Skoncentrowana płynność kilku centralnych giełd nadal kształtuje krajobraz handlu kryptowalutami w 2026 roku. Handel kryptowalutami ma problem centralizacji, a raczej cechę centralizacji, w zależności od tego, kogo zapytasz. Sam Binance odpowiada za około 37% wolumenu spot na dziesięciu największych centralnych giełdach, a wraz z pięcioma kolejnymi platformami grupa ta kontroluje ponad 60% wolumenu.
Według danych CoinGecko, w pierwszym kwartale 2026 roku Binance zajmował 37,0% udziału w wolumenie spot na dziesięciu największych centralnych giełdach, co stanowi niewielki spadek w porównaniu z całym rokiem 2025 – wtedy Binance posiadał 39,2% udziału w łącznym wolumenie spot wynoszącym 18,7 biliona dolarów na dziesięciu platformach. Udziały kolejnych giełd są znacznie mniejsze: w 2025 roku Bybit zajął drugie miejsce z 8,1%, MEXC – 7,8%, Gate.io – 7,5%, Crypto.com – 7,2%, a Bitget – 6,4%. Innymi słowy, trzeba zsumować pięć największych giełd, aby z grubsza dorównać wolumenowi samego Binance.
Szersze analizy od końca 2025 do początku 2026 roku są zgodne, że udział Binance wynosi od 38% do 40%, co wskazuje, że nie jest to anomalia pojedynczego kwartału, lecz strukturalna rzeczywistość rynku.
Dlaczego centralizacja się utrzymuje? Płynność przyciąga płynność. Traderzy chcą realizować zlecenia przy minimalnym poślizgu, więc wybierają platformy z najgłębszymi księgami zamówień. Ogromny wolumen Binance tworzy samonapędzającą się pętlę: więcej traderów napływa ze względu na lepszą płynność, a płynność rośnie dzięki większej liczbie traderów. Nawet gdy w pierwszym i drugim kwartale 2026 roku wolumeny spadły z powodu ogólnych warunków rynkowych, Binance utrzymał swoją dominację proporcjonalną. Ciasto się skurczyło, ale Binance nadal zjada ten sam duży kawałek.
Z perspektywy ryzyka centralizacja tworzy pojedynczy punkt awarii, który może wpłynąć na cały rynek. Gdy pod koniec 2022 roku upadło FTX, które posiadało znaczący udział w wolumenie, skutki odczuła cała branża. Jeśli giełda kontrolująca prawie 40% wolumenu spot spotka się z działaniami regulacyjnymi, naruszeniem bezpieczeństwa lub awarią operacyjną, skutki systemowe będą znacznie większe. W ciągu ostatnich kilku lat Binance spotkał się z kontrolą w wielu jurysdykcjach, w tym z istotnym ugodą z władzami USA. Jakiekolwiek przyszłe działania regulacyjne wobec tej platformy mogą tymczasowo przenieść znaczną część aktywności handlowej, wywołując zmienność – nie wynikającą z fundamentalnych podstaw rynku, lecz z przerw w infrastrukturze.
W 2025 roku łączny wolumen spot na dziesięciu największych giełdach wyniósł 18,7 biliona dolarów, co pokazuje ogromną skalę rynku. Udział Binance wahał się między około 37% a 40% w poszczególnych kwartałach, co jest niezwykle stabilnym przedziałem dla branży, która szczyci się zakłócaniem status quo.






