W skrócie
- Zgłoszone naruszenie we francuskim urzędzie skarbowym ujawniło dane dotyczące 678 437 osób i firm.
- Rekordy rzekomo obejmują dane o dochodach, adresy, identyfikatory podatkowe i informacje rodzinne.
- Dane mogą pomóc przestępcom w tworzeniu ukierunkowanych oszustw wobec zamożnych podatników i posiadaczy Bitcoinów.
Haker sprzedaje zbiór francuskich rejestrów podatkowych, który może narazić ponad 678 000 osób i firm, w tym posiadaczy Bitcoinów, na phishing, kradzież tożsamości i ukierunkowane ataki.
Według raportu francuskiego portalu cyberbezpieczeństwa FrenchBreaches, haker sprzedaje rekordy rzekomo skradzione z francuskiego urzędu skarbowego, DGFiP, podczas naruszenia w czerwcu, za kilka tysięcy euro.

„Więcej złych wieści dla posiadaczy Bitcoina mieszkających w kraju przodującym w atakach typu wrench attack” – napisał na X Jameson Loop, dyrektor ds. bezpieczeństwa w platformie bezpieczeństwa Bitcoin Casa. „Francuski urząd skarbowy został zhakowany, a 678 tys. rekordów wyciekło”.
FrenchBreaches poinformował, że baza danych zawiera rekordy 392 867 osób fizycznych i 285 570 profesjonalistów, w tym 26 805 osób z referencyjnym dochodem podatkowym wynoszącym co najmniej 116 000 dolarów, 386 osób powyżej 1,16 mln dolarów i osiem osób powyżej 11,6 mln dolarów; według doniesień haker oferuje plik za kilka tysięcy dolarów.
FrenchBreaches poinformował, że próbka wyciekłych danych obejmowała imiona i nazwiska, dane urodzenia, adresy domowe i e-mail, numery telefonów, dane dotyczące dochodów, stawki podatku pobieranego u źródła, stan rodzinny, osoby na utrzymaniu oraz informacje o udziale w podatku.
„DGFiP oficjalnie potwierdza włamanie do swojego systemu informatycznego” – FrenchBreachesnapisał w aktualizacji. Skradzione dane uwierzytelniające zostały wykorzystane pod koniec czerwca do uzyskania dostępu i wyodrębnienia danych podatników, a liczba osób dotkniętych tym incydentem pozostaje przedmiotem dochodzenia – dodała firma.
„Oszust dysponujący prawdziwymi informacjami podatkowymi i wiedzący o istnieniu starego podejścia do DGFiP mógłby na przykład skonstruować fałszywą wiadomość, która byłaby znacznie bardziej wiarygodna niż zwykły fałszywy e-mail ogólny” – napisał FrenchBreaches.
Chociaż raport FrenchBreaches skupiał się na wycieku danych, pojawia się on w okresie wzrostu ataków typu „wrench attack”, w których przestępcy stosują przemoc lub groźby w celu kradzieży kryptowalut.
W lipcu CertiK poinformował o 52 atakach na całym świecie w pierwszej połowie 2026 roku, w tym 33 we Francji. Wcześniej w tym miesiącu Chainalysis poinformował o 46 atakach do czerwca, w tym 30 we Francji, z kradzieżą ponad 30 milionów dolarów.
„Przestępcy zdali sobie sprawę, że posiadacze kryptowalut są celami o wysokiej wartości, ponieważ posiadają majątek w formie, którą można natychmiast i nieodwracalnie przenieść” – napisał Chainalysis.







