SharpLink sprzeciwia się planowi Ethereum obniżenia zysków ze stakowania do zera

ETH
instytucjonalnyEthereumEIP-8361stakingZyskDeFi
2026-08-07Źródło: crypto.news
SharpLink sprzeciwia się planowi Ethereum obniżenia zysków ze stakowania do zera

Dyrektor generalny SharpLink, Joseph Chalom, sprzeciwił się propozycji Ethereum, która mogłaby ostatecznie wyeliminować nagrody za staking oparte na emisji, ostrzegając, że zmiana ta może osłabić atrakcyjność ETH dla instytucji i podnieść koszty kapitału w całym zdecentralizowanym finansowaniu.

Podsumowanie

  • SharpLink sprzeciwia się stopniowemu spalaniu emisji, argumentując, że natywny zysk pomaga odróżnić Ethereum od Bitcoina.
  • Nagrody dla walidatorów spadłyby do zera przy wskaźniku stakowania bliskim 50% zgodnie z propozycją.
  • SharpLink stakuje prawie całe swoje ETH i zarobił ponad 18 000 ETH w nagrodach.
  • Chalom popiera kontrolowanie emisji, ale chce, aby Ethereum opierało się na istniejącym spalaniu opłat bazowych.

SharpLink kwestionuje propozycję stakingu Ethereum

Chalom stwierdził, że proponowany model emisji zaszkodziłby jednej z głównych przewag ekonomicznych Ethereum, stopniowo niszcząc część nagród wypłacanych walidatorom.

Dyrektor SharpLink określił plan jako EIP-8363. Jednak mechanizm, który opisał, odpowiada EIP-8361, propozycji Tapered Issuance Burn, o której wcześniej informowało crypto.news.

EIP-8361 spalałby rosnący procent nagród z warstwy konsensusu w miarę jak więcej ETH trafia do stakingu. Stopa spalania osiągnęłaby 100%, gdy około 60,25 miliona ETH, czyli około połowa obecnej podaży Ethereum, zostałoby zestakowane.

Walidatorzy przestaliby wtedy otrzymywać nowo wyemitowane ETH, ale mogliby nadal zarabiać na opłatach priorytetowych za transakcje i maksymalnej wyciągalnej wartości. Propozycja obejmuje szacowany 18-miesięczny okres przejściowy mający zapobiec natychmiastowemu spadkowi zysków.

Chalom powiedział, że Ethereum obecnie oferuje zmienny zysk ze stakingu wynoszący około 2,75%. Według jego oceny, dochody związane z transakcjami stanowią tylko około 15% całkowitych nagród walidatorów, pozostawiając operatorów w dużym stopniu zależnych od emisji.

Zerowy zysk z ETH mógłby wywrzeć presję na zabezpieczenia DeFi

Chalom argumentował, że zysk ze stakingu Ethereum służy jako punkt odniesienia dla stóp procentowych w całej jego gospodarce on-chain. Tokeny płynnego stakowania wykorzystują nagrody walidatorów do generowania zysków, jednocześnie umożliwiając posiadaczom wykorzystanie bazowej wartości w pożyczkach i innych rynkach DeFi.

Około 35 miliardów dolarów jest obecnie zablokowane w produktach płynnego stakowania, według danych przytoczonych przez Chaloma. Ostrzegł, że zredukowanie nagród z emisji do zera mogłoby zwiększyć efektywny koszt kapitału i sprawić, że zyski stałyby się ujemne po uwzględnieniu kosztów infrastruktury i innych kosztów operacyjnych.

Ta presja mogłaby spowodować przesunięcie zabezpieczeń w kierunku aktywów, które nadal generują zysk. Niezależni walidatorzy i mniejsi operatorzy stakingu mogą odczuć największy wpływ, ponieważ brakuje im skali i dodatkowych źródeł przychodów dostępnych dla większych dostawców.

Autorzy propozycji mają odmienne zdanie. Argumentują, że obecna krzywa emisji Ethereum nadal zachęca do dodatkowego stakowania, nawet gdy kolejne depozyty zapewniają ograniczone korzyści dla bezpieczeństwa.

„Obecna krzywa emisji nadal oferuje zysk w wysokości około 1,5% nawet jeśli prawie całe ETH jest zestakowane” – napisali autorzy w propozycji.

EIP-8361 pozostaje projektem i nie został zatwierdzony do włączenia do aktualizacji sieci Ethereum.

SharpLink twierdzi, że zysk daje ETH przewagę instytucjonalną

Chalom argumentował również, że natywny zysk jest jednym z powodów, dla których instytucje mogą wybrać Ethereum zamiast Bitcoina. Bitcoin może zapewnić ekspozycję na cenę i służyć jako rezerwa skarbowa, ale nie generuje zysków natywnych dla protokołu dla posiadaczy.

To rozróżnienie jest kluczowe dla strategii samego SharpLink. Jak poinformowało crypto.news, notowana na Nasdaq spółka zestakowała prawie 900 000 ETH i zarobiła ponad 18 000 ETH w skumulowanych nagrodach do kwietnia.

SharpLink rozszerzył również działalność poza podstawowe zyski walidatorów. W maju zobowiązał się do 100 milionów dolarów na fundusz zysku on-chain o wartości 125 milionów dolarów zarządzany przez Galaxy Digital. Fundusz planuje alokować kapitał w protokoły płynności DeFi, zachowując jednocześnie szerszą ekspozycję SharpLink na ETH.

Chalom stwierdził, że emisja stanowi transfer wartości do walidatorów zabezpieczających Ethereum, a nie koszt płacony stronie zewnętrznej. W jego opinii spalenie tych nagród odebrałoby wartość uczestnikom sieci, zamiast redystrybuować ją w ramach ekosystemu.

Amerykańskie produkty Ethereum zaczęły wypłacać zyski

Spór pojawia się w momencie, gdy staking staje się bardziej dostępny dla amerykańskich inwestorów instytucjonalnych. Grayscale dokonał pierwszej dystrybucji nagród ze stakingu przez notowany w USA produkt typu ETF na Ethereum w styczniu.

Jego produkt ETHE wypłacił około 9,4 miliona dolarów w gotówce pochodzącej z działalności stakingowej. Struktura ta pozwoliła akcjonariuszom otrzymywać dochód powiązany z Ethereum bez obsługiwania walidatorów lub bezpośredniego zarządzania postawionym ETH.

Chalom powiedział, że SharpLink zgadza się z celem autorów propozycji, jakim jest ograniczenie nadmiernego stakingu i wspieranie niedoboru ETH. Jednak argumentował, że Ethereum powinno dążyć do tego celu poprzez istniejący mechanizm spalania opłat bazowych, zamiast zmieniać strukturę nagród opartą na emisji.

ETH handlowano w okolicach 1916 dolarów w momencie pisania tego tekstu, bez wyraźnej reakcji cenowej bezpośrednio związanej ze sprzeciwem SharpLink. Oczekuje się, że debata nad propozycją będzie kontynuowana, zanim deweloperzy rozważą, czy powinna ona przejść do przyszłej aktualizacji sieci.