Najnowsze wyniki kwartalne opublikowane przez SanDisk, na samej górze znajdują się przychody za kwartał w wysokości 8,965 miliarda dolarów. Według komunikatu firmy, to o 51% więcej niż w poprzednim kwartale.
To nie jest „drugi kwartał” w roku podatkowym firmy. W księgach SanDisk nazywa się to FY2026 Q4, okres sprawozdawczy kończy się 3 lipca, obejmuje większość drugiego kwartału roku kalendarzowego i jest to również najnowszy migawka wyników za drugi kwartał. Nazwa roku podatkowego jest nieco zagmatwana, a przy czytaniu raportów finansowych łatwiej przeoczyć to, skąd tak naprawdę pochodzi wzrost.
W załączniku 8-K złożonym do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) firma wskazuje, że wyniki są nadal przed zakończeniem roku podatkowego i procesem audytu, a ostateczny raport 10-K może zostać skorygowany. Niniejszy artykuł opiera się na tym komunikacie o wynikach i nie traktuje prognoz zarządu na następny kwartał jako już osiągniętych przychodów.
Jak właściwie wzrosły przychody w tym kwartale?
Według komunikatu o wynikach SanDisk, przychody w FY2025 Q4 wynosiły jeszcze 1,901 miliarda dolarów, a w ostatnim kwartale osiągnęły 8,965 miliarda dolarów. Schodek na wykresie jest stromy, ale bliższy rzeczywistemu obrazowi działalności firmy niż „wzrost rok do roku”.
Ostatni słupek jest szczególnie interesujący. Wzrost przychodów w ostatnim kwartale w porównaniu z poprzednim przekroczył już całkowite przychody w FY2025 Q4. To przekłada wzrost o 51% kwartał do kwartału na bardziej obrazowy sposób. SanDisk nie dodaje małego fragmentu do istniejącej skali, ale w ciągu trzech miesięcy wyrasta na nowego siebie z poprzedniego kwartału.
Firma podała prognozę przychodów na następny kwartał, której środek przekracza już 10 miliardów dolarów. To linia przerywana, oznaczająca obecną ocenę zarządu, a nie fakt potwierdzony z wyprzedzeniem w tym artykule.
Dlaczego prawie cały wzrost przychodów pozostaje w marży brutto?
Według komunikatu firmy, w FY2026 Q4 sprzedano o 3,015 miliarda dolarów więcej niż w poprzednim kwartale, a koszty sprzedaży wzrosły tylko o około 0,095 miliarda dolarów. Na wykresie widać wyraźną rozbieżność. Niebieski słupek przychodów się rozciąga, a słupek kosztów pozostaje prawie na tym samym poziomie.
To zmiana, którą producent NAND musi potraktować poważnie. Wzrost przychodów nie przełożył się na proporcjonalny wzrost wydatków produkcyjnych, a marża brutto nadal rośnie powyżej 80%. Przekładając zmiany księgowe na prosty język, każdy dodatkowy dolar przychodu w większości pozostaje w marży brutto.
Duże zyski nadal wymagają rozbicia. Według uzgodnień firmy, zysk netto GAAP i zysk netto non-GAAP różnią się o około 741 milionów dolarów. Najbardziej widoczny jest zysk z papierów wartościowych w wysokości 804 milionów dolarów, który firma wyłączyła z miary non-GAAP. Tego rodzaju zyski z wyceny lub zbycia nie są tym samym, co zwiększona sprzedaż pamięci flash w tym kwartale, i nie można przypisywać całej jasności z rachunku zysków i strat GAAP działalności podstawowej.
Czy centra danych są jedynym bohaterem?
Według komunikatu firmy, przychody z centrów danych podwoiły się w tym kwartale, co oczywiście najłatwiej uczynić je głównym bohaterem narracji o AI. Ale patrząc na trzy rynki razem, niebieski Edge nadal jest największą bazą, a wzrost w tym kwartale jest nieco wyższy niż w centrach danych.
Ta różnica jest kluczowa. Centra danych zapewniają najszybsze tempo, a Edge zapewnia większy przyrost przychodów. Najwyższy Consumer natomiast się kurczy, co pokazuje, że ten wybuch nie polega na jednoczesnym wzroście wszystkich potrzeb, ale na tym, że różne terminale ustawiają się w kolejce z różną siłą.
Podsumowanie tego jako „AI napędza pamięć flash” nie jest błędne, ale pomija strukturę przychodów. Centra danych czynią wzrost bardziej widocznym, Edge pozwala na dalsze zwiększanie skali, a spadek Consumer przypomina czytelnikowi, że SanDisk nie zamienia każdej linii produktów w tę samą krzywą.
Co zrobiły ceny?
SanDisk w swoim komunikacie o wynikach podał rzadki podział. Wzrost przychodów w tym kwartale w porównaniu z poprzednim pochodzi w około jednej trzeciej z większej liczby sprzedanych jednostek, a w około dwóch trzecich z wyższych cen. Przeliczając według podanych przez firmę proporcji, wkład cen jest około dwukrotnie większy niż wkład wolumenu.
Dwa słupki na wykresie nie są osobno ujawnionymi segmentami audytowanymi, ale umieszczeniem „około dwóch trzecich” i „około jednej trzeciej” na tej samej skali. To przynajmniej pokazuje, że klienci kupują nie tylko więcej NAND, ale SanDisk dokonuje sprzedaży również po wyższym przychodzie jednostkowym. Gdy ceny i mix produktów rosną razem, koszty produkcji nie muszą rosnąć proporcjonalnie, a rachunek zysków i strat wykazuje wcześniejsze zagięcie.
Ten najnowszy raport kwartalny SanDisk to nie tylko jednostronna historia oparta na AI. Centra danych wzmacniają narrację, Edge utrzymuje największy przyrost, a ceny zamieniają wzrost przychodów w grubsze zyski.










