W skrócie

  • Bitcoin wzrósł z tygodniowego minimum 63 387 USD do około 77 800 USD, co oznacza wzrost o 22% w ciągu ostatnich siedmiu dni.
  • Analitycy wskazali na 80 000 USD jako kluczowy poziom oporu, argumentując, że Bitcoin znajduje się w "późnej fazie bessy".
  • Coinshares argumentował, że ruchy cen Bitcoina to "historia makro, a nie krypto".

Bitcoin był w poniedziałek notowany w okolicach 77 800 USD, co oznacza wzrost o 22% w ciągu ostatnich siedmiu dni, według danych CoinGecko, a analitycy patrzą na zaplanowane na ten tydzień spotkanie w Jackson Hole jako na jego kolejny test.

Tegoroczne sympozjum odbędzie się od czwartku do soboty pod hasłem "Innowacje finansowe: implikacje dla płatności i polityki", choć rynki najbardziej interesuje piątek rano, kiedy Kevin Warsh wygłosi swoje pierwsze przemówienie programowe jako przewodniczący Fed.

Warsh objął urząd w maju, zastępując Jerome'a Powella, i uczynił zmianę sposobu komunikacji Fed priorytetem, poświęcając temu zagadnieniu jedną z pięciu wewnętrznych grup zadaniowych. Piątek będzie pierwszym sprawdzianem dla rynku, jak poradzi sobie z tym formatem, przed decyzją Fed o stopach procentowych 16 września. Zapytany o to po lipcowym posiedzeniu Fed, na którym komitet utrzymał stopy na poziomie 3,50% do 3,75% stosunkiem głosów 9-3, przy trzech prezesach regionalnych głosujących za podwyżką, Warsh powiedział, że jego przemówienie programowe to "na razie czysta kartka papieru".

Narzędzie FedWatch CME szacuje prawdopodobieństwo podwyżki na 38,4%, wobec 61,6% dla braku zmian i niczego nie wycenia na obniżkę. Miesiąc temu te liczby były bliskie odwrócenia, z podwyżką na poziomie 82%. Handlowcy na rynku prognostycznym Myriad, należącym do spółki-matki Decrypt, Dastan, są nieco bardziej gołębi, wyceniając podwyżkę o 25 punktów bazowych na 32% wobec 71% za brak zmian.

Rajd, który doprowadził Bitcoina do tego poziomu, miał kilka katalizatorów naraz. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent ogłosił podwojenie skupu długoterminowych obligacji, co obniżyło rentowności i osłabiło dolara; prezydent Donald Trump spotkał się z dyrektorami firm kryptowalutowych i naciskał na Kongres w sprawie ustawy Clarity Act; a spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały powrót dużych zakupów.

Salda na giełdach spadły do wieloletnich minimów, a ponad 80% podaży znajdowało się w rękach długoterminowych posiadaczy, powiedział Stephen Wundke, dyrektor ds. strategii i przychodów w Algoz. Gdy zakupy spotowe przebiły 65 000 USD, a następnie 70 000 USD, krótkie pozycje były zamykane na dużą skalę, a silniki to robiące zasilały zautomatyzowane zakupy rynkowe w księgę już pozbawioną monet. Lacie Zhang z Bitget Wallet oszacowała łącznie ponad 4 miliardy dolarów krótkich pozycji kryptowalutowych w ciągu dwóch do trzech dni, przy czym same krótkie pozycje na Bitcoinie wyniosły około 2,75 miliarda dolarów podczas początkowej presji.

Różne perspektywy analityków

James Butterfill, szef działu badań w CoinShares, nazwał to "historią makro, a nie kryptowalutową", pisząc, że niższa inflacja i słabsze dane o zatrudnieniu podważyły argumenty za zacieśnianiem polityki. "Krótkoterminowe rentowności spadły, co jest wyraźnym sygnałem, że inwestorzy obligacyjni nie oczekują już dalszych podwyżek stóp procentowych przez Fed" – napisał Butterfill, dodając, że "połączenie łagodzenia oczekiwań monetarnych z rosnącymi wątpliwościami co do trwałości długu publicznego było historycznie konstruktywnym środowiskiem dla Bitcoina."

Oczekuje, że rynek utrzyma swój zakres, z poziomem 80 000 USD jako "ważną górną granicą". Wieloryby przestały sprzedawać i zaczęły ponownie akumulować, napisał, choć jeszcze nie na skalę, która sugerowałaby "natychmiastowe i trwałe przebicie", czego nie spodziewa się w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Tim Sun, starszy badacz w HashKey, powiedział Decrypt, że liczy się zmiana tego, co napędza cenę, a nie sam poziom. W pełni zdjęty z dźwigni rynek, słabszy dolar, skoncentrowane likwidacje krótkich pozycji i powracające przepływy ETF razem sugerują, że rynek "wydaje się tworzyć konsensus wokół dolnego zakresu", powiedział.

Podobnie jak Butterfill, Sun również wskazał "wyraźny opór" w pobliżu 80 000 USD, dodając, że jego przebicie wymagałoby "nowego kapitału przyrostowego i bardziej zdecydowanych katalizatorów makroekonomicznych". Powiedział, że dno bessy cyklu "zasadniczo się ukształtowało", a dalszy spadek jest bardziej prawdopodobny jako "wtórne potwierdzenie obszaru dna" niż przebicie poniżej poprzedniego minimum. Nie zdecydował się na ogłoszenie hossy, opisując to raczej jako "fazę ponownego wyboru trendu w późnym stadium bessy".

Wundke powiedział Decrypt, że ruch z tego tygodnia stanowił "podręcznikowy przykład braku płynności podaży spotykającego się z nagłym szokiem popytowym". Spotowe ETF-y spotęgowały presję, powiedział, ponieważ w przeciwieństwie do kontraktów terminowych wymagają od firm kupna i zablokowania rzeczywistych Bitcoinów, "bezpośrednio uszczuplając już i tak skąpe rezerwy giełdowe". Ulga w rentownościach skarbowych, zakupy ETF i sygnały regulacyjne były "iskrą", powiedział, podczas gdy kaskadowe likwidacje "dostarczyły wybuchowego paliwa".

Przy wielu posiadaczach ponownie na plusie na obecnych poziomach, Wundke powiedział, że bessa może być zakończona. "Następną główną przeszkodą jest 82 000 USD", powiedział, dodając, że jej przebicie w tym tygodniu mogłoby otworzyć drogę do 95 000 USD, a Bitcoin "wygląda teraz tak, jakby wszelkie spadki cen były odtąd traktowane jako okazje do zakupu".

Bernard Fisher, dyrektor ds. marketingu w firmie płatniczej Oobit, zajął stanowisko pośrednie. Jest w tym "coś więcej niż tylko kolejna przypadkowa pompa", powiedział Decrypt, wskazując na napływy do ETF-ów, słabszego dolara i presję wraz z komentarzami Trumpa. Nie jest jednak gotów ogłosić końca bessy. "Wielkim pytaniem jest teraz, czy Bitcoin utrzyma te poziomy, gdy emocje opadną", powiedział. "Na razie jestem ostrożnie optymistyczny, ale nie wykluczyłbym jeszcze pułapki na byki".