Podczas wywiadu w środę z Yahoo Finance, Alan Baratz, dyrektor generalny D-Wave, ostrzegł, że komputery kwantowe będą w stanie złamać protokół proof-of-work Bitcoina.
Baratz powiedział, że jest „jasne”, że wystarczająco zaawansowane maszyny kwantowe pewnego dnia przewyższą sprzęt używany do wydobywania flagowej kryptowaluty.
Na razie harmonogram jest niejasny, ale argumentuje, że branża kryptowalut powinna zacząć rozważać natywne kwantowo alternatywy, zanim technologia dojrzeje.
Alternatywa kwantowa dla proof-of-work
Baratz twierdził również, że D-Wave już zademonstrowało nowy kwantowy protokół proof-of-work, który mógłby zastąpić istniejący mechanizm wydobycia BTC.
Protokół opiera się na kwantowych problemach optymalizacyjnych, które mogą być efektywnie rozwiązywane przez systemy kwantowe.
Koncepcja ma na celu zachowanie konkurencyjnego charakteru proof-of-work, jednocześnie zapewniając, że wydobycie pozostanie odporne na ataki.
Baratz powiedział, że podejście jest około 1000 razy bardziej energooszczędne. Twierdzi, że taki protokół mógłby ostatecznie stać się realną alternatywą dla BTC.
Na razie propozycja pozostaje eksperymentalna. Obecny algorytm proof-of-work Bitcoina działa od lat, a ta potencjalna zmiana prawdopodobnie spotkałaby się z silnym sprzeciwem społeczności.
Zagrożenie kwantowe wciąż ewoluuje, a AI dodaje nowy zwrot
Większość ekspertów zgadza się, że dzisiejszy sprzęt kwantowy jest wciąż daleki od stanowienia bezpośredniego zagrożenia dla sieci.
Debata rozszerzyła się również poza same komputery kwantowe w świetle nowych badań firmy AI Anthropic. Jak podaje U.Today, model Claude Mythos Preview Eve firmy Anthropic niedawno odkrył wcześniej nieznane ataki na celowo osłabione wersje algorytmów kryptograficznych.
Badania te wywołały dyskusję, czy coraz bardziej zdolne systemy AI mogą przyspieszyć przełomy kryptograficzne. Ewangelista Bitcoina Samson Mow wyraził opinię, że nie ma potrzeby spieszyć się z przyjęciem kryptografii postkwantowej.







