Prezydent Donald Trump prywatnie powiedział starszym doradcom, że może zakończyć wojnę USA-Iran bez zapewnienia porozumienia nuklearnego, jeśli Teheran w pełni ponownie otworzy Cieśninę Ormuz, podał Wall Street Journal 9 sierpnia, powołując się na amerykańskich urzędników.
Podsumowanie
- Trump podobno powiedział doradcom, że może zakończyć wojnę z Iranem bez zapewnienia porozumienia nuklearnego.
- Iran twierdzi, że ponowne otwarcie Ormuz wymaga rekompensaty od USA, zniesienia sankcji, uwolnienia aktywów i szerszych ustępstw bezpieczeństwa.
- Porozumienie żeglugowe Iran-Oman jest w końcowej fazie, ale Teheran twierdzi, że nie może ponownie otworzyć Ormuz.
- Brent zamknął się w piątek na poziomie 83,55 USD, rosnąc o 1,3%, gdy inwestorzy czekali na jaśniejsze szczegóły negocjacji w sprawie Ormuz.
- Waszyngton twierdzi, że zniesie blokadę portów Iranu, gdy żegluga handlowa wznowi się swobodnie przez Ormuz.
Raport pojawia się, gdy Iran podnosi cenę za ponowne otwarcie drogi wodnej, wiążąc rekompensatę, zniesienie sankcji i szersze żądania bezpieczeństwa z jakimkolwiek trwałym porozumieniem.
Biały Dom nie potwierdził publicznie, że Trump zmienił swój cel nuklearny. Jego najnowsze opublikowane uwagi na temat Iranu, z 28 lipca, zamiast tego powtarzały, że Iran nie może uzyskać broni jądrowej i że opcje wojskowe pozostają dostępne, jeśli dyplomacja zawiedzie. Zgłoszona gotowość do „odejścia bez porozumienia nuklearnego” pozostaje zatem prywatnym rozważaniem politycznym, a nie ogłoszoną zmianą strategii USA.
Najnowsze żądania Iranu komplikują ścieżkę wyjścia z Ormuz
Dziennik poinformował, że Iran domaga się miliardów dolarów płatności od USA, wycofania sił amerykańskich z regionu i zakończenia blokady morskiej USA. Reuters osobno podał, że minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi domaga się rekompensaty za ataki USA, podczas gdy Mohammad Baqer Zolqadr, sekretarz najwyższego organu bezpieczeństwa Iranu, wezwał do zniesienia sankcji, uwolnienia irańskich aktywów i zakończenia presji wojskowej USA na Iran i jego regionalnych sojuszników.
Teheran oddzielił również swoje rozmowy z Omanem od szerszego porozumienia z Waszyngtonem. Araqchi powiedział, że porozumienie Iran-Oman określające nowe szlaki żeglugowe jest w „końcowej fazie”, ale dodał, że droga wodna nie zostanie ponownie otwarta tylko dlatego, że to techniczne porozumienie zostanie zakończone. Dodał, że Iran i USA nie prowadzą bezpośrednich rozmów, chociaż wiadomości są przekazywane przez pośredników.
Amerykański urzędnik powiedział Reuterowi, że Waszyngton zniesie blokadę irańskich portów, gdy żegluga handlowa wznowi się bez przeszkód. To stwarza problem sekwencji: Waszyngton chce przywrócenia żeglugi przed zniesieniem blokady, podczas gdy Iran twierdzi, że szersze ustępstwa USA muszą nastąpić najpierw.
Proponowane porozumienie pozostaje również politycznie wrażliwe, ponieważ Reuters podał, że jedna wersja mogłaby dać Teheranowi rolę w kontrolowaniu statków wchodzących do Zatoki. Amerykańscy urzędnicy wielokrotnie sprzeciwiali się irańskiej kontroli nad Ormuz i obowiązkowym opłatom, pozostawiając kolejną nierozwiązaną kwestię, nawet jeśli techniczne szlaki żeglugowe zostaną uzgodnione.
Publiczna linia nuklearna Trumpa formalnie się nie zmieniła
Najmocniejszym powodem, aby traktować najnowszy raport ostrożnie, jest przepaść między prywatnymi komentarzami Trumpa a publicznym stanowiskiem. W oświadczeniu Białego Domu z 28 lipca Trump utrzymywał, że Iran nie może uzyskać broni jądrowej i ostrzegł, że siły USA mogą uderzyć w dodatkowe miejsca, jeśli dyplomacja zawiedzie. Administracja nie wydała publicznego oświadczenia odwracającego to stanowisko.
Dziennik podał jednak, że Trump prywatnie powiedział doradcom, że Teheran może nie być w stanie odbudować swojego programu nuklearnego podczas jego prezydentury po wcześniejszych amerykańskich atakach, które uszkodziły główne obiekty. Według raportu uważa, że amerykański wywiad mógłby wykryć wznowienie prac, a groźba dalszych działań militarnych mogłaby odstraszyć od odbudowy. Te oceny nie są wynegocjowanym porozumieniem nuklearnym.
Urzędnik Białego Domu powiedział Dziennikowi, że administracja uważa swoje cele wojskowe za zakończone i obecnie koncentruje się na przywróceniu przepływu energii przez Cieśninę Ormuz, utrzymując jednocześnie opcje wojskowe w gotowości, jeśli Iran zaatakuje żeglugę. To uczyniłoby ponowne otwarcie Ormuz najbliższym testem deeskalacji, nawet jeśli spór nuklearny pozostanie nierozwiązany.
Polityka wewnętrzna zwiększa presję. Dziennik podał, że Trump jest gotów przeczekać najnowsze trudności negocjacyjne, dopóki ceny benzyny pozostaną do opanowania. Podano, że średnia krajowa w USA wyniosła 4,02 dolara za galon w sobotę, w porównaniu z 3,16 dolara rok wcześniej, a do wyborów śródokresowych pozostało mniej niż trzy miesiące.
Ormuz utrzymuje wrażliwość rynków ropy i kryptowalut
Rynki pozostają skupione na tym, czy żegluga może wrócić do normy. Reuters podał, że większość giełd w Zatoce Perskiej zakończyła niedzielę w stanie osłabienia, podczas gdy inwestorzy czekali na wyjaśnienie porozumienia Oman-Iran. Brent zamknął piątek na poziomie 83,55 dolara za baryłkę, wzrastając o 1,06 dolara, czyli 1,3%.
Bitcoin w niedzielę handlowany był w okolicach 65 184 dolarów. Nie ma dowodów na to, że sam raport Dziennika spowodował ten ruch, zwłaszcza że rynki amerykańskie były zamknięte. Mimo to konflikt wielokrotnie wpływał na nastroje dotyczące ryzyka na rynku kryptowalut poprzez ceny ropy, oczekiwania inflacyjne i szersze ryzyko geopolityczne.
Jak poinformował crypto.news 31 lipca, Bitcoin spadł poniżej 64 000 dolarów, gdy wznowione walki w Iranie podniosły ceny ropy i ożywiły obawy o zakłócenia w dostawach energii. Bitcoin później wrócił powyżej 64 000 dolarów, gdy poprawiły się oczekiwania co do porozumienia w sprawie Ormuz. Te epizody pomagają wyjaśnić, dlaczego handlowcy kryptowalut nadal śledzą negocjacje, nawet gdy bodziec pochodzi spoza rynków aktywów cyfrowych.
Cieśnina obsługiwała około jednej piątej światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego przed obecnymi zakłóceniami, według Reutera. Trwałe ponowne otwarcie mogłoby zatem wpłynąć na ceny energii, koszty transportu i oczekiwania inflacyjne, chociaż reakcja rynku zależałaby od warunków i tego, czy żegluga faktycznie wróci do normy.
Co dalej w rozmowach z Iranem
Następnym weryfikowalnym krokiem jest porozumienie żeglugowe Iran-Oman. Arakczi mówi, że umowa jest bliska, ale nie opublikowano jeszcze ostatecznego tekstu, a Teheran twierdzi, że sama nie wystarczy do ponownego otwarcia cieśniny. Waszyngton mówi, że jego blokada może zostać zniesiona, gdy handlowa żegluga wznowi się swobodnie.
Szersze żądania pozostają trudniejsze do rozwiązania. Iran domaga się odszkodowań, złagodzenia sankcji, dostępu do zamrożonych aktywów i ustępstw w zakresie bezpieczeństwa. Jak wcześniej poinformowano, dostęp do zamrożonych irańskich aktywów pojawił się we wcześniejszych negocjacjach jako jeden z potencjalnych punktów przetargowych, chociaż nie ogłoszono obecnie żadnej umowy w tej sprawie.
Tymczasem USA nie zgodziły się publicznie na najnowsze warunki Teheranu, a Biały Dom nie potwierdził raportu Dziennika, że Trump zaakceptowałby zakończenie wojny bez porozumienia nuklearnego. Iran również nadal twierdzi, że obecnie nie ma bezpośrednich rozmów USA-Iran.
Na razie ponowne otwarcie Ormuz wydaje się najbardziej namacalną drogą wyjścia dostępną dla Waszyngtonu. To, czy stanie się podstawą do zakończenia konfliktu, będzie zależeć od opublikowanych warunków, faktycznego dostępu do żeglugi oraz od tego, czy obie strony będą w stanie sekwencjonować ustępstwa bez wywoływania kolejnej rundy eskalacji militarnej.






