BitBox wydał aktualizację oprogramowania układowego naprawiającą dwie poważne luki, które mogły narazić użytkowników portfeli sprzętowych na złośliwe oprogramowanie układowe lub spowodować zablokowanie Bitcoinów na niezamierzonym adresie.
Podsumowanie
- BitBox załatał dwie poważne luki dotyczące portfeli sprzętowych BitBox02 i BitBox02 Nova.
- Jedna z wad mogła umożliwić instalację złośliwego oprogramowania układowego, a druga mogła zablokować Bitcoiny na niezamierzonym adresie.
- BitBox poinformował, że żadna z luk nie została wykorzystana i nie zgłoszono utraty środków użytkowników.
- Poprawki następują po wadzie oprogramowania układowego Coldcard powiązanej z kradzieżą Bitcoinów o wartości ponad 112 milionów dolarów.
BitBox poinformował w poniedziałkowym ujawnieniu dotyczącym bezpieczeństwa, że pierwsza luka obejmowała uszkodzenie pamięci dotyczące nieskonfigurowanych edycji Multi portfeli BitBox02 i BitBox02 Nova, podczas gdy druga wada dotyczyła implementacji Silent Payments producenta portfela.
Firma poinformowała, że nie znalazła dowodów na wykorzystanie którejkolwiek z luk i nie otrzymała zgłoszeń o utracie środków przez użytkowników z powodu tych wad.
Luka w BitBox mogła umożliwić złośliwe oprogramowanie układowe
W przypadku pierwszej luki BitBox poinformował, że złośliwy host podłączony do dotkniętego portfela mógł wykorzystać uszkodzenie pamięci do wykonania dowolnego kodu przed skonfigurowaniem urządzenia z portfelem.
Według firmy, pomyślne wykorzystanie luki mogło potencjalnie umożliwić hostowi instalację złośliwego oprogramowania układowego, tworząc drogę, przez którą środki mogłyby zostać później naruszone.
Ekspozycja była ograniczona do edycji Multi portfeli BitBox02 i BitBox02 Nova, które nie zostały jeszcze skonfigurowane. BitBox sklasyfikował lukę jako poważną, ponieważ wykonanie dowolnego kodu mogło osłabić zabezpieczenia zaprojektowane w celu uniemożliwienia uruchamiania nieautoryzowanego oprogramowania na portfelu sprzętowym.
Oprogramowanie układowe kontroluje, w jaki sposób portfel sprzętowy obsługuje operacje kryptograficzne, weryfikuje transakcje i komunikuje się z podłączonym komputerem. BitBox poinformował, że luka mogła zatem narazić środki na ryzyko, jeśli atakujący zdołał wykorzystać wadę do zainstalowania złośliwego oprogramowania układowego na dotkniętym urządzeniu.
Podobne słabości sprzętu i oprogramowania układowego pojawiły się u innych producentów portfeli w ostatnich miesiącach. W czerwcu crypto.news poinformował o wadzie w TROPIC01 Secure Element używanym w urządzeniach Trezor Safe 7 po tym, jak badacze Ledger Donjon przeprowadzili atak laserowy polegający na wstrzyknięciu błędów podczas testów laboratoryjnych.
Trezor poinformował, że jego Safe 7 pozostał chroniony, ponieważ urządzenie wykorzystuje trzy niezależne warstwy zabezpieczeń sprzętowych. Według firmy, naruszenie samego TROPIC01 nie zapewniało dostępu do PIN-u, portfela ani środków użytkownika.
Tropic Square dostarczył chip firmie Ledger Donjon do niezależnych testów, a badacze poinformowali firmę w styczniu, że wydobyli niektóre sekrety chipa i ominęli kontrole podpisu oprogramowania układowego za pomocą ataku laboratoryjnego.
Inny atak sprzętowy ujawniony w lipcu pozwolił badaczom Ledger Donjon na zresetowanie hasła na karcie portfela Tangem za pomocą ukierunkowanego impulsu laserowego skierowanego na jej element zabezpieczający.
Ledger Donjon poinformował, że atak wymagał fizycznego posiadania karty, inwazyjnego przygotowania, specjalistycznej wiedzy i sprzętu laboratoryjnego kosztującego około 250 000 dolarów. Tangem opisał codzienne ryzyko dla klientów jako „praktycznie nieistniejące”, jednocześnie zalecając użytkownikom fizyczne zabezpieczenie kart portfela.
Wada Silent Payments mogła zablokować Bitcoiny
Druga poważna luka w BitBox dotyczyła Silent Payments, funkcji prywatności Bitcoin, która umożliwia użytkownikom otrzymywanie płatności bez publikowania nowego adresu dla każdej transakcji.
Według BitBox, złośliwy host mógł wykorzystać implementację do spowodowania zablokowania Bitcoinów na niezamierzonym adresie.
Bezpośrednia kradzież nie była możliwa przez tę lukę, poinformowała firma. Atakujący mógł zamiast tego pozostawić ofiarę niezdolną do odzyskania Bitcoinów bez współpracy i potencjalnie zażądać okupu w zamian za pomoc w odblokowaniu monet.
Taki atak nie spowodowałby automatycznego przeniesienia kontroli nad dotkniętymi Bitcoinami na złośliwego hosta, ale BitBox poinformował, że luka mogła nadal narazić środki na ryzyko, czyniąc je niedostępnymi dla ich właściciela.
Firma rozwiązała problem poprzez najnowszą aktualizację oprogramowania układowego i poinformowała, że nie otrzymała żadnych zgłoszeń o wykorzystaniu wady Silent Payments.
BitBox w tym roku rozwiązał inne problemy bezpieczeństwa poprzez aktualizacje oprogramowania układowego. Jego aktualizacja Oeschinen z lipca zawierała kilka poprawek bezpieczeństwa, w tym jedną dotyczącą zapisu poza zakresem bufora wpływającego na oprogramowanie układowe BitBox02 i bootloader.
Zgodnie z ujawnieniem firmy w tamtym czasie, żądanie USB przyjmowało wartość długości bez odpowiedniego sprawdzenia jej względem rozmiaru bufora docelowego, co stwarzało potencjalną drogę dla złośliwego hosta do wywołania zapisu poza zakresem.
BitBox poinformował, że dla tej luki nie zademonstrowano działającego exploita, chociaż nie można było całkowicie wykluczyć wpływu na przepływ sterowania.
Wcześniej w styczniu firma załatała również dwie luki w BitBox02 Nova zgłoszone w ramach programu bug bounty. BitBox sklasyfikował te problemy jako drobne i umiarkowane, ponieważ wykorzystanie wymagało zaawansowanego fizycznego dostępu i dotyczyło tylko określonych warunków.
Wada oprogramowania układowego Coldcard poddała bezpieczeństwo portfeli pod lupę
Aktualizacja BitBox następuje po ujawnieniu osobnej wady oprogramowania układowego Coldcard, powiązanej z kradzieżą ponad 112 milionów dolarów w Bitcoinach, po tym jak luka pozostawała niewykryta przez ponad pięć lat.
Galaxy Research poinformował w piątek, że straty związane z Coldcard przekroczyły 112 milionów dolarów, przy czym około 1778,6 BTC zostało przejętych z ponad 8600 adresów.
Luka została prześledzona do zmiany oprogramowania układowego wprowadzonej w marcu 2021 roku, która wpłynęła na losowość używaną do generowania ziaren portfela. Atakujący mogli brutalnie wymusić dotknięte ziarna i wyprowadzić odpowiadające im klucze prywatne bez uzyskania fizycznego dostępu do portfela sprzętowego, zgodnie z badaniami nad tym incydentem.
Ziarno portfela jest używane do wyprowadzania kluczy prywatnych kontrolujących kryptowalutę. Słabości, które zmniejszają losowość używaną podczas generowania ziarna, mogą zatem zmniejszyć liczbę możliwych kombinacji, które atakujący musi przetestować.
Dla użytkowników, których portfele zostały utworzone z dotkniętym oprogramowaniem układowym Coldcard, samo zaktualizowanie urządzenia nie naprawi ziarna, które zostało już wygenerowane z słabą losowością. Przeniesienie środków do portfela utworzonego z nowo wygenerowanego bezpiecznego ziarna byłoby wymagane, aby usunąć narażenie związane z naruszonym ziarnem.
Incydent dotknął linię portfeli sprzętowych, która otrzymała swoją pierwszą dużą rewizję sprzętową od kilku lat wcześniej w 2026 roku. Coinkite wprowadził Coldcard MK5 w marcu, a urządzenie stało się pierwszą aktualizacją sprzętową swojej flagowej serii MK od czasu pojawienia się MK4 w 2022 roku.
MK5 zachował architekturę podwójnego elementu zabezpieczającego poprzedniego modelu, używając układów od dwóch różnych dostawców i utrzymując klucze prywatne w izolacji powietrznej. Jego główne zmiany obejmowały wyświetlacz Gorilla Glass o przekątnej 1,54 cala, przeprojektowane fizyczne przyciski i ulepszone funkcje NFC.
Coinkite poinformował wówczas, że pięć głównych ulepszeń MK5 skupiało się na użyteczności, zachowując architekturę bezpieczeństwa używaną przez poprzedni model.
Wycieki danych klientów stworzyły osobne ryzyko phishingu
Właściciele portfeli sprzętowych stanęli również w obliczu incydentów bezpieczeństwa poza samymi urządzeniami, a ostatnie naruszenia dotyczące Trezor i SafePal ujawniły dane klientów i zamówień należące do ponad 53 000 osób.
Trezor przypisał ujawnienie informacji należących do 13 689 klientów dostawcy wysyłkowemu ShipMonk. SafePal osobno poinformował, że wada autoryzacji we wtyczce śledzącej zamówienia ujawniła dane związane z 39 798 klientami.
Żaden z incydentów nie naruszył portfeli sprzętowych, kluczy prywatnych ani fraz odzyskiwania, zgodnie z odpowiednimi ujawnieniami. Obie firmy ostrzegły, że ujawnione dane osobowe i zamówień mogą być zamiast tego wykorzystane do ukierunkowanych prób phishingu i podszywania się.
Takie informacje mogą dać atakującym szczegóły potrzebne do uczynienia oszustw związanych z portfelami bardziej wiarygodnymi. Wcześniej w lutym atakujący wysyłali fizyczne listy podszywające się pod Trezor i Ledger i instruowali odbiorców, aby ukończyli rzekome kontrole uwierzytelniania lub transakcji.
Ta fizyczna kampania phishingowa używała oficjalnie wyglądającej korespondencji zawierającej kody QR, które kierowały odbiorców do złośliwych stron internetowych. Niektóre listy tworzyły poczucie pilności, twierdząc, że użytkownicy muszą ukończyć proces uwierzytelniania, aby uniknąć problemów z dostępem do swoich portfeli.
Strony internetowe prosiły ofiary o wprowadzenie 12-, 20- lub 24-wyrazowych fraz odzyskujących pod pretekstem weryfikacji własności. Po ich wprowadzeniu frazy były przekazywane atakującym, co pozwalało im odtworzyć portfele i uzyskać kontrolę nad powiązanymi środkami.
Trezor i Ledger oświadczyli, że legalni producenci portfeli sprzętowych nie proszą klientów o wprowadzanie, skanowanie, przesyłanie lub udostępnianie fraz odzyskujących za pośrednictwem stron internetowych lub innych zewnętrznych kanałów. Według firm frazy odzyskujące powinny być wprowadzane wyłącznie bezpośrednio na portfelu sprzętowym podczas przywracania portfela.






