W skrócie
- Niemiecki sąd orzekł, że Suno naruszyło prawa autorskie, wykorzystując muzykę z katalogu GEMA bez licencji.
- Decyzja wymaga licencji zarówno na szkolenie modeli AI, jak i na generowaną przez AI muzykę.
- Suno oświadczyło, że nie zgadza się z orzeczeniem i rozważa apelację.
Niemiecki sąd orzekł przeciwko startupowi muzycznemu Suno w procesie o prawa autorskie wytoczonym przez organizację praw muzycznych GEMA.
Według raportu Variety, Sąd Krajowy w Monachium uznał, że Suno naruszyło prawo autorskie, wykorzystując muzykę z katalogu GEMA do szkolenia swoich modeli AI oraz odtwarzając chronione utwory bez licencji. Orzeczenie wymaga, aby firmy AI uzyskały licencje na komercyjne wykorzystanie repertuaru GEMA, obejmujące zarówno szkolenie modeli AI, jak i generowanie muzyki.
Pozew dotyczył sześciu piosenek, w tym „Daddy Cool”, „Rasputin”, „Forever Young” i „Mambo No. 5”. GEMA oskarżyła Suno o szkolenie swojego AI na chronionych piosenkach bez pozwolenia.
W oświadczeniu Suno stwierdziło, że zbudowało swoją platformę, aby pomagać ludziom tworzyć nową muzykę, a nie odtwarzać istniejące piosenki. Firma stwierdziła, że orzeczenie opiera się na błędnym zrozumieniu sposobu działania jej technologii i rozważa swoje opcje prawne.
„Nasze narzędzia dają ludziom możliwość tworzenia nowych piosenek, niezależnie od tego, czy są to czołowi artyści, twórcy produktów, autorzy piosenek korzystający z naszych narzędzi w swojej pracy, czy zwykli fani muzyki” – powiedziało Suno w oświadczeniu. „Od początku szkoliliśmy nasze modele, aby tworzyły nowe piosenki, a nie odtwarzały istniejące, i wbudowaliśmy zabezpieczenia w naszą platformę. Nie zgadzamy się z dzisiejszym orzeczeniem – które opiera się na zasadniczym błędnym przedstawieniu sposobu działania technologii Suno, sposobu jej wykorzystania i zastosowania prawa amerykańskiego – i oceniamy wszystkie dostępne opcje, w tym apelację”.
Decyzja zapadła około osiem miesięcy po tym, jak GEMA wygrała odrębną sprawę o prawa autorskie przeciwko OpenAI, w której monachijski sąd orzekł, że ChatGPT bezprawnie odtwarzał chronione teksty piosenek.
Orzeczenie pojawia się również w czasie, gdy Suno stoi w obliczu rosnącej kontroli prawnej dotyczącej sposobu, w jaki zbudowało swoje modele AI.
Na początku tego miesiąca wyciekły fragmenty kodu źródłowego, które pokazały, że dane szkoleniowe firmy obejmowały ponad 113 000 godzin z YouTube Music, 62 000 godzin z Pond5 i 12 000 godzin z Deezer, co potwierdza twierdzenia branży muzycznej, że Suno szkoliło swoje AI na chronionych nagraniach bez pozwolenia – zarzuty, które Suno nadal kwestionuje w sądzie.






