Coldcard luka w oprogramowaniu układu spowodowała kradzież BTC o wartości 88 milionów dolarów z portfeli użytkowników, co wysunęło na pierwszy plan kryzys zaufania w branży.
Chociaż sceptycy tacy jak Bruce Fenton postrzegają to jako dowód porażki idei „bądź własnym bankiem”, wcześniejszy Bitcoin developer Peter Todd ripostuje, że nawet skala tego rodzaju awarii sprzętowej jest daleka od ryzyka systemowego stwarzanego przez platformy scentralizowane.
Historia pokazuje, że upadek infrastruktury giełdowej przyniósł inwestorom straty znacznie większe niż jakiekolwiek defekty techniczne oprogramowania. Kanadyjska platforma QuadrigaCX, która spowodowała stratę 200 milionów dolarów, jest bezpośrednim dowodem. W rzeczywistości sama strata jednej scentralizowanej platformy jest ponad dwukrotnie większa niż straty spowodowane masową awarią sprzętu Coldcard, co bezpośrednio pokazuje, że powierzenie kontroli nad kluczami prywatnymi stronie trzeciej pozostaje głównym ryzykiem systemowym dla kapitału.
Czy zatem inwestorzy kryptowalutowi są zbyt leniwi w kwestii suwerenności finansowej? Todd uważa, że problem bezpieczeństwa osobistych środków nie leży w złożoności architektury blockchain, ale w braku podstawowej kultury obchodzenia się z wrażliwymi danymi. Porównuje ochronę kluczy do przechowywania fizycznych dokumentów, takich jak akty urodzenia — użytkownik musi tylko zapisać 12 słów i unikać ich zgubienia.
Todd porównuje to również do prowadzenia samochodu: prowadzenie pojazdu mechanicznego wymaga setek godzin skoncentrowanego szkolenia, a jeden błąd może kosztować życie. W swoim tweecie napisał: „Dwie oczywiste strategie, które każdy dorosły może wymyślić. Gdybyś szukał ukrycia dla gotówki w domu, też rozważyłbyś, aby nie trzymać wszystkich pieniędzy w jednym miejscu.”
W tym kontekście samodzielne przechowywanie wydaje się niezwykle prostym procesem. Todd uważa, że wprowadzenie wielotygodniowych kursów edukacyjnych na wzór szkół jazdy może zredukować odsetek krytycznych błędów spowodowanych czynnikiem ludzkim do prawie zera.
W kontekście Todda, zła entropia lub nieprzewidywalne ryzyko nadal istnieją, ale nie negują one wyższości suwerennego przechowywania: kruchość leży w braku odpowiedzialności użytkownika, a nie w problemach z kodem Bitcoin.







