W skrócie
- Exploit Coldcard wciąż trwa, a Galaxy Research szacuje obecnie skradzione około 88,6 miliona dolarów z 4 585 adresów w trzech falach.
- Alex Thorn z Galaxy opisał te przeszukania jako celowe i prawdopodobnie zorganizowane przez LLM, ostrzegając, że każdy adres Coldcard z pojedynczym podpisem utworzony po błędzie oprogramowania układowego z marca 2021 r. zostanie ostatecznie opróżniony.
- Naruszenie to wywołało niezwykłe odwrócenie zasady „nie twoje klucze, nie twoje monety”, ponieważ użytkownicy przenoszą Bitcoiny z powrotem na giełdy.
Kradzież Bitcoinów z naruszonych portfeli sprzętowych Coldcard wciąż trwa, a badacze szacują obecnie straty na około 88 milionów dolarów i ostrzegają, że każde podatne na atak urządzenie zostanie ostatecznie opróżnione.
Galaxy Research poinformowało w sobotę, że zidentyfikowało trzecią falę kradzieży, w której opróżniono 207,73 BTC, zwiększając zaobserwowaną sumę do około 1 367 BTC — około 88,6 miliona dolarów — na 4 585 adresach. Firma nazwała exploit trwającym i wezwała wszystkich posiadających środki z pojedynczym podpisem na Coldcard do natychmiastowego ich przeniesienia. Galaxy poinformowało, że oznaczyło około 600 podejrzanych adresów atakujących dla federalnych śledczych, firm zajmujących się zgodnością i międzybranżowych śledczych cybernetycznych, doceniając ofiary, które podzieliły się szczegółami transakcji, pomagając w mapowaniu wzorców w łańcuchu.
„Nadal badam i dodaję nowe adresy ofiar i atakujących Coldcard do naszej bazy danych śledczej” — napisał na X szef badań Galaxy, Alex Thorn. „Atak trwa — natychmiast przenieś swoje środki z adresów wygenerowanych przez Coldcard, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś”.
Błąd, jak Decryptwcześniej informował, wynika z błędu w oprogramowaniu układowym z marca 2021 r. w urządzeniach Coinkite, który spowodował generowanie fraz początkowych ze zbyt małą losowością, pozostawiając klucze prywatne możliwe do odgadnięcia. Thorn napisał, że przeszukania wyglądają na celowe i programowe, prawdopodobnie zorganizowane przy użyciu dużego modelu językowego, i ostrzegł, że każdy adres Coldcard z pojedynczym podpisem utworzony po tej aktualizacji z 2021 r. zostanie ostatecznie opróżniony, mówiąc, że to tylko kwestia czasu.
Thorn zauważył, że skradzione monety leżały nietknięte przez lata przed ich zabraniem — średnio 3,18 roku — co podkreśla, że ofiary były długoterminowymi posiadaczami. Środki z trzech udokumentowanych fal pozostają na adresach atakujących i nie zostały przeniesione.
Skutki wywołały panikę wśród dotkniętych użytkowników, a eksperci ds. bezpieczeństwa wzywają do ostrożności przy przenoszeniu środków na nowe adresy. Wielu dotkniętych użytkowników ściga się, aby przenieść Bitcoiny z samodzielnego przechowywania z powrotem na scentralizowane giełdy kryptowalut, takie jak Coinbase czy Binance, lub na świeżo wygenerowane adresy — co jest odwróceniem zwykłej zasady branży „nie twoje klucze, nie twoje monety”.