W skrócie

  • Sędzia z Los Angeles skazał byłego oficera LAPD, Erica Halema, na równoległe kary dożywocia za porwanie i rozbój, odrzucając jego wniosek o nowy proces.
  • Grupa Halema weszła do mieszkania ofiary, używając kodu dostępu uzyskanego od wspólnika, który wynajął to mieszkanie.
  • Halem nadal stoi w obliczu zarzutów dotyczących oszustw ubezpieczeniowych i drugiego napadu na kryptowaluty kilka dni wcześniej.

Były policjant z Los Angeles został we wtorek skazany na dożywocie plus 15 lat więzienia stanowego za włamanie do domu, podczas którego skradziono 350 000 dolarów w Bitcoinie od nastolatka, jak Los Angeles Timespoinformował.

Eric Halem, 38 lat, został uznany winnym w marcu porwania i rozboju po dwutygodniowym procesie, a ława przysięgłych wydała werdykt w mniej niż jeden dzień. Sędzia Sądu Najwyższego Mildred Escobedo odrzuciła spóźniony wniosek o nowy proces przed nałożeniem równoległych kar dożywocia, mówiąc, że dowody wykazały człowieka gotowego użyć przemocy z "czystej i całkowitej chciwości". Staje się on uprawniony do zwolnienia warunkowego po siedmiu latach, według biura prokuratora okręgowego.

Prokuratorzy twierdzą, że Halem i trzej inni mężczyźni weszli do mieszkania w Koreatown około 2:30 nad ranem 28 grudnia 2024 roku, zakuli w kajdanki dwie ofiary, przelali środki z ich konta kryptowalutowego i zabrali gotówkę oraz biżuterię. Mężczyźni przyjechali Range Roverem i Lamborghini Urus zarejestrowanym na firmę wynajmu samochodów Halema, nosili kamizelki identyfikujące ich jako policjantów i weszli do środka, używając kodu dostępu dostarczonego przez wspólnika, który wynajął to mieszkanie.

Halem opuścił departament prawie dwa lata wcześniej po 13 latach służby, chociaż w tym czasie był nadal oficerem rezerwy.

17-latek, który zeznawał podając tylko imię, zbudował swoje zasoby częściowo poprzez oszukiwanie innych. Escobedo powiedziała, że to nie usprawiedliwia przestępstwa, a były oficer udający policjanta w celu obrabowania kogoś był "nikczemny i rażący".

Rodzina Halema kwestionuje wynik. Jego matka Randi powiedziała gazecie, że wierzy, iż prawda nie wyszła na jaw podczas procesu, nazywając to "pomyłką wymiaru sprawiedliwości".

Luis Banuelos, Pierre Louis i Mishael Mann zostali oskarżeni w sierpniu 2025 roku o porwanie dla okupu, rozbój pierwszego stopnia w mieszkaniu i włamanie z rozbojem w mieszkaniu działając wspólnie. Wszyscy nie przyznali się do winy, nie odbyli jeszcze procesu i utrzymują, że są niewinni.

Halem stoi w obliczu dalszych zarzutów dotyczących oszustw ubezpieczeniowych i drugiego napadu na kryptowaluty, który miał miejsce kilka dni przed nalotem w Koreatown. Pozostają to zarzuty.