Najważniejszy projekt ustawy regulacyjnej dla branży kryptowalut utknął z powodu własnej memecoiny prezydenta. Senatorowie Elizabeth Warren i Richard Blumenthal właśnie zwrócili się do SEC o zbadanie sprawy, podczas gdy przepis etyczny w ustawie Clarity Act pozostaje ostatnią nierozwiązaną sekcją blokującą głosowanie. Ironia jest precyzyjna: ustawa, która miała wprowadzić jasność regulacyjną dla kryptowalut, nie może się rozwijać, ponieważ najpotężniejsza osoba w kraju wypuściła token, który uosabia dokładnie tę niejednoznaczność regulacyjną, którą ustawa miała rozwiązać.
Podsumowanie
- Senatorowie Elizabeth Warren i Richard Blumenthal wysłali list do przewodniczącego SEC, Paula Atkinsa, 4 sierpnia z prośbą o zbadanie sprawy $TRUMP, powołując się na szacunkowe straty inwestorów w wysokości 3,8 miliarda dolarów i zgłoszone zyski prezydenta z tokena w wysokości 636 milionów dolarów.
- Ustawa o jasności rynku aktywów cyfrowych (Digital Asset Market Clarity Act), najlepsza szansa branży kryptowalut na kompleksowe ustawodawstwo dotyczące struktury rynku w USA, pozostaje w impasie, ponieważ Demokraci i Republikanie nie mogą dojść do porozumienia w sprawie przepisu etycznego regulującego zaangażowanie urzędników państwowych w projekty kryptowalutowe.
- SEC już oświadczyła, że memecoiny są „generalnie poza jej sferą wpływów” i nie kwalifikują się jako papiery wartościowe zgodnie z obowiązującym prawem, co sprawia, że działania egzekucyjne wobec $TRUMP są mało prawdopodobne w obecnej komisji.
- Prezydent Trump zgodził się na zawężenie ograniczeń dotyczących jego zaangażowania w kryptowaluty, ale Demokraci odrzucili tę propozycję jako niewystarczającą, a negocjatorzy z obu partii, Thom Tillis i Ruben Gallego, próbują opracować kompromisowy język, który obie strony mogłyby zaakceptować.
- Token $TRUMP osiągnął szczyt na poziomie około 46 dolarów w styczniu 2025 roku, a obecnie handluje się nim w okolicach 1,47 dolara, przy czym zdecydowana większość z prawie miliona kupujących ponosi straty, podczas gdy podmiot prezydenta pobierał przychody z opłat transakcyjnych i sprzedaży początkowej alokacji.
List dotarł tego samego dnia, w którym lobbyści kryptowalutowi w Waszyngtonie liczyli głosy za ustawą Clarity Act, ustawodawstwem, które po raz pierwszy określiłoby, które aktywa cyfrowe podlegają jurysdykcji SEC, a które należą do CFTC. Ustawa ma poparcie obu partii w zasadzie. Przeszła przez komisję głosami obu partii. Branża wydała miliony, aby doprowadzić ją do głosowania na sali plenarnej. I utknęła, nie z powodu technicznego pytania o klasyfikację tokenów czy politycznej różnicy zdań w sprawie regulacji zdecentralizowanych giełd, ale z powodu pytania, czy prezydent Stanów Zjednoczonych powinien mieć pozwolenie na czerpanie zysków z memecoiny, podczas gdy jego nominowani regulują branżę.
Co właściwie zrobiłaby ustawa Clarity Act
Ustawa o jasności rynku aktywów cyfrowych ma na celu rozwiązanie niejednoznaczności jurysdykcyjnej, która definiuje amerykańską regulację kryptowalut od początku istnienia branży. Obecnie nie ma jasnych ram ustawowych określających, czy dany token jest papierem wartościowym (regulowanym przez SEC), towarem (regulowanym przez CFTC), czy czymś zupełnie innym.
Ustawa tworzy funkcjonalny test do określania klasyfikacji regulacyjnej tokena. Tokeny, które są wystarczająco zdecentralizowane, co oznacza, że żaden pojedynczy podmiot ich nie kontroluje, byłyby klasyfikowane jako cyfrowe towary i regulowane przez CFTC. Tokeny, które funkcjonują jako kontrakty inwestycyjne, gdzie kupujący polegają na wysiłkach scentralizowanego zespołu w celu uzyskania zwrotów, pozostałyby papierami wartościowymi pod jurysdykcją SEC.
Ustawodawstwo tworzy również ścieżki rejestracji dla giełd kryptowalut, ustanawia wymogi ujawniania informacji dla emitentów tokenów oraz zapewnia ramy dla nadzoru nad stablecoinami, które uzupełniają osobną ustawę GENIUS Act skupiającą się konkretnie na stablecoinach.
Dla branży kryptowalut ustawa Clarity Act stanowi różnicę między działaniem w regulacyjnej próżni a posiadaniem określonego zestawu zasad. Projekty, które opóźniały premiery w USA z powodu ryzyka egzekwowania prawa, miałyby ścieżkę naprzód. Giełdy, które ograniczały notowania tokenów z powodu niepewności co do prawa papierów wartościowych, miałyby jaśniejsze kryteria. Inwestorzy mieliby ustandaryzowane ujawnienia, które obecnie nie istnieją dla większości aktywów kryptowalutowych.
Podróż ustawy przez Kongres była szeroko wspierana przez obie partie. Dynamika polityczna, która historycznie dzieliła kryptowaluty wzdłuż linii partyjnych, z Republikanami preferującymi lżejszą regulację i Demokratami preferującymi surowszy nadzór, zaczęła się zmieniać, gdy obie partie uznały wagę wyborczą wyborców zainteresowanych kryptowalutami. Biały Dom powiedział w kwietniu, że porozumienie jest „bardzo blisko”.
Potem przepis etyczny stał się przeszkodą.
Walka o etykę, która zamroziła wszystko
Sedno sporu jest wąskie, ale politycznie wybuchowe: czy ustawa Clarity Act powinna zawierać przepisy ograniczające wysokich urzędników rządowych, w tym prezydenta, w bezpośrednim czerpaniu zysków z projektów kryptowalutowych podczas pełnienia urzędu?
Demokraci argumentują, że każdy kompleksowy projekt ustawy o regulacji kryptowalut musi rozwiązać konflikt interesów powstający, gdy prezydent wprowadza token, czerpie z niego zyski i jednocześnie mianuje regulatorów nadzorujących branżę. Bez przepisu o etyce, jak twierdzą, ustawa w praktyce legalizuje ramy regulacyjne, pozostawiając najbardziej widoczny konflikt interesów w branży bez rozwiązania.
Republikanie odpowiadają, że przepis o etyce to rozszerzanie zakresu ustawy, że jej celem jest regulacja struktury rynku, a nie reforma etyki, oraz że dodanie ograniczeń skierowanych do konkretnej osoby grozi przekształceniem dwupartyjnej ustawy w broń partyjną. Prezydent zgodził się na ograniczone ograniczenia, ale proponowany język był tak wąski, że Demokraci określili go jako bez znaczenia w praktyce.
Negocjacje są obecnie w rękach senatorów Thoma Tillisa, republikanina z Karoliny Północnej, i Rubena Gallego, demokraty z Arizony, którzy przygotowują kompromisowy język. Biały Dom był zaangażowany w dyskusje, ale nie zobowiązał się publicznie do podpisania ustawy z istotnymi ograniczeniami etycznymi. Każdego dnia, gdy ustawa pozostaje w zawieszeniu, branża działa bez jasności regulacyjnej, którą miała zapewnić.
Token $TRUMP: 636 milionów dolarów weszło, 3,8 miliarda wyszło
Liczby wokół $TRUMP nadają debacie etycznej jej wagę. Token został wprowadzony 17 stycznia 2025 roku, trzy dni przed inauguracją prezydencką. Osiągnął szczyt około 46 dolarów w ciągu kilku dni, a od tego czasu spadł do około 1,47 dolara, co stanowi spadek o 97 procent od historycznego maksimum.
Według danych blockchain przeanalizowanych przez The New York Times i potwierdzonych w oświadczeniu finansowym prezydenta za 2025 rok, podmioty powiązane z Trumpem zarobiły około 636 milionów dolarów z tokena poprzez kombinację sprzedaży początkowych przydziałów i bieżących opłat transakcyjnych pobieranych przez protokół.
Po drugiej stronie księgi, prawie milion kupujących łącznie straciło szacunkowo 3,8 miliarda dolarów. Asymetria jest wyraźna: za każdego dolara zarobionego przez stronę prezydenta, kupujący stracili około sześć dolarów. Ten stosunek nie jest niczym niezwykłym dla memecoinów, ale udział urzędującego prezydenta w podmiocie czerpiącym zyski jest bezprecedensowy.
Token odnotował krótkie wzrosty cen wokół dwóch gal w Mar-a-Lago, na które zaproszono największych posiadaczy tokenów na kolację z prezydentem. Wydarzenia te tymczasowo odwróciły spadek cen, ale nie utrzymały żadnego ożywienia. Same gale podkreślały konflikt: prezydent był jednocześnie najpotężniejszą postacią w regulacji kryptowalut i gospodarzem wydarzenia, które nagradzało największych posiadaczy jego osobistego memecoina.
O co prosi list Warren i dlaczego prawdopodobnie nie zadziała
List Warren-Blumenthal do przewodniczącego SEC Paula Atkinsa wzywa do formalnego dochodzenia w sprawie tego, czy $TRUMP wiąże się z „potencjalnie oszukańczymi schematami wzbogacania mającymi wpływ na integralność i stabilność rynku”. List przytacza szacunkowe straty kupujących w wysokości 3,8 miliarda dolarów i 636 milionów dolarów zysków prezydenta jako dowód asymetrii uzasadniającej nadzór regulacyjny.
Wniosek napotyka kilka przeszkód. Po pierwsze, SEC pod przewodnictwem Atkinsa przyjęła zasadniczo inne podejście do egzekwowania przepisów dotyczących kryptowalut niż komisja z czasów Genslera. Obecna SEC wstrzymała lub wycofała liczne działania egzekucyjne wobec kryptowalut i przyjęła politykę regulacji poprzez tworzenie przepisów, a nie egzekwowanie.
Po drugie, SEC wydała w lutym 2025 roku oświadczenie personelu, w którym wyraźnie stwierdziła, że memecoiny są „generalnie poza jej sferą wpływów”. Oświadczenie stwierdzało, że memecoiny mają „ograniczone lub żadne zastosowanie lub funkcjonalność” i nie kwalifikują się jako papiery wartościowe zgodnie z testem Howeya, ponieważ kupujący nie inwestują w oparciu o oczekiwanie zysków z wysiłków innych. Według opublikowanego stanowiska SEC, $TRUMP nie jest papierem wartościowym i dlatego wykracza poza jurysdykcję egzekwowania agencji.
Po trzecie, Atkins został mianowany przez prezydenta Trumpa. Proszenie nominata prezydenckiego o zbadanie osobistych interesów finansowych prezydenta jest aktem politycznym bardziej niż regulacyjnym. Warren i Blumenthal o tym wiedzą. Główną funkcją listu jest funkcja polityczna: tworzy publiczny zapis konfliktu interesów i wymusza odpowiedź (lub widoczny brak odpowiedzi) ze strony SEC, którą można przytoczyć w debacie nad Clarity Act.
List jest narzędziem negocjacyjnym ubranym w regulacyjne żądanie. Jego prawdziwa publiczność to nie SEC. To garstka senatorów, których głosy zdecydują, czy Ustawa o Przejrzystości przejdzie z lub bez znaczących ograniczeń etycznych.
Ślepa plamka SEC dotycząca memecoinów
Oświadczenie SEC z lutego 2025 r. w sprawie memecoinów stworzyło lukę regulacyjną, którą ujawniła sytuacja z $TRUMP. Uznając memecoiny za pozostające poza jej jurysdykcją, SEC skutecznie stworzyła kategorię produktów finansowych, nad którymi nie sprawuje nadzoru żadna federalna agencja.
CFTC reguluje towary i instrumenty pochodne, ale nie przejęła jurysdykcji nad memecoinami. FTC reguluje oszustwa konsumenckie, ale nie podjęła działań w sprawie strat na memecoinach. Stanowe organy regulacyjne ds. papierów wartościowych mają ograniczone zasoby i zasięg jurysdykcyjny w przypadku tokenów handlowanych globalnie.
Ta luka oznacza, że urzędujący prezydent może uruchomić token, zebrać setki milionów dolarów przychodu, obserwować, jak prawie milion nabywców traci miliardy, a żadna federalna agencja nie ma wyraźnych uprawnień do prowadzenia dochodzenia lub działania. Ustawa o Przejrzystości miała wypełnić takie luki, tworząc kompleksowe ramy klasyfikacji tokenów. Zamiast tego najbardziej widoczny przykład konsekwencji tej luki jest powodem, dla którego ustawa nie może przejść.
Ironia się pogłębia. Jeśli Ustawa o Przejrzystości przejdzie bez przepisu etycznego, stworzy ramy prawne, które w sposób dorozumiany pozwolą urzędnikom rządowym czerpać zyski z emisji tokenów. Jeśli przejdzie z silnym przepisem etycznym, retroaktywnie stworzy ograniczenia mające zastosowanie do istniejącego tokena prezydenta. Jeśli w ogóle nie przejdzie, cała branża nadal będzie działać bez jasności regulacyjnej, która przyciągnęłaby kapitał instytucjonalny, zachęcała do odpowiedzialnych innowacji i chroniła inwestorów detalicznych przed dokładnie takimi stratami, jakich doświadczyli nabywcy $TRUMP.
Niemożliwa pozycja branży kryptowalut
Waszyngtońskie lobby branży kryptowalut spędziło lata i setki milionów dolarów na budowaniu dwupartyjnego poparcia dla ustawodawstwa regulacyjnego. Ustawa o Przejrzystości jest zwieńczeniem tych wysiłków. I jest zakładnikiem konfliktu interesów, którego branża nie może publicznie krytykować bez zrażania do siebie prezydenta, którego administracja jest generalnie przychylna kryptowalutom.
Główne stowarzyszenia branżowe starannie unikały komentowania konkretnie $TRUMP. Ich publiczne oświadczenia skupiają się na znaczeniu uchwalenia Ustawy o Przejrzystości i unikają jakiegokolwiek odniesienia do przepisu etycznego. Prywatnie liderzy branży przyznają, że memecoin prezydenta skomplikował ich strategię legislacyjną. Istnienie tokena utrudnia Demokratom głosowanie za ustawą bez ograniczeń etycznych i utrudnia branży argumentowanie, że ograniczenia etyczne są niepotrzebne, bez sprawiania wrażenia popierania prezydenckiego konfliktu interesów.
Niektórzy uczestnicy branży przyjęli inne podejście, argumentując, że sytuacja z $TRUMP jest właśnie powodem, dla którego potrzebne są jasne zasady. W ramach kompleksowych ram regulacyjnych, argumentują, prezydencki memecoin albo podlegałby wymogom ujawniania informacji i ograniczeniom handlowym, albo zostałby wyraźnie sklasyfikowany jako pozostający poza regulowanym obszarem. Każdy z tych wyników byłby lepszy niż obecna niejednoznaczność, gdzie nikt nie wie, które zasady mają zastosowanie i żadna agencja nie rości sobie jurysdykcji.
Problem z tym argumentem to kwestia czasu. Branża chce, aby ustawa została uchwalona teraz, a przepis etyczny jest przeszkodą do jej uchwalenia teraz. Jakiekolwiek opóźnienie grozi całkowitą utratą okna politycznego. Jeśli ustawa przejdzie do nowego Kongresu, musi ponownie rozpocząć proces komisyjny, a dwupartyjna koalicja, która doprowadziła ją tak daleko, może się nie odtworzyć.
Co się stanie, jeśli ustawa upadnie
Jeśli Ustawa o Przejrzystości nie zostanie uchwalona w tej sesji, konsekwencje wykraczają poza listę życzeń politycznych branży kryptowalut.
SEC będzie nadal działać w ramach podejścia egzekucyjnego z poprzednich lat lub obecnego podejścia pasywnego, w zależności od tego, która administracja będzie u władzy. Żadne z tych podejść nie zapewnia przewidywalnych ram opartych na ustawach, których wymaga kapitał instytucjonalny. Główne instytucje finansowe, które czekały na jasność regulacyjną przed oferowaniem produktów kryptowalutowych, nadal czekałyby lub strukturyzowałyby swoją ofertę zgodnie z istniejącym prawem papierów wartościowych, co zwiększa koszty zgodności, czyniąc wiele produktów kryptowalutowych nieekonomicznymi.
Projekty tokenowe nadal uruchamiałyby się w jurysdykcjach offshore i ograniczały dostęp do USA, jak to robią od lat. Udział USA w globalnych innowacjach kryptowalutowych i wolumenie handlu nadal spadałby w porównaniu z jurysdykcjami takimi jak UE, która wdrożyła swoje ramy MiCA w 2024 r. i już przyciąga projekty pragnące pewności regulacyjnej.
Drobni inwestorzy pozostaliby w obecnym środowisku, w którym memecoiny istnieją w próżni regulacyjnej, gdzie brakuje wymogów dotyczących ujawniania informacji i gdzie straty takie jak 3,8 miliarda dolarów od nabywców $TRUMP nie mają ścieżki regulacyjnej do dochodzenia lub naprawy. Ustawa o jasności nie odnosi się bezpośrednio do memecoinów, ale jej ramy klasyfikacyjne przynajmniej wymusiłyby ustalenie, czy konkretne tokeny podlegają jurysdykcji SEC czy CFTC, kończąc obecną sytuację, w której żadna agencja nie bierze odpowiedzialności.
Najgłębsza ironia polega na tym, że token $TRUMP jest najmocniejszym argumentem za tym, dlaczego Ustawa o jasności jest konieczna, a jednocześnie powodem, dla którego Ustawa o jasności nie może zostać uchwalona.
Na co zwrócić uwagę
Język kompromisu Tillisa-Gallego. Dwupartyjna para negocjująca przepis dotyczący etyki zdecyduje, czy ustawa przetrwa w tym Kongresie. Należy obserwować projekt, który ogranicza urzędnikom państwowym wprowadzanie nowych tokenów, jednocześnie obejmując ochroną istniejące, co jest strukturą odpowiadającą na obawy Demokratów bez wymagania od prezydenta zbycia $TRUMP.
Odpowiedź SEC na list Warren. Formalne dochodzenie jest mało prawdopodobne, ale SEC musi odpowiedzieć w jakiejś formie. Charakter odpowiedzi, czy to krótkie odrzucenie, czy szczegółowe wyjaśnienie ograniczeń jurysdykcyjnych, wskaże, jak obecna komisja postrzega swoją rolę w przestrzeni memecoinów.
Kalendarz legislacyjny na wrzesień. Kongres wraca z przerwy z wąskim oknem czasowym, zanim cykl wyborów śródokresowych pochłonie zdolności legislacyjne. Jeśli Ustawa o jasności nie posunie się naprzód we wrześniu i październiku, jej szanse na uchwalenie w tej sesji znacznie zmaleją.
Zmiany ceny tokena $TRUMP. Każdy znaczący ruch ceny $TRUMP, w górę lub w dół, ponownie rozpali uwagę mediów na kwestię etyki. Wzrost wywołałby pytania o handel poufny. Dalszy spadek zwiększyłby szacowane straty nabywców i wzmocniłby argumenty za dochodzeniem.
Inne oficjalne tokeny rządowe. Jeśli istnienie $TRUMP znormalizuje tę praktykę, inni wybrani urzędnicy mogą uruchomić własne tokeny. Każde nowe uruchomienie zwiększyłoby presję na debatę nad przepisami etycznymi i uczyniłoby uchwalenie ustawy Clarity Act bez ograniczeń coraz bardziej nie do utrzymania.
Co to jest Clarity Act?
Digital Asset Market Clarity Act to proponowane amerykańskie ustawodawstwo, które stworzyłoby kompleksowe ramy klasyfikacji aktywów kryptograficznych jako papierów wartościowych (regulowanych przez SEC) lub cyfrowych towarów (regulowanych przez CFTC). Stworzyłoby również ścieżki rejestracji dla giełd kryptograficznych i ustanowiłoby wymogi ujawniania informacji dla emitentów tokenów, zapewniając jasność regulacyjną, o którą branża zabiegała od lat.
Dlaczego Clarity Act utknął?
Ustawa utknęła, ponieważ Demokraci i Republikanie nie mogą dojść do porozumienia w sprawie przepisu etycznego, który ograniczałby wysokich urzędników rządowych, w tym prezydenta, w czerpaniu bezpośrednich zysków z projektów kryptograficznych podczas pełnienia urzędu. Memecoin $TRUMP prezydenta Trumpa uczynił ten przepis centralnym punktem sporu, a Demokraci odmawiają poparcia ustawy bez znaczących ograniczeń.
O co Warren i Blumenthal poprosili SEC?
4 sierpnia 2026 r. senatorowie Elizabeth Warren i Richard Blumenthal wysłali list do przewodniczącego SEC, Paula Atkinsa, z prośbą o formalne dochodzenie w sprawie memecoina $TRUMP. Powołali się na szacunkowe straty inwestorów w wysokości 3,8 miliarda dolarów i zyski prezydenta w wysokości 636 milionów dolarów, argumentując, że asymetria rodzi pytania o potencjalnie oszukańcze wzbogacenie.
Czy SEC zbada $TRUMP?
Formalne dochodzenie SEC jest mało prawdopodobne w obecnej komisji. SEC pod przewodnictwem Paula Atkinsa (powołanego przez prezydenta Trumpa) ograniczyła egzekwowanie przepisów dotyczących kryptowalut, a agencja wydała w lutym 2025 r. oświadczenie pracowników, w którym stwierdzono, że memecoiny generalnie znajdują się poza jej jurysdykcją. List Warren-Blumenthal pełni raczej rolę politycznego narzędzia nacisku w negocjacjach nad Clarity Act niż realistycznego żądania egzekwowania prawa.
Ile Trump zarobił na $TRUMP?
Według oświadczenia finansowego prezydenta z 2025 r. i analizy danych blockchain, podmioty powiązane z Trumpem zarobiły około 636 milionów dolarów na tokenie $TRUMP poprzez sprzedaż początkowych przydziałów i bieżące opłaty transakcyjne. Prawie milion nabywców łącznie straciło szacunkowo 3,8 miliarda dolarów w tym samym okresie.
Czy $TRUMP jest papierem wartościowym?
Oświadczenie pracowników SEC z lutego 2025 r. stwierdziło, że memecoiny generalnie nie kwalifikują się jako papiery wartościowe, ponieważ mają ograniczone lub żadne zastosowanie lub funkcjonalność, a nabywcy nie inwestują w oparciu o oczekiwanie zysków z wysiłków innych (standard testu Howeya). Zgodnie z opublikowanym stanowiskiem SEC, $TRUMP znajduje się poza prawem papierów wartościowych, chociaż krytycy argumentują, że powiązanie tokena z urzędującym prezydentem stwarza wyjątkowe okoliczności, których nie przewidziano w oświadczeniu pracowników.
Co się stanie, jeśli Clarity Act nie zostanie uchwalony?
Jeśli ustawa nie przejdzie, amerykański przemysł kryptograficzny będzie nadal działać bez kompleksowych ram regulacyjnych. SEC i CFTC nadal będą spierać się o jurysdykcję nad różnymi tokenami. Projekty nadal będą uruchamiane offshore, aby uniknąć amerykańskiej niejednoznaczności regulacyjnej. Instytucjonalni inwestorzy nadal będą czekać na jasność przed wejściem na rynek na dużą skalę. A memecoiny pozostaną w próżni regulacyjnej, w której żadna federalna agencja nie rości sobie prawa do nadzoru.
Jaki jest negocjowany kompromis w sprawie przepisu etycznego?
Senatorowie Thom Tillis (R-NC) i Ruben Gallego (D-AZ) przygotowują projekt kompromisowego języka dla sekcji etycznej Clarity Act. Oczekiwane podejście ograniczałoby urzędnikom rządowym uruchamianie nowych tokenów, potencjalnie obejmując istniejące pozycje. Biały Dom był zaangażowany, ale nie zobowiązał się do podpisania ustawy z znaczącymi ograniczeniami dotyczącymi istniejących interesów kryptograficznych prezydenta.
Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej, inwestycyjnej ani prawnej. Rozwój polityczny i regulacyjny podlega szybkim zmianom. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej. Informacje aktualne na dzień 4 sierpnia 2026 r.








