronę postkwantową na poziomie kont.

Sui poszło dalej, ogłaszając konkretne cele wdrożeniowe. Jego mapa drogowa z 6 sierpnia planuje kwantowo-bezpieczne skarbce dla mainnetu w 2026 r., konta ML-DSA-65 w testnecie do końca roku oraz natywną postkwantową autoryzację kont w mainnecie w pierwszym kwartale 2027 r. Terminy pozostają uzależnione od audytów i testów.

Co dalej z bezpieczeństwem kwantowym kryptowalut

Trudniejszą kwestią może być migracja, a nie projektowanie algorytmów. Bitcoin, Ethereum i inne zdecentralizowane sieci wymagałyby od programistów, portfeli, giełd, depozytariuszy i użytkowników skoordynowania zmian bez pozostawiania środków chronionych przez starszą kryptografię. Pozostają również pytania o to, jak sieci powinny radzić sobie z uśpionymi lub utraconymi monetami, które nie mogą zostać dobrowolnie przeniesione.

Na razie Binance twierdzi, że zwykli posiadacze nie muszą podejmować żadnych działań nadzwyczajnych. Rosnące finansowanie badań w branży i mapy drogowe sieci wskazują natomiast na stopniowe przejście, które ma zostać zakończone, zanim komputery kwantowe istotne kryptograficznie staną się praktyczne.