Trump krytykuje Exxon i Chevron za 26,5 mld dolarów zysków z ropy

ceny benzynyzyski z ropyceny paliwExxonMobilwojna z IranemChevronTrump
2026-08-03Źródło: crypto.news
Trump krytykuje Exxon i Chevron za 26,5 mld dolarów zysków z ropy

Prezydent Donald Trump wezwał ExxonMobil i Chevron do obniżenia cen paliw w USA po tym, jak koncerny naftowe zarobiły łącznie około 26,5 miliarda dolarów w drugim kwartale.

Podsumowanie

  • ExxonMobil zarobił 14,5 miliarda dolarów, ponad dwukrotnie więcej niż zysk w tym samym kwartale ubiegłego roku.
  • Chevron odnotował 12,1 miliarda dolarów zysku, prawie pięciokrotnie więcej niż rok wcześniej.
  • Trump powiedział, że firmy zarabiają „za dużo pieniędzy” na niedoborze ropy.
  • Ceny benzyny w USA wzrosły o ponad 30% od rozpoczęcia wojny z Iranem.

Trump żąda niższych cen paliw

Trump skrytykował ExxonMobil i Chevron w Białym Domu w poniedziałek, argumentując, że presja podażowa związana z wojną z Iranem pozwoliła firmom osiągać nadmierne zyski.

„Zarabiają za dużo pieniędzy na niedoborze” – powiedział Trump dziennikarzom. „Nie podoba mi się to”.

Prezydent wezwał obie firmy do przekazania części swoich zysków konsumentom poprzez niższe ceny detaliczne.

„Chevron, za dużo pieniędzy. ExxonMobil, za dużo pieniędzy” – powiedział Trump. „Oddadzą część tego społeczeństwu”.

Te uwagi były niezwykłą naganą dla dwóch firm, które generalnie korzystały z poparcia Trumpa dla zwiększonej produkcji ropy i gazu w USA. Trump skrytykował także dyrektora generalnego Chevron, Mike'a Wirtha, twierdząc, że nie docenił on polityki administracji, która wspierała działania firmy w Wenezueli.

Zyski Exxon i Chevron gwałtownie rosną

ExxonMobil odnotował w drugim kwartale zysk w wysokości 14,5 miliarda dolarów, czyli 3,48 dolara na akcję, w porównaniu z 7,1 miliarda dolarów rok wcześniej. Skorygowane zyski osiągnęły 14,7 miliarda dolarów, a przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wyniosły 23,6 miliarda dolarów.

Firma zwróciła akcjonariuszom 9,4 miliarda dolarów poprzez 4,3 miliarda dolarów dywidend i 5,1 miliarda dolarów na wykup akcji, zgodnie z jej wynikami kwartalnymi.

Chevron zarobił 12,1 miliarda dolarów w tym samym okresie, w porównaniu z około 2,5 miliarda dolarów w drugim kwartale 2025 roku. Firma odnotowała również rekordową produkcję w USA i 20% wzrost światowej produkcji, według Chevron.

Wyższe ceny ropy i szersze marże rafineryjne pomogły obu firmom zrekompensować rosnące koszty. Wojna z Iranem podniosła cenę ropy West Texas Intermediate do 109,64 dolarów za baryłkę w tym kwartale, w porównaniu z 65,17 dolarów przed zaostrzeniem konfliktu.

Wojna z Iranem wywiera presję na amerykańskich konsumentów

Ceny benzyny w USA wzrosły o ponad 30% od czasu rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone i Izrael ataków na Iran, zwiększając presję na budżety gospodarstw domowych przed wyborami śródokresowymi.

Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowa dla perspektyw cenowych, ponieważ stanowi główną trasę dla światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego. Ograniczenia, ataki na tankowce i blokada USA zakłóciły normalny ruch przez tę drogę wodną.

Amerykański Instytut Naftowy bronił zysków branży, twierdząc, że ceny paliw odzwierciedlają globalne warunki rynkowe, a nie decyzje poszczególnych producentów. Koszty ropy naftowej, marże rafineryjne, koszty dystrybucji i podatki składają się na detaliczne ceny benzyny.

Trump powiedział, że ceny gwałtownie spadną, jeśli wojna się zakończy. Jednak administracja nie ma bezpośrednich uprawnień do ustalania cen detalicznych stosowanych przez firmy naftowe lub niezależne stacje paliw.

Ropa spada, gdy Trump wstrzymuje ataki na Iran

Ceny ropy spadły w poniedziałek po tym, jak Trump odwołał kolejny planowany atak na Iran i powiedział, że negocjacje mogą ponownie otworzyć Cieśninę Ormuz.

Ropa WTI spadła o ponad 5% do około 80 dolarów za baryłkę, a kontrakty terminowe na benzynę w USA również spadły o prawie 5%. To wycofanie odzwierciedlało oczekiwania, że porozumienie dyplomatyczne może przywrócić większą aktywność żeglugową i zmniejszyć ryzyko podaży.

Trump określił negocjacje jako „ostatnią szansę” Iranu na zawarcie porozumienia. Powiedział, że proponowane rozmowy najpierw zajmą się cieśniną, zanim przejdą do irańskiego programu nuklearnego.

Teheran zakwestionował relację Trumpa, mówiąc, że nie negocjuje bezpośrednio z Waszyngtonem. Irańscy urzędnicy powiedzieli, że zamiast tego prowadzą rozmowy z Omanem w sprawie tymczasowej bezpiecznej trasy przez cieśninę, pozostawiając termin i zakres ewentualnego porozumienia niepewnymi.