Na początku nowego tygodnia na rynku stablecoinów odnotowano dwie duże transakcje skarbowe, które wyraźnie ilustrują podział kapitału cyfrowego na dwa równoległe i nieprzecinające się kierunki.
Według trackera on-chain, Ripple przeprowadził planowaną emisję 10 milionów dolarów w stablecoinach RLUSD na XRP Ledger. Niemal w tym samym czasie Tether przeprowadził rutynową emisję 1 miliarda dolarów w USDT na blockchainie Tron, zwiększając swoje zapasy skarbowe w sieci do 91 miliardów dolarów.
Różnica w wolumenie wynika z fundamentalnie różnych modeli biznesowych obu emitentów.
Dzięki ogromnym obrotom Tether obsługuje potrzeby masowego rynku detalicznego i handlu kryptowalutami, gdzie kluczowy jest natychmiastowy dostęp do głębokiej płynności.

Ripple z kolei nie próbuje konkurować w segmencie masowym. RLUSD ma obecnie kapitalizację rynkową 1,52 miliarda dolarów, około 20% poniżej szczytów z maja, podczas gdy token jest emitowany selektywnie, aby zaspokoić konkretne zapotrzebowania B2B od firm komercyjnych za pośrednictwem platformy Ripple Mint.
Wieloryby bronią poziomu 1 dolara dla XRP, podczas gdy Ripple wstrzykuje świeży kapitał
Najnowsza emisja 10 milionów dolarów zbiegła się ze znacznym wzrostem aktywności dużych inwestorów na rynku spot. Podczas gdy skarb Ripple reguluje podaż stablecoina pod nadzorem NYDFS, duzi posiadacze, czyli wieloryby, zaczęli agresywnie przenosić fundusze i zgromadzili ponad 380 milionów XRP w ciągu ostatniego tygodnia.
Manewry te rozgrywały się wokół psychologicznie ważnego poziomu 1 dolara dla XRP, który główni gracze bronią jako kluczowego poziomu wsparcia.
Ostatecznie te wydarzenia odzwierciedlają obecny status quo. Podczas gdy Tether zachowuje swoją pozycję jako głównego instrumentu rozliczeniowego w detalicznych transakcjach kryptowalutowych, Ripple testuje swój produkt B2B w wąskiej niszy płatności korporacyjnych i przechodzi adaptację techniczną, podczas gdy duzi inwestorzy budują pozycje przed potencjalnym wybiciem z przedłużającej się letniej konsolidacji rynku.














