Zespół Core nazywa Protokół 27 „ostatnim planowanym uaktualnieniem”, ale to sformułowanie rodzi więcej pytań, niż odpowiedzi. Między minionym terminem dla węzłów, rejestracją w białej księdze UE a tokenem wciąż notowanym 97% poniżej szczytu, prawdziwa historia to to, co wydarzy się po zamrożeniu kodu.
Podsumowanie
- Protokół 26 przeszedł obowiązkowy termin 11 sierpnia, wymagając od wszystkich 421 000 operatorów węzłów mainnetu uaktualnienia lub rozłączenia.
- Zespół Core Pi wyznaczył Protokół 27 jako „ostatnie planowane uaktualnienie”, sygnalizując koniec obecnej sekwencji rozwoju.
- ESMA zarejestrowała białą księgę MiCA Pi Network (wpis 549, złożony przez PiBit Ltd), co jest krokiem ujawniającym, a nie stanowi zatwierdzenia regulacyjnego.
- Pi handluje w pobliżu 0,088 USD, co oznacza spadek o ponad 97% od rekordowego poziomu 3,00 USD z lutego 2025 r., a około 1,21 miliarda tokenów ma zostać odblokowanych w 2026 r.
- Binance i Coinbase nie notują PI mimo kampanii społeczności, podczas gdy Kraken i OKX oferują teraz handel spot dla użytkowników z USA.
Fraza „ostatnie planowane uaktualnienie” niesie ze sobą szczególną wagę w kryptowalutach. Może oznaczać, że protokół jest dojrzały, że zespół się wycofuje lub że zaczyna się nowy rozdział. Gdy Zespół Core Pi użył tych dokładnych słów do opisania Protokołu 27 pod koniec lipca 2026 r., społeczność podzieliła się w przewidywalny sposób. Byki nazwały to dowodem na to, że dojrzałość mainnetu jest bliska. Sceptycy nazwali to dowodem na to, że rozwój wygasa bez jasnego planu na to, co dalej. Żadna z tych interpretacji nie jest kompletna, a przepaść między nimi to miejsce, w którym rozstrzygnie się prawdziwa przyszłość Pi Network.
Co Protokół 26 faktycznie zmienił
Protokół 26 wszedł z twardym terminem 11 sierpnia dla każdego operatora węzła mainnetu. Kto go przegapi, zostanie rozłączony. Samo uaktualnienie było dziewiątą obowiązkową zmianą protokołu w ostatnich miesiącach i skupiało się na czterech obszarach: bezpieczeństwie kontraktów, zarządzaniu stanem, interoperacyjności i możliwościach kryptograficznych. W praktyce oznacza to, że warstwa inteligentnych kontraktów sieci stała się bardziej odporna, prymitywy komunikacji międzyłańcuchowej uległy poprawie, a zestaw narzędzi kryptograficznych dostępnych dla deweloperów rozszerzył się.
Zakres ma znaczenie, ponieważ ujawnia, co Zespół Core uważa za niedokończone. Uaktualnienia zarządzania stanem sugerują, że wewnętrzna księgowość księgi głównej nadal wymagała wzmocnienia. Ulepszenia interoperacyjności sygnalizują, że blockchain Pi, który działa na dostosowanej wersji Protokołu Konsensusu Stellar, nie był jeszcze gotowy do czystej interakcji z zewnętrznymi łańcuchami. Ulepszenia kryptograficzne wskazują na przygotowanie sieci do bardziej zaawansowanych aplikacji, w tym inteligentnych kontraktów chroniących prywatność, które uaktualnienie v25 już zaczęło wprowadzać.
Żadne z tych zmian nie jest kosmetyczne. To fundamentalne zmiany w sposobie, w jaki sieć przetwarza transakcje, przechowuje dane i komunikuje się ze światem zewnętrznym. Fakt, że pojawiły się w Protokole 26, a nie w Protokole 5 czy 10, mówi coś o tym, jak długo podstawowa infrastruktura Pi pozostawała w budowie.
Sam proces uaktualnienia ujawnił operacyjną rzeczywistość sieci. Operatorzy węzłów mieli mniej niż dwa tygodnie na dostosowanie się, a Zespół Core był bezpośredni co do konsekwencji: zaktualizuj lub zostań odcięty. Dla sieci, która twierdzi, że ma 421 000 aktywnych węzłów, tego rodzaju wymuszone dostosowanie jest logistycznie imponujące i filozoficznie niewygodne. Działa, gdy Zespół Core jest kompetentny i dobrze nastawiony. Jest to również dokładne przeciwieństwo tego, jak większość zdecentralizowanych sieci radzi sobie ze zmianami protokołu, gdzie uaktualnienia są proponowane, dyskutowane i przyjmowane przez przybliżony konsensus, a nie przez wykonawczy nakaz.
Protokół 27: co „finalny” oznacza, a czego nie
Oficjalny język Zespołu Core jest precyzyjny: Protokół 26 to „ważny kamień milowy przed ostatnim planowanym uaktualnieniem, Protokołem v27”. Razem Protokoły 26 i 27 „doprowadzą Mainnet do aktualności z najnowszymi funkcjami i funkcjonalnością protokołu sieci”.
To ujęcie zasługuje na uważną lekturę. „Final planned upgrade” nie oznacza, że nie będzie już żadnych zmian w oprogramowaniu. Każdy działający blockchain wdraża poprawki, poprawki bezpieczeństwa i aktualizacje zarządzania w nieskończoność. Wydaje się, że oznacza to, że Protokół 27 ukończy obecną mapę drogową rozwoju, sekwencję przełomowych zmian, która rozpoczęła się, gdy Pi uruchomiło swój otwarty mainnet w lutym 2025 roku. Po Protokole 27 podstawowy protokół sieci byłby uważany za stabilny, a przyszłe zmiany prawdopodobnie przechodziłyby przez inny proces zarządzania, a nie pojawiały się jako obowiązkowe aktualizacje narzucone przez Zespół Podstawowy.
To rozróżnienie ma znaczenie dla dwóch grup odbiorców. Dla operatorów węzłów oznacza to, że cykl częstych obowiązkowych aktualizacji, w ostatnich miesiącach było ich dziewięć, powinien się zakończyć. Dla giełd i partnerów instytucjonalnych sygnalizuje, że protokół przestanie się zmieniać pod nimi, co jest warunkiem wstępnym dla jakiejkolwiek poważnej pracy integracyjnej.
Zespół Podstawowy nie opublikował szczegółowej listy funkcji dla Protokołu 27. To milczenie samo w sobie jest informacyjne. Albo zakres jest nadal finalizowany, albo zespół celowo wstrzymuje szczegóły, aby zarządzać oczekiwaniami. Biorąc pod uwagę historię Pi z niejasnymi harmonogramami i niespełnionymi oczekiwaniami społeczności, brak konkretów jest wart odnotowania, a nie wypełniania spekulacjami.
Rejestracja w ESMA: co faktycznie daje zgłoszenie do UE
10 sierpnia 2026 roku, dzień przed terminem Protokołu 26, publiczny rejestr ESMA pokazał białą księgę Pi Network jako wpis numer 549. Podmiotem zgłaszającym była PiBit Ltd, ramię prawne, którego Pi Network używa do kontaktów regulacyjnych w Europie. PiBit złożyło białą księgę zgodną z MiCA w listopadzie 2025 roku, a ESMA zakończyła rejestrację w styczniu 2026 roku, chociaż szersza uwaga publiczna pojawiła się dopiero w sierpniu.
Termin stworzył kolizję narracyjną. Termin Protokołu 26 przypadł na 11 sierpnia, rejestracja w ESMA była widoczna 10 sierpnia, a media społecznościowe, zgodnie z przewidywaniami, połączyły te dwa wydarzenia w jedną historię „byczego katalizatora”. Ale rejestracja w ESMA i aktualizacja protokołu to całkowicie oddzielne procesy o różnych implikacjach.
Zgodnie z MiCA, rejestracja białej księgi jest obowiązkiem informacyjnym, a nie zatwierdzeniem. ESMA rejestruje dokument w swoim publicznym rejestrze, potwierdzając, że emitent dostarczył wymagane informacje. Nie oznacza to, że ESMA przejrzała model ekonomiczny tokena, przeprowadziła audyt kodu ani zatwierdziła Pi do obrotu. W przypadku tokenów niebędących stablecoinami, takich jak PI, MiCA nie wymaga wcześniejszego zezwolenia od organu regulacyjnego; wymaga powiadomienia i publikacji zgodnej białej księgi. Pi spełniło ten wymóg.
To, co daje rejestracja, to status prawny. Po 1 lipca 2026 roku każdy aktyw kryptograficzny oferowany mieszkańcom UE bez zarejestrowanej białej księgi narusza MiCA. Rejestracja Pi oznacza, że może być legalnie oferowany w Unii Europejskiej i Europejskim Obszarze Gospodarczym. Dla giełd rozważających notowanie PI w Europie usuwa to jeden konkretny bloker: wymóg ujawnienia informacji regulacyjnych.
To, czego nie zapewnia, to sama w sobie przewaga konkurencyjna. Dziesiątki tokenów zarejestrowały białe księgi MiCA. Te, które tego nie zrobiły, to te, które stoją w obliczu ryzyka prawnego, a nie odwrotnie. Pi jest teraz zgodne z podstawowym wymogiem, a nie wyprzedza konkurencję.
Mocniejsza interpretacja zgłoszenia do ESMA jest strategiczna, a nie czysto regulacyjna. Rejestrując się przez PiBit Ltd, Zespół Podstawowy stworzył podmiot prawny z formalną relacją z głównym organem regulacyjnym. Ten podmiot może teraz prowadzić partnerstwa, integracje giełdowe i relacje handlowe w 27 państwach członkowskich UE bez niejasności prawnych, które nękały wczesne lata Pi. Dla projektu, którego krytycy od dawna kwestionowali, czy za aplikacją stoi prawdziwa firma, istnienie podmiotu zarejestrowanego w MiCA z nazwanym zgłoszeniem jest konkretną, choć przyrostową, odpowiedzią.
Pytanie o notowanie na giełdzie, które nie zniknie
Ścieżka Pi Network do giełd pierwszej ligi pozostaje najbardziej dyskutowanym tematem w jego społeczności. Kraken notował PI na rynku spot w marcu 2026 roku, stając się pierwszą dużą giełdą regulowaną w USA, która to zrobiła. OKX poszedł w ślady, otwierając dostęp do PI dla użytkowników z USA w maju. Oba notowania stanowiły prawdziwe kamienie milowe dla projektu, który przez lata handlował tylko na mniejszych platformach.
Ale dwie giełdy, które mają największe znaczenie dla traderów detalicznych, Binance i Coinbase, nadal pozostają nieobecne. Binance przeprowadziło w lutym 2025 r. głosowanie społeczności, w którym 86,8% z około 226 000 głosujących poparło notowanie PI. Giełda nigdy nie zareagowała na ten wynik i od tego czasu nie złożyła żadnych publicznych zobowiązań. Coinbase było jeszcze bardziej powściągliwe – bez głosowania, bez publicznej dyskusji i bez widocznych działań w kierunku notowania.
Powody są spójne w raportach: obawy dotyczące przejrzystości kodu, niewystarczające niezależne audyty bezpieczeństwa, pytania o decentralizację, ryzyko koncentracji tokenów oraz presja nadchodzących odblokowań. To nie są błahe zastrzeżenia. Odzwierciedlają te same standardy należytej staranności, które przez dłuższy czas trzymały inne kontrowersyjne tokeny z dala od głównych platform.
Ukończenie Protokołu 27 mogłoby rozwiązać niektóre z tych obaw. Stabilny, „finalny” protokół jest łatwiejszy do audytu niż ten podlegający częstym zmianom przełomowym. Rejestracja w białej księdze ESMA usuwa znak zapytania dotyczący regulacji UE. Jednak kluczowe kwestie związane z przejrzystością kodu i niezależnymi audytami pozostają do rozwiązania przez Zespół Podstawowy, a ani Protokół 27, ani zgodność z MiCA nie rozwiązują ich automatycznie.
Nadwyżka podaży: 1,21 miliarda tokenów i brak podstawy kosztowej
Harmonogram odblokowania tokenów Pi na 2026 rok stanowi jeden z najbardziej agresywnych profili rozwodnienia wśród 100 największych tokenów pod względem kapitalizacji rynkowej. Około 1,21 miliarda tokenów PI ma wejść do obiegu w ciągu roku, uwalnianych w tempie około 6,5 miliona monet dziennie. Niektóre szacunki oparte na danych PiScan sugerują, że około 775,8 miliona dodatkowych tokenów zostanie odblokowanych po wygaśnięciu trzyletnich okresów blokady.
Logika ekonomiczna jest prosta i niekorzystna. Te tokeny były wydobywane za darmo na telefonach komórkowych. Ich posiadacze nie mają podstawy kosztowej, co oznacza, że każda cena powyżej zera stanowi zysk. Racjonalnym zachowaniem dla znacznej części tych posiadaczy jest sprzedaż, a dane potwierdzają tę tezę: PI handluje się w okolicach 0,088 USD, co stanowi spadek o ponad 97% od historycznego maksimum wynoszącego 3,00 USD osiągniętego w lutym 2025 r. Kapitalizacja rynkowa oscyluje wokół 976 milionów USD przy podaży w obiegu przekraczającej 11 miliardów tokenów.
Dla kontekstu, pierwszy rok Pi na otwartej sieci głównej przyniósł utratę zdecydowanej większości wartości tokena, gdy odblokowania zalały rynek szybciej, niż popyt mógł je wchłonąć. Protokół 27 i rejestracja ESMA nie zmieniają harmonogramu podaży. Mogą zmienić popyt, ale tylko wtedy, gdy skatalizują realną użyteczność lub notowania na głównych giełdach, które przyniosą nowych kupujących.
Kontrargumentem jest to, że nie wszystkie odblokowane tokeny są sprzedawane. Ponad 58 miliardów PI pozostaje poza rynkiem w rękach Pionierów, a 13 milionów aktywnych adresów portfeli w ekosystemie sugeruje, że podstawowa baza użytkowników trzyma, a nie wyprzedaje. To, czy ta baza jest w stanie wchłonąć nadchodzącą podaż, pozostaje otwartym pytaniem bez jednoznacznej odpowiedzi.
Istnieje również pytanie, co właściwie reprezentuje dolna granica ceny tokena. Przy 0,088 USD i kapitalizacji rynkowej wynoszącej 976 milionów USD, Pi jest wyceniane mniej więcej na poziomie średniej klasy blockchainów warstwy 1, które mają działające ekosystemy DeFi, rynki NFT i integracje instytucjonalne. Pi nie ma żadnej z tych rzeczy na porównywalną skalę. Albo rynek wycenia przyszłość, która jeszcze nie nadeszła, albo sam rozmiar społeczności Pionierów tworzy fundament wierzących, którzy będą trzymać niezależnie od fundamentów. Obie interpretacje mogą być prawdziwe jednocześnie i obie niosą ryzyko.
421 000 węzłów i kwestia decentralizacji
421 000 aktywnych węzłów Pi Network czyni ją jedną z największych sieci walidatorów w krypto pod względem surowej liczby. Sieć działa w oparciu o zaadaptowany Protokół Konsensusu Stellar, model Federated Byzantine Agreement, w którym węzły osiągają konsensus poprzez nakładające się sieci zaufania zamiast obliczeń proof-of-work. Ten projekt jest energooszczędny i dobrze dopasowany do mobilnej bazy użytkowników Pi.
Ale surowa liczba węzłów nie jest tym samym co znacząca decentralizacja. Zespół Podstawowy zachowuje znaczną kontrolę nad procesem aktualizacji protokołu, o czym świadczy obowiązkowy charakter każdej zmiany protokołu aż do wersji 26. Operatorzy węzłów nie głosują nad aktualizacjami; dostosowują się lub zostają rozłączeni. To model zarządzania bliższy zarządzanej sieci niż zdecentralizowanemu protokołowi i jest to jedna z obaw, na które powołują się giełdy takie jak Binance.
Protokół 27 ma oznaczać koniec tego obowiązkowego cyklu aktualizacji. Jeśli Zespół Podstawowy dotrzyma słowa, przyszłe zmiany protokołu prawdopodobnie będą wymagać jakiejś formy zarządzania społecznością. To przejście od scentralizowanych nakazów do zdecentralizowanego podejmowania decyzji byłoby bardziej znaczącym kamieniem milowym niż jakakolwiek pojedyncza aktualizacja protokołu. To, czy faktycznie nastąpi, pozostaje kwestią otwartą.
Porównanie do Stellar jest tutaj pouczające. Blockchain Pi jest zbudowany na zaadaptowanej wersji mechanizmu konsensusu Stellar, ale sam Stellar działa w ramach znacznie bardziej przejrzystego procesu zarządzania. Propozycje Stellar Development Foundation są publiczne, otwarcie dyskutowane i przyjmowane poprzez dobrowolny konsensus sieci. Pi zapożyczył technologię Stellar bez zapożyczania jego kultury zarządzania. Protokół 27 to moment, w którym ta luka albo się zamyka, albo staje się trwała.
Luka ekosystemowa między użytkownikami a użytecznością
Pi Network twierdzi, że ma ponad 60 milionów zaangażowanych Pionierów, 18,1 miliona użytkowników zweryfikowanych przez KYC i 16,7 miliona udanych migracji do mainnetu. Pi App Studio wyprodukowało ponad 51 800 indywidualnych aplikacji stworzonych przez Pionierów, w tym 13 400 aplikacji chatbotów i 24 400 aplikacji niestandardowych. Partnerstwa z Banxa i Onramper zapewniają wejścia fiat, a aktualizacja v23 wprowadziła inteligentne kontrakty oparte na Rust działające na WebAssembly.
Te liczby są imponujące w izolacji i rozczarowujące w kontekście. Pomimo 60 milionów Pionierów, dzienny wolumen obrotu PI wynosi około 6,6 miliona dolarów, co sugeruje, że zdecydowana większość bazy użytkowników nie aktywnie transakcjonuje na giełdach. Akcja cenowa odzwierciedla rynek, na którym podaż konsekwentnie przewyższa popyt, niezależnie od tego, ilu użytkowników deklaruje aplikacja.
Prawdziwy test ekosystemu nastąpi po Protokole 27. Jeśli protokół jest stabilny, deweloperzy mają stały cel do budowania. Możliwości inteligentnych kontraktów są na miejscu. Pytanie brzmi, czy ogromna baza użytkowników Pi przełoży się na rzeczywistą aktywność w łańcuchu, zdecentralizowane aplikacje z prawdziwymi użytkownikami robiącymi prawdziwe rzeczy, czy też liczby te reprezentują grę w mobilne wydobywanie, której uczestnicy nigdy nie przechodzą do użyteczności blockchaina.
To jest główne napięcie, którego Protokół 27 nie rozwiązuje. Stabilny protokół jest konieczny dla wzrostu ekosystemu, ale nie wystarczający. Ethereum nie stało się wartościowe, ponieważ przestało się aktualizować; stało się wartościowe, ponieważ ludzie zbudowali na nim rzeczy, z których inni chcieli korzystać. Pi ma bazę użytkowników. Nie ma jeszcze aplikacji.
Niedawne wprowadzenie narzędzi takich jak SoloHost, Pi Sign-in i PiVerify podczas Pi2Day 2026 sugeruje, że Zespół Podstawowy zdaje sobie sprawę z tej luki. Narzędzia te przesuwają Pi w kierunku przypadków użycia obliczeń, tożsamości i uwierzytelniania, które mogą generować realny popyt w łańcuchu. Ale ogłoszone narzędzia to nie narzędzia przyjęte. Luka między premierą a przyjęciem to miejsce, gdzie większość ekosystemów blockchaina ponosi porażkę, a historia Pi w przekształcaniu ogłoszeń w trwałe użytkowanie pozostaje cienka. Jeśli Protokół 27 ustabilizuje fundamenty, następne 12 miesięcy pokaże, czy ktoś zbuduje na nim dom.
Na co zwrócić uwagę
Trzy wydarzenia zdeterminują, czy Protokół 27 oznacza początek dojrzewania Pi, czy koniec jego dynamiki.
Po pierwsze, obserwuj przejście do zarządzania. Jeśli Zespół Podstawowy zachowa tę samą kontrolę odgórną po Protokole 27, jaką sprawował przez Protokoły od 1 do 26, etykieta „ostatecznej aktualizacji” jest bez znaczenia. Prawdziwa dojrzałość wymaga prawdziwej decentralizacji zarządzania protokołem.
Po drugie, obserwuj notowania na giełdach. Rejestracja w ESMA i stabilność protokołu razem usuwają dwa z podawanych zastrzeżeń giełd pierwszej ligi. Jeśli Binance lub Coinbase nadal odmówią notowania PI po Protokole 27, pozostałe zastrzeżenia, prawdopodobnie dotyczące audytów kodu i koncentracji tokenów, będą trudniejsze do odrzucenia przez społeczność.
Po trzecie, obserwuj aktywność w łańcuchu. Odblokowania tokenów będą kontynuowane niezależnie od zmian protokołu. Jedyną siłą, która może wchłonąć tę podaż, jest prawdziwy popyt ze strony użytkowników korzystających z aplikacji zbudowanych na Pi. Miesięczne aktywne adresy, wolumeny transakcji i wskaźniki użycia dApp opowiedzą prawdziwą historię.
Teza, że Protokół 27 katalizuje nowy rozdział dla Pi, zostaje unieważniona, jeśli wystąpi którekolwiek z poniższych: Zespół Podstawowy kontynuuje obowiązkowe zmiany protokołu pod nową nazwą, żadna duża giełda nie notuje PI w ciągu sześciu miesięcy od wdrożenia Protokołu 27, lub wolumeny transakcji w łańcuchu pozostają płaskie pomimo stabilnego protokołu.
I odwrotnie, scenariusz niedźwiedzi zostaje unieważniony, jeśli Protokół 27 doprowadzi do opublikowania niezależnego audytu bezpieczeństwa; jeśli Zespół Podstawowy opublikuje ramy zarządzania dające operatorom węzłów realną siłę głosu; lub jeśli duża giełda ogłosi notowanie, podając stabilność protokołu jako czynnik decydujący. Najmocniejsza wersja scenariusza byczego nie polega na tym, że sam Protokół 27 zmienia trajektorię Pi, ale na tym, że usuwa ostatnią techniczną wymówkę dla rynku, by ignorować projekt.
Co to jest Protokół 27 w sieci Pi?
Protokół 27 to aktualizacja, którą Zespół Rdzeniowy Pi wyznaczył jako „ostatnią planowaną aktualizację” w obecnej sekwencji rozwoju. Nastąpi po Protokole 26, który przekroczył obowiązkowy termin 11 sierpnia 2026 r. i ma w pełni zaktualizować sieć główną do najnowszych funkcji i możliwości sieci.
Co zmienił Protokół 26?
Protokół 26 poprawił cztery obszary blockchaina Pi Network: bezpieczeństwo kontraktów, zarządzanie stanem, interoperacyjność i możliwości kryptograficzne. Wszyscy 421 000 operatorów węzłów sieci głównej musieli ukończyć aktualizację do 11 sierpnia 2026 r., w przeciwnym razie groziło im rozłączenie z siecią.
Czy „ostatnia planowana aktualizacja” oznacza, że Pi zaprzestanie rozwoju?
Nie. „Ostatnia planowana aktualizacja” odnosi się do końca obecnej sekwencji obowiązkowych, przełomowych zmian protokołu. Każdy działający blockchain nadal wydaje poprawki, poprawki bezpieczeństwa i aktualizacje funkcji. Po Protokole 27 zmienia się oczekiwanie, że przyszłe modyfikacje będą przechodzić przez inny, prawdopodobnie bardziej zdecentralizowany proces zarządzania.
Co oznacza rejestracja Pi Network w ESMA?
ESMA zarejestrowała białą księgę MiCA Pi Network jako wpis numer 549, złożony przez PiBit Ltd. Jest to wymóg ujawniania informacji, a nie poparcie ani zatwierdzenie. Potwierdza, że Pi dostarczyło informacje wymagane na mocy MiCA dla tokenów niestabilnych, aby mogły być legalnie oferowane w Unii Europejskiej i Europejskim Obszarze Gospodarczym.
Czy Pi Network jest notowane na Binance lub Coinbase?
Nie. Według stanu na sierpień 2026 r. ani Binance, ani Coinbase nie notują PI. Binance przeprowadziło głosowanie społeczności w lutym 2025 r. z poparciem 86,8%, ale nigdy nie podjęło działań. Coinbase nie publicznie dyskutowało o notowaniu. Pi jest dostępne do handlu spot na Kraken (od marca 2026 r.) i OKX (dostęp w USA od maja 2026 r.).
Ile tokenów PI zostanie odblokowanych w 2026 roku?
Około 1,21 miliarda tokenów PI ma zostać odblokowanych w 2026 r., w tempie około 6,5 miliona tokenów dziennie. Dodatkowe odblokowania około 775,8 miliona tokenów są oczekiwane po wygaśnięciu trzyletnich okresów blokady. Te tokeny były wydobywane za darmo na telefonach komórkowych, co daje posiadaczom zerową podstawę kosztową.
Dlaczego cena Pi Network spadła tak daleko od swojego historycznego maksimum?
PI osiągnęło 3,00 USD w lutym 2025 r. i handluje się w okolicach 0,088 USD według stanu na połowę sierpnia 2026 r., co oznacza spadek o ponad 97%. Głównym czynnikiem jest nadpodaż wynikająca z odblokowań tokenów, które zalewają rynek tokenami wydobytymi po zerowym koszcie. Popyt z handlu giełdowego i wykorzystania ekosystemu nie nadąża za napływającą podażą.
Co sprawiłoby, że Protokół 27 Pi Network stałby się prawdziwym punktem zwrotnym?
Musiałyby zostać spełnione trzy warunki: Zespół Rdzeniowy musiałby przejść na zarządzanie z dala od obowiązkowych aktualizacji odgórnych, co najmniej jedna dodatkowa giełda pierwszego poziomu (Binance lub Coinbase) musiałaby notować PI, a wolumeny transakcji w łańcuchu musiałyby wykazywać trwały wzrost wskazujący na rzeczywiste wykorzystanie ekosystemu, a nie tylko handel spekulacyjny.







