Trudność wydobycia bitcoinów spadła o 19,9% od swojego szczytu, co stanowi trzeci najgłębszy spadek w erze układów ASIC w historii, ponieważ górnicy sprzedają bitcoiny w rekordowym tempie i przekierowują moc energetyczną na centra danych sztucznej inteligencji.
Podsumowanie
- Trudność wydobycia bitcoinów spadła o 19,9% od szczytu z listopada 2025 r. wynoszącego około 156 bilionów do 126,23 biliona, co stanowi trzeci najgłębszy spadek od czasu zastąpienia procesorów graficznych przez dedykowane układy ASIC.
- Hashrate sieci spadł o około 12% od szczytu z końca 2025 r. wynoszącego ponad jeden zettahash na sekundę do około 868 eksahashy na sekundę pod koniec lipca 2026 r., a Bitcoin Magazine Pro odnotowuje 287 kolejnych dni trendu spadkowego.
- Publicznie notowani górnicy sprzedali ponad 32 000 BTC w samym pierwszym kwartale 2026 r., przekraczając ich łączne sprzedaże za cały 2025 r. i przewyższając 20 000 BTC sprzedane podczas załamania Terra Luna w 2022 r.
- Główne firmy wydobywcze, w tym Hut 8, Core Scientific i TeraWulf, podpisały wielomiliardowe umowy na centra danych AI, a łączne kontraktowe portfolio AI Hut 8 osiągnęło 26,6 miliarda dolarów.
- Akcje spółek wydobywczych odłączyły się od ceny bitcoina, a koszyk akcji wydobywczych zyskał 56% na początku 2026 r., podczas gdy bitcoin spadł o 17%, ponieważ inwestorzy coraz częściej postrzegają górników jako firmy infrastruktury energetycznej.
Trudność wydobycia bitcoinów spadła o 19,9% od swojego wszechczasowego szczytu. Ta pojedyncza liczba oddaje transformację, która narastała przez miesiące, ale przyspieszyła w pierwszej połowie 2026 r.: ekonomika wydobywania bitcoinów pogorszyła się do tego stopnia, że znacząca część globalnej floty została wyłączona, a operatorzy, którzy pozostali, coraz częściej szukają dochodów poza bitcoinem.
Spadek, śledzony przez Bitcoin Magazine Pro od szczytu z listopada 2025 r. wynoszącego około 156 bilionów do 126,23 biliona według korekty z 25 lipca, plasuje się jako trzeci najgłębszy spadek od czasu, gdy układy ASIC stały się standardowym sprzętem wydobywczym. Tylko następstwa chińskiego zakazu wydobycia z 2021 r. i kontrakcja rynku niedźwiedzia z 2018 r. przyniosły głębsze spadki. Ale w przeciwieństwie do tych epizodów, ten nie ma jednego katalizatora politycznego. Jest to złożony wynik niższej ceny bitcoina, rosnących kosztów energii, kompresji przychodów po halvingu oraz strukturalnej zmiany w sposobie, w jaki firmy wydobywcze postrzegają własny biznes.
Kapitulacja jest widoczna w każdej metryce: hashrate, trudności, sprzedaży górników i hashprice. To, co odróżnia ten cykl, to to, co dzieje się dalej. Górnicy, którzy przetrwają, nie czekają po prostu na wyższe ceny bitcoinów. Przekształcają swoje obiekty w centra danych AI.
Jak trudność mierzy zdrowie wydobycia
Korekta trudności bitcoina jest jednym z najbardziej eleganckich mechanizmów protokołu. Co 2016 bloków, mniej więcej co dwa tygodnie, sieć przelicza, jak trudno jest wydobyć nowy blok. Jeśli bloki pojawiały się szybciej niż jeden na dziesięć minut w poprzedniej epoce, trudność wzrasta. Jeśli pojawiały się wolniej, trudność maleje. System istnieje, aby utrzymać stałą produkcję bloków niezależnie od tego, ile mocy obliczeniowej jest skierowane na sieć.
Gdy trudność spada, oznacza to, że hashrate opuścił sieć. Górnicy wyłączyli maszyny, albo dlatego, że ich koszty operacyjne przewyższają przychody, albo dlatego, że znaleźli bardziej dochodowe zastosowania dla swojej mocy energetycznej. Spadająca trudność ułatwia wydobycie operatorom, którzy pozostali, tymczasowo poprawiając ich ekonomikę, dopóki zachęta nie przyciągnie hashrate z powrotem.
Obecny spadek o 19,9% od szczytu jest znaczący zarówno pod względem głębokości, jak i czasu trwania. Dane Bitcoin Magazine Pro pokazują trend spadkowy trwający około 287 dni, co czyni go jednym z najdłuższych utrzymujących się spadków wydobycia w historii bitcoina. Korekta z 25 lipca o -0,74% była dziewiątą korektą w dół w 2026 r. Poprzedni duży spadek w czerwcu wyniósł 10,09%, co było 11. największym pojedynczym spadkiem w historii bitcoina, zmniejszając trudność z 138,96 biliona do 124,93 biliona.
Trudność stała się również ujemna w ujęciu rok do roku tylko po raz drugi w historii bitcoina. Poprzedni przypadek nastąpił po chińskim zakazie wydobycia z 2021 r., kiedy władze zmusiły szacunkowo 50% globalnego hashrate do wyłączenia w ciągu kilku tygodni. To porównanie jest pouczające: obecny spadek osiągnął podobną dotkliwość bez żadnego rządowego zakazu, napędzany wyłącznie siłami rynkowymi.
Ekonomika stojąca za wyłączeniem
Podstawowym problemem jest arytmetyka. Po halvingu w kwietniu 2024 r. górnicy otrzymują 3,125 BTC na blok, o połowę mniej niż wcześniej. To zmniejszenie było oczekiwane. Nie oczekiwano, że cena bitcoina nie zrekompensuje tego.
Bitcoin handlował w okolicach 63 100 USD 31 lipca, co oznacza spadek o około 47% w ciągu 12 miesięcy i prawie 50% poniżej rekordu z października 2025 roku. Dla górników ten spadek ceny nakłada się na strukturalne cięcie przychodów związane z halvingiem. Połączony efekt był druzgocący dla operatorów korzystających ze starszego sprzętu lub płacących wyższe stawki za energię elektryczną.
Matematyka jest bezlitosna. Przed halvingiem górnik wydobywający jeden blok zarabiał 6,25 BTC. Przy szczycie bitcoina w październiku 2025 roku w okolicach 120 000 USD, ten blok był wart 750 000 USD. Dziś ten sam górnik zarabia 3,125 BTC na blok przy cenie w okolicach 63 100 USD, co daje około 197 000 USD. To spadek o 74% w przychodach na blok w dolarach w mniej niż rok. Żadna branża nie może wchłonąć takiej kompresji przychodów bez znaczących konsekwencji operacyjnych.
Opłaty transakcyjne, które historycznie stanowiły drugorzędne źródło przychodów dla górników, nie zrekompensowały spadku. Przychody z opłat jako procent całkowitych przychodów z wydobycia utrzymywały się na niskim jednocyfrowym poziomie przez większość 2026 roku, znacznie poniżej skoków, które towarzyszyły boomowi na inskrypcje pod koniec 2023 i na początku 2024 roku. Rynek opłat unormował się, usuwając to, co początkowo wydawało się strukturalnym uzupełnieniem nagród za bloki.
Hashprice, który mierzy oczekiwany dzienny przychód z jednego petahasha mocy obliczeniowej, wynosił pod koniec lipca około 32 USD za PH/s dziennie. Ta wartość znajduje się poniżej progu rentowności dla wielu operacji. CoinShares oszacował w marcu 2026 roku, że 15% do 20% globalnej floty wydobywczej działało ze stratą. Starsze maszyny, w tym modele z generacji Antminer S19, nie mogą generować dodatnich przepływów pieniężnych przy obecnych cenach, chyba że operatorzy mają koszty energii elektrycznej poniżej około pięciu centów za kilowatogodzinę.
Efektem jest racjonalizacja floty. Górnicy z nowszym sprzętem, głównie Antminer S21 i porównywalne modele, nadal działają rentownie przy obecnych cenach. Górnicy ze starszym sprzętem i wyższymi kosztami energii wyłączają maszyny, sprzedają swoje rezerwy bitcoinów lub przekształcają swoje obiekty do innych zastosowań. Spadek hashrate o 12% od szczytu z końca 2025 roku wynoszącego ponad jeden zettahash na sekundę do około 868 EH/s pod koniec lipca odzwierciedla tę trwającą redukcję.
Rekordowa sprzedaż bitcoinów przez górników
Presja sprzedażowa ze strony firm wydobywczych była nadzwyczajna. Notowane publicznie firmy wydobywcze sprzedały ponad 32 000 BTC w pierwszym kwartale 2026 roku, co stanowi rekord pojedynczego kwartału i przekroczyło ich łączną sprzedaż za cały 2025 rok. Łączna kwota przekroczyła również około 20 000 BTC sprzedanych w Q2 2022, kiedy upadek Terra Luna sprowadził bitcoina poniżej 20 000 USD.
Indywidualne ujawnienia malują jasny obraz presji. Riot Platforms sprzedał 3 778 BTC w Q1 po średniej cenie w okolicach 76 626 USD, generując około 289,5 miliona USD, podczas gdy w tym samym okresie wydobył tylko 1 473 monety. Core Scientific zlikwidował około 1 900 BTC o wartości około 175 milionów USD w samym styczniu. Cango sprzedał 2 000 BTC w marcu za około 143 miliony USD, wykorzystując wpływy na spłatę pożyczek zabezpieczonych bitcoinem.
W ciągu jednego tygodnia w Q1, MARA, Genius Group i Nakamoto Holdings ujawniły łączną sprzedaż ponad 15 000 monet. Nie były to rutynowe sprzedaże świeżo wydobytej produkcji w celu pokrycia rachunków za energię. Były to wypłaty z rezerw skarbowych, które firmy wcześniej zdecydowały się utrzymywać.
Łączna rezerwa górników, czyli całkowita ilość bitcoinów posiadana przez firmy wydobywcze, spada od 2023 roku. Zmniejszyła się z ponad 1,86 miliona BTC na koniec tego roku do około 1,8 miliona do połowy 2026 roku. Utrzymujący się spadek sugeruje, że nie jest to sprzedaż okazyjna, ale strukturalna zmiana w sposobie zarządzania bilansami przez firmy wydobywcze.
Sprzedaż odzwierciedla również obciążenie długiem, które wielu górników zgromadziło podczas cyklu ekspansji w 2024 i na początku 2025 roku. Firmy pożyczały pod zastaw swoich zasobów bitcoinów i przyszłej produkcji, aby sfinansować modernizację floty i budowę obiektów. Gdy cena bitcoina spadła, a przychody zmalały, te pożyczki wymagały refinansowania na niekorzystnych warunkach lub likwidacji zabezpieczenia w bitcoinach. Marcowa sprzedaż 2 000 BTC przez Cango została wyraźnie wykorzystana do spłaty pożyczek zabezpieczonych bitcoinem, co jest wzorcem powtarzającym się w całej branży.
Ironia polega na tym, że sprzedaż przez górników sama przyczynia się do presji cenowej, która sprawia, że wydobycie jest mniej opłacalne. Kiedy górnicy sprzedają dziesiątki tysięcy bitcoinów na rynek w ciągu jednego kwartału, zwiększają podaż w czasie, gdy popyt jest już osłabiony przez szersze warunki rynkowe. Sprzedaż staje się samonapędzająca: niższe ceny prowadzą do większej sprzedaży, co spycha ceny w dół, co zmusza więcej maszyn do wyłączenia, co wywołuje większą sprzedaż rezerw skarbowych w celu pokrycia kosztów stałych.
Zwrot w stronę AI
Najważniejszym wydarzeniem w branży wydobywczej nie jest wcale bitcoin. Chodzi o sztuczną inteligencję.
Firmy wydobywcze obsługują infrastrukturę energetyczną na dużą skalę w lokalizacjach z dostępem do sieci, możliwościami chłodzenia i korzystnymi kontraktami energetycznymi. Te same cechy są dokładnie tym, czego potrzebują operatorzy centrów danych AI. To spostrzeżenie przekształciło tezę inwestycyjną dla notowanych publicznie górników, zmieniając ich z czystych proxy bitcoina w firmy infrastruktury energetycznej.
Hut 8 stanowi najbardziej spektakularny przykład. Firma podpisała 20 lipca drugą 15-letnią umowę najmu na 352 megawaty w swoim kampusie Beacon Point w Teksasie. Umowa podniosła wartość bazowego kontraktu kampusu do 19,6 miliarda dolarów, a całkowite portfolio AI Hut 8 do 26,6 miliarda dolarów. Wstępna dostawa dla drugiej fazy zaplanowana jest na drugi kwartał 2028 roku. Akcje Hut 8 wzrosły ponad czterokrotnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy i wzrosły o 11% po ogłoszeniu.
Core Scientific poszedł w ich ślady 28 lipca, nawiązując partnerstwo z AMD oparte na 15-letnich umowach obejmujących około 530 MW. Firma poinformowała, że jej łączna wynajęta pojemność klientów osiągnęła około 1,1 GW, co stanowi ponad 24 miliardy dolarów potencjalnych przychodów z kontraktów.
Transformacja TeraWulf już generuje przychody. Firma poinformowała o 21 milionach dolarów przychodów z hostingu AI i obliczeń wysokiej wydajności w pierwszym kwartale 2026 roku, po raz pierwszy przewyższając przychody z wydobycia bitcoina wynoszące mniej niż 13 milionów dolarów. HIVE Digital ogłosił projekt superfabryki AI o wartości 2,55 miliarda dolarów w pobliżu Toronto, zaprojektowany do obsługi ponad 100 000 procesorów graficznych.
Skala tych zobowiązań AI przyćmiewa operacje wydobycia bitcoina, które zastępują. 26,6 miliarda dolarów przychodów z kontraktów AI Hut 8 w ciągu 15 lat przekracza to, co firma mogłaby realistycznie zarobić na wydobyciu bitcoina w tym samym okresie przy obecnych cenach i poziomach trudności.
Zmiana nie ogranicza się do Ameryki Północnej. Operatorzy wydobywczy w krajach nordyckich, na Bliskim Wschodzie i w częściach Azji Centralnej badają podobne konwersje, przyciągnięci tą samą logiką: obciążenia AI płacą więcej za megawatogodzinę niż wydobycie bitcoina i zapewniają umowną pewność przychodów, której wydobycie bitcoina nie może zaoferować. 15-letnia umowa najmu z hyperscalerem eliminuje zmienność cen, ryzyko halvingu i niepewność trudności, które definiują biznes wydobycia bitcoina.
Wymagania infrastrukturalne są jednak inne. Centra danych AI potrzebują wyższej gęstości mocy, lepszego chłodzenia, bardziej niezawodnych gwarancji dostępności i sieci klasy korporacyjnej, których większość obiektów wydobywczych nie została zaprojektowana do zapewnienia. Konwersja z wydobycia na hosting AI wymaga znacznych nakładów kapitałowych, co jest częścią powodu, dla którego górnicy sprzedają rezerwy bitcoina i emitują akcje. Transformacja nie jest darmowa, a firmy, które nie docenią wymagań inżynieryjnych i kapitałowych, mogą znaleźć się w pułapce między spadającym biznesem wydobywczym a biznesem hostingu AI, który nie jest jeszcze gotowy do generowania przychodów.
Dlaczego akcje górników odbiegły od bitcoina
Zmiana w kierunku AI zerwała historyczną zależność między akcjami górników a ceną bitcoina. Koszyk akcji spółek wydobywczych bitcoina zyskał 56% w pierwszych miesiącach 2026 roku, podczas gdy bitcoin spadł o 17%, według badań cytowanych przez analityków branżowych. Ta rozbieżność byłaby nie do pomyślenia dwa lata temu, kiedy akcje górników poruszały się w ścisłej korelacji z ceną bitcoina, tylko z większą amplitudą.
Inwestorzy wyceniają teraz te firmy na podstawie ich kontraktów energetycznych, nieruchomości i potencjału przychodów z AI, a nie na podstawie produkcji bitcoina. Rynek wycenia przyszłość, w której wydobycie bitcoina jest drugorzędnym źródłem przychodów dla firm, których głównym biznesem jest dostarczanie energii i infrastruktury dla obciążeń sztucznej inteligencji.
Tworzy to ironiczną dynamikę dla bezpieczeństwa sieci bitcoina. Te same firmy, które zbudowały infrastrukturę zabezpieczającą sieć bitcoina, są teraz ekonomicznie zmotywowane do przekierowania tej infrastruktury na AI. Każdy megawat, który przechodzi z wydobycia na hosting AI, zmniejsza hashrate chroniący blockchain bitcoina. Dostosowanie trudności automatycznie kompensuje tę stratę, ale trend rodzi pytania o długoterminowe implikacje dla bezpieczeństwa, jeśli wydobycie stanie się marginalną działalnością dla firm, które kiedyś były dedykowanymi górnikami.
Kontrargumentem jest to, że strumień przychodów z AI czyni te firmy bardziej odpornymi finansowo, co ostatecznie przynosi korzyści sieci bitcoina. Firma wydobywcza z 26 miliardami dolarów przychodów z kontraktów AI może sobie pozwolić na kontynuowanie wydobycia bitcoina przez spadki cen, które zmusiłyby czystego górnika do całkowitego zamknięcia. Biznes AI subsydiuje operację wydobywczą.
Historyczna paralela nie jest idealna, ale jest pouczająca. Po chińskim zakazie z 2021 roku trudność spadła o ponad 50%, zanim wróciła do normy w ciągu kilku miesięcy, gdy wysiedleni górnicy przenieśli się i ponownie podłączyli. Ten epizod udowodnił, że mechanizm regulacji trudności bitcoina działa zgodnie z projektem: gdy wystarczająca ilość hashrate'u opuszcza sieć, trudność spada, aż wydobycie znów staje się opłacalne dla pozostałych operatorów, tworząc ekonomiczną zachętę do powrotu hashrate'u. Obecny epizod testuje, czy ten sam samoregulujący mechanizm działa, gdy odejście hashrate'u jest spowodowane nie zakazem, ale lepszą okazją ekonomiczną. Górnicy, którzy odchodzą do AI, mogą nie wrócić, nawet jeśli ceny bitcoina wzrosną, ponieważ przychody z AI przewyższają to, co może zaoferować wydobycie bitcoina.
Co historycznie sygnalizuje kapitulacja
Kapitulacja górników historycznie poprzedzała odbicia cen bitcoina. Logika jest prosta: gdy najsłabsi górnicy wyłączają swoje maszyny i sprzedają swoje rezerwy, presja sprzedażowa w końcu się wyczerpuje. Trudność spada, co czyni wydobycie tańszym dla tych, którzy przetrwali. Podaż nowo wydobytych bitcoinów pozostaje stała niezależnie od hashrate'u, ale wymuszona sprzedaż przez operatorów w trudnej sytuacji zwalnia, gdy ci operatorzy opuszczają rynek.
Kapitulacja z 2022 roku przebiegła według tego wzorca. Górnicy sprzedawali agresywnie w drugim i trzecim kwartale, trudność spadła, a na początku 2023 roku bitcoin rozpoczął trwałe odbicie, które ostatecznie doprowadziło ceny do nowych historycznych maksimów. Zwolennicy tezy o kapitulacji argumentują, że obecny okres rozwiąże się podobnie: ból jest intensywny, ale tymczasowy, a regulacja trudności zapewnia, że wydobycie zawsze wraca do rentowności dla marginalnego operatora.
Tym razem różnica strukturalna to alternatywa AI. W poprzednich cyklach odsunięta moc wydobywcza nie miała produktywnego alternatywnego zastosowania. Po prostu leżała odłogiem, dopóki ceny bitcoina nie uczyniły wydobycia ponownie opłacalnym. Dziś ta moc ma kupca gotowego zapłacić więcej, co oznacza, że mechanizm odbudowy może nie działać tak czysto jak w przeszłości.
Na co zwracać uwagę
- **Następna regulacja trudności.** Czy trudność nadal spada, czy stabilizuje się, wskaże, czy obecna runda wyłączeń górników dobiegła końca. Trwały wzrost trudności wskazywałby, że ocalali górnicy się rozwijają lub że odsunięci operatorzy ponownie się podłączają.
- **Dane o sprzedaży górników w drugim kwartale.** 32 000 BTC sprzedane w pierwszym kwartale ustanowiło rekord. Czy sprzedaż w drugim kwartale przyspieszyła, ustabilizowała się, czy spadła, wskaże dotkliwość pozostałej presji finansowej na notowanych operatorów.
- **Cena bitcoina w stosunku do kosztów produkcji.** Niektórzy analitycy szacują średni koszt produkcji dla globalnej floty wydobywczej na około 80 000 dolarów. Bitcoin handlowany po około 63 100 dolarów oznacza, że znaczna część górników działa poniżej kosztów. Odbicie ceny powyżej 80 000 dolarów złagodziłoby znaczną część obecnej presji.
- **Harmonogramy budowy centrów danych AI.** Ogłoszone umowy Hut 8, Core Scientific i innych obejmują wieloletnie harmonogramy budowy. Czy te projekty będą postępować zgodnie z planem i zaczną generować przychody, zadecyduje, czy zwrot w stronę AI spełni swoją obietnicę.
- **Traktowanie regulacyjne obiektów podwójnego zastosowania.** Firmy wydobywcze, które prowadzą zarówno wydobycie bitcoina, jak i hosting AI na tych samych kampusach, mogą podlegać różnym ramom regulacyjnym dla każdej działalności. Jak jurysdykcje klasyfikują i regulują te hybrydowe operacje, może wpłynąć na ekonomikę zwrotu.
Często zadawane pytania
O ile spadła trudność wydobycia bitcoina?
Trudność wydobycia bitcoina spadła o 19,9% z historycznego szczytu wynoszącego około 156 bilionów ustanowionego w listopadzie 2025 roku do 126,23 biliona według regulacji z 25 lipca 2026 roku. To trzeci najgłębszy spadek od czasu, gdy dedykowany sprzęt ASIC do wydobycia stał się standardem.
Dlaczego trudność wydobycia bitcoina spada?
Trudność spada, gdy górnicy wyłączają swoje maszyny, co spowalnia produkcję bloków. Obecny spadek wynika z niższych cen bitcoina, cięć przychodów po halvingu, wysokich kosztów energii elektrycznej oraz przekierowywania mocy przez firmy wydobywcze do centrów danych AI.
Ile bitcoinów sprzedali górnicy w 2026 roku?
Publicznie notowani górnicy sprzedali ponad 32 000 BTC w samym pierwszym kwartale 2026 roku, co jest rekordem jednego kwartału. Przekroczyło to ich łączne sprzedaże za cały 2025 rok i przewyższyło około 20 000 BTC sprzedanych podczas bessy w 2022 roku.
Co to jest hashprice i dlaczego ma znaczenie?
Hashprice mierzy oczekiwany dzienny przychód, jaki górnik zarabia na jednostkę mocy obliczeniowej (na petahash na sekundę). Pod koniec lipca 2026 roku wynosił około 32 dolary za PH/s dziennie, poniżej progu rentowności dla wielu operatorów ze starszym sprzętem.
Dlaczego akcje spółek wydobywczych rosną, podczas gdy bitcoin spada?
Akcje spółek wydobywczych odłączyły się od bitcoina, ponieważ inwestorzy wyceniają te firmy jako operatorów infrastruktury AI i energetycznej. Koszyk akcji spółek wydobywczych zyskał 56% na początku 2026 roku, podczas gdy bitcoin spadł o 17%, napędzany wielomiliardowymi kontraktami na centra danych AI.
Które spółki wydobywcze przechodzą na AI?
Hut 8 ma 26,6 miliarda dolarów w kontraktach na portfel AI. Core Scientific ma około 1,1 GW wynajętej mocy AI o wartości ponad 24 miliardów dolarów. Przychody TeraWulf z hostingu AI przekroczyły przychody z wydobycia w pierwszym kwartale 2026 roku. HIVE Digital ogłosiło budowę superfabryki AI o wartości 2,55 miliarda dolarów w pobliżu Toronto.
Czym jest regulacja trudności wydobycia bitcoina?
Regulacja trudności to automatyczny mechanizm, który co 2016 bloków, mniej więcej co dwa tygodnie, przelicza, jak trudne jest wydobycie bloku bitcoina. Utrzymuje stałą produkcję bloków na poziomie około jednego bloku na dziesięć minut, niezależnie od całkowitej mocy hashowania sieci.
Czy wydobycie bitcoina jest nadal opłacalne w 2026 roku?
Dla górników z najnowszym sprzętem i niskimi kosztami energii wydobycie pozostaje opłacalne. CoinShares oszacował w marcu 2026 roku, że 15% do 20% floty działało ze stratą. Próg rentowności dla starszych maszyn wynosi około 35 dolarów za PH/s dziennie, powyżej obecnej ceny hashowania.







