W skrócie
- Przewodniczący Fed, Kevin Warsh, wygłosił swoje pierwsze przemówienie w Jackson Hole w 100. dniu urzędowania, formalnie ogłaszając, że forward guidance—werbalne wskazówki dotyczące przyszłych ruchów stóp procentowych—"przedłużyło swoje powitanie".
- Warsh dodał przypis do swojego eseju z 2022 roku na temat kryptowalut i dolara, argumentując, że "pieniądz" zasługuje na większą uwagę Fed.
- Preferowany wskaźnik inflacji Fed wynosi 3,7% rocznie, czyli prawie dwukrotnie więcej niż cel 2%.
Kevin Warsh uczcił w piątek 100. dzień swojej kadencji jako przewodniczący Rezerwy Federalnej, robiąc to, co stało się jego nawykiem od objęcia stanowiska: odmawiając powiedzenia rynkom, co będzie dalej.
Rynek kryptowalut zareagował w podobny sposób, no cóż, nie robiąc nic specjalnego. Bitcoin jest dziś stabilny po rekordowej hossie, która w tym tygodniu krótko przekroczyła 80 000 dolarów, podczas gdy cały rynek kryptowalut oscyluje wokół kapitalizacji rynkowej wynoszącej 2,7 biliona dolarów, spadając dziś o niecałe 0,2%.

W przemówieniu programowym zatytułowanym "In Our Time" podczas sympozjum w Jackson Hole zorganizowanego przez Fed z Kansas City, Warsh formalnie ogłosił, że forward guidance – praktyka Fed, sięgająca kryzysu finansowego z 2008 roku, polegająca na sugerowaniu, w jakim kierunku zmierzają stopy procentowe – jego zdaniem "przedłużyła swoje powitanie". Przez dwie dekady przewodniczący Fed używali tego dokładnie przemówienia, aby zasygnalizować swój następny ruch. Warsh wykorzystał swoje, aby wyjaśnić, dlaczego tego nie zrobi.
Argumentował, że gdy handlowcy podejmują decyzje na podstawie wskazówek Fed zamiast surowych danych ekonomicznych, wszyscy otrzymują zniekształcony obraz. Warsh nazwał to "problemem sali luster", ostrzegając, że Fed i rynek kończą na wpatrywaniu się we wzajemne oczekiwania zamiast w rzeczywistość.
"Uczestnicy rynku zawsze będą próbować przewidzieć, co zrobimy dalej" – powiedział. "Ale nie powinniśmy folgować reżimowi, w którym uczestnicy rynku patrzą przede wszystkim na Fed w poszukiwaniu swojej następnej transakcji"
W przypisach znajdował się szczegół, który będzie najbardziej istotny dla traderów kryptowalut. Argumentując, że zarówno pieniądz banku centralnego, jak i banków komercyjnych zasługuje na większą uwagę, Warsh zacytował swój własny esej z 2022 roku, napisany zanim wrócił do Fed. Powiedział zebranym, że "cichszy Fed, bardziej celowy w swojej komunikacji, jest lepiej w stanie osiągnąć swoje cele."
Chociaż Warsh nigdy bezpośrednio nie wspomniał o kryptowalutach, jego słowa i działania Fed mają znaczenie dla rynku. Wysokie stopy procentowe i uporczywa inflacja sprawiają, że pożyczanie jest droższe, a obligacje bardziej atrakcyjne, odpychając kapitał od aktywów, które nie przynoszą zysku, takich jak bitcoin. Niższe stopy, a nawet oczekiwanie na nie, kierują ten kapitał w drugą stronę. Odmowa Warsh, by zasygnalizować, w którą stronę się skłania, trzyma traderów w niepewności dokładnie w momencie, gdy Bitcoin potrzebował jasności, aby przedłużyć swoją hossę powyżej 80 000 dolarów.
Najwięcej, co traderzy uzyskali od szefa Fed dzisiaj, to jego komentarze dotyczące „głównego skupienia” banku centralnego na inflacji, co jest właściwie standardem. Jednak sugestia, że Rezerwa Federalna wciąż ma „pracę do wykonania” w celu ograniczenia inflacji, była jastrzębia wystarczająco, jak się wydaje, aby traderzy krótko wyprzedali Bitcoina, gdy cena kryptowaluty spadła o około 1000 dolarów tuż po tych uwagach, zanim niemal natychmiast się odbiła.
Dlaczego matematyka inflacji wciąż ma większe znaczenie
Preferowany przez Fed wskaźnik inflacji, indeks cen PCE, wynosi obecnie 3,7% rocznie – prawie dwukrotnie więcej niż cel Fed wynoszący 2%. Warsh powiedział, że 54% dóbr i usług śledzonych przez Fed odnotowało wzrost cen powyżej 3% w ciągu ostatniego roku, co stanowi spadek w porównaniu z poziomami po pandemii, ale wciąż znacznie powyżej norm sprzed pandemii. Nie podał żadnego harmonogramu, kiedy to się zmieni.

Bitcoin handlowany był w okolicach 80 000 dolarów przed przemówieniem, kończąc rajd o ponad 20% w ciągu poprzedniego tygodnia, napędzany głównie decyzją Departamentu Skarbu o odkupieniu większej ilości długoterminowego długu, a nie tym, co powiedział Fed. Dane CME FedWatch, które przeliczają wyceny kontraktów terminowych na obligacje na prawdopodobieństwo zmian stóp, pokazały, że inwestorzy obniżyli prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu do 38,4% z 82% miesiąc wcześniej, a reszta obstawiała brak zmian.
Warsh nie dał tym inwestorom niczego nowego do przeszacowania. Następna decyzja w sprawie stóp odbędzie się 15–16 września, wraz z nową rundą prognoz ekonomicznych Fed – dokładnie taki sygnał wybiegający w przyszłość, którego Warsh w piątkowym przemówieniu wyjaśniał, że wolałby nie dawać.






