Były rezerwowy oficer LAPD Eric Halem został skazany na dożywocie plus 15 lat więzienia za porwanie i obrabowanie nastolatka z dysku twardego zawierającego Bitcoiny o wartości około 350 000 dolarów podczas włamania do domu w Los Angeles w 2024 roku.
Podsumowanie
- Były rezerwowy oficer LAPD Eric Halem został skazany na dożywocie plus 15 lat za porwanie i obrabowanie związane z Bitcoinem.
- Prokuratorzy twierdzą, że nastolatek został zmuszony do oddania dysku twardego zawierającego Bitcoiny o wartości około 350 000 dolarów podczas ataku w 2024 roku.
- Halem nadal stoi w obliczu odrębnych spraw karnych, a jego domniemani współoskarżeni nie stanęli jeszcze przed sądem.
- Wyrok zapada, gdy władze USA nadal prowadzą dochodzenia w sprawie wielu brutalnych przestępstw związanych z posiadaczami kryptowalut.
Według Los Angeles Times, sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles Mildred Escobedo wydała wyrok we wtorek po odrzuceniu wniosku Halema o nowy proces w sprawie napadu z grudnia 2024 roku, którego celem był 17-latek w Koreatown.
Sprawa napadu na Bitcoiny zakończyła się wyrokiem dożywocia
Akta sądowe cytowane przez publikację pokazują, że Halem otrzymał równoległe wyroki dożywocia za porwanie i obrabowanie, wraz z dodatkowym 15-letnim wyrokiem więzienia. Podczas rozprawy sędzia Escobedo odrzuciła argumenty obrony, że pierwotni prawnicy Halema nie wezwali świadków i nie zbadali ważnych dowodów.
Sędzia stwierdziła, że dowody z procesu wykazały, że Halem działał z "czystej i całkowitej chciwości", dodając, że na podstawie faktów przedstawionych w sądzie nie mogło być innego wniosku.
Rzecznik Biura Prokuratora Okręgowego hrabstwa Los Angeles powiedział gazecie, że Halem musi odbyć większość 15-letniego wyroku przed odbyciem równoległych wyroków dożywocia. Rzecznik powiedział również, że będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe po siedmiu latach.
Wyrok zapada po skazaniu Halema w marcu, kiedy ława przysięgłych uznała go winnym po dwutygodniowym procesie.
Prokuratorzy twierdzą, że nastolatek został zmuszony do oddania dysku twardego z Bitcoinami
Prokuratorzy poinformowali sąd, że Halem i trzej domniemani współsprawcy weszli do apartamentowca w Los Angeles i grozili ofierze śmiercią, jeśli nie odda dysku twardego zawierającego Bitcoiny o wartości około 350 000 dolarów.
Nastolatek, identyfikowany podczas postępowania tylko jako Daniel, oddał urządzenie po groźbach, zgodnie z dowodami przedstawionymi podczas procesu.
Chociaż Halem opuścił Departament Policji w Los Angeles prawie dwa lata przed napadem, Los Angeles Times podał, że nadal pełnił funkcję rezerwowego oficera, gdy doszło do przestępstwa.
Gazeta podała również, że Halem nadal stoi w obliczu odrębnych spraw karnych dotyczących rzekomego oszustwa ubezpieczeniowego i innego napadu związanego z kryptowalutami. Jego trzej współoskarżeni nie stanęli jeszcze przed sądem.
Włamania do domów związane z kryptowalutami trwają w całych Stanach Zjednoczonych
Wyrok zapada, gdy władze USA nadal prowadzą dochodzenia w sprawie kilku brutalnych przestępstw z udziałem posiadaczy kryptowalut.
Wcześniej w tym miesiącu federalni prokuratorzy w Connecticut ogłosili zarzuty przeciwko trzem mężczyznom z Missouri oskarżonym o planowanie włamania do domu w celu zmuszenia ofiary do przelania Bitcoinów. Według Departamentu Sprawiedliwości USA, Sedric Louis, John Davis i Martel Williams rzekomo podróżowali do Connecticut w sierpniu 2024 roku, wynajęli pojazdy, zdobyli wiatrówki i krótkofalówki, obserwowali zamierzony cel i jego rodziców, zanim porzucili plan po zaniepokojeniu, że zostali zarejestrowani przez kamery bezpieczeństwa.
Departament Sprawiedliwości poinformował, że sprawa spiskowa stanowi część większego śledztwa związanego z późniejszym porwaniem w Danbury, gdzie inna grupa rzekomo zaatakowała rodziców osoby powiązanej z kradzieżą setek milionów dolarów w Bitcoinach. Trzej oskarżeni z Missouri nie przyznali się do winy, podczas gdy prokuratorzy uzyskali już wyroki skazujące Adama Izy i Saifa Faika w związku z powiązanymi zarzutami spisku na mocy ustawy Hobbsa.
Kilka miesięcy wcześniej federalni prokuratorzy oskarżyli również trzech mężczyzn z Tennessee w związku z inną rzekomą operacją kradzieży kryptowalut w Kalifornii.
Według Departamentu Sprawiedliwości Elijah Armstrong, Nino Chindavanh i Jayden Rucker podszywali się pod pracowników dostaw, aby wejść lub próbować wejść do domów w San Francisco, San Jose, Sunnyvale i Los Angeles. Prokuratorzy zarzucili, że grupa obezwładniała ofiary za pomocą broni palnej, taśmy klejącej i opasek zaciskowych, zanim zażądała dostępu do kont kryptowalutowych.
W jednym z rzekomych incydentów władze podały, że ofiara została zmuszona do zalogowania się na konta kryptowalutowe, podczas gdy inny uczestnik przelał około 6,5 miliona dolarów w aktywach cyfrowych do portfela kontrolowanego przez grupę. Wszyscy trzej oskarżeni nie przyznali się do winy i nadal przysługuje im domniemanie niewinności, dopóki nie zostaną uznani za winnych w sądzie.
Śledczy odnotowali więcej ataków wymierzonych w posiadaczy kryptowalut
Prokuratury w Kalifornii i Connecticut należą do kilku niedawnych spraw, w których śledczy twierdzą, że inwestorzy kryptowalutowi zostali wybrani ze względu na posiadane aktywa cyfrowe, a nie tradycyjne kosztowności.
Federalni prokuratorzy coraz częściej opierają się na zarzutach rabunku na podstawie ustawy Hobbs Act w sprawach dotyczących rzekomych porwań i wymuszonych transferów kryptowalut, podczas gdy prokuratorzy stanowi wnoszą osobne zarzuty rabunku i porwania, gdy fakty na to wskazują.
Poza Stanami Zjednoczonymi władze również odnotowały wzrost fizycznych ataków wymierzonych w posiadaczy kryptowalut. Francuscy prokuratorzy postawili zarzuty kilkudziesięciu podejrzanym w oddzielnych śledztwach dotyczących rzekomych porwań i prób zmuszenia ofiar do przekazania dostępu do portfeli kryptowalutowych, podczas gdy śledczy nadal ostrzegają, że zorganizowane grupy stosują przemoc wraz z metodami cyfrowej kradzieży.







