Sąd apelacyjny w Hongkongu podtrzymał wyrok 56 miesięcy więzienia dla Ma Zhihao po tym, jak śledczy powiązali okup z operacji handlu ludźmi z kontem na giełdzie kryptowalut zarejestrowanym na jego nazwisko.
Podsumowanie
- Sąd apelacyjny w Hongkongu podtrzymał wyrok 56 miesięcy więzienia dla Ma Zhihao.
- Policja prześledziła 8 127 USDT z okupu ofiary na konto giełdowe zarejestrowane na Ma.
- USDT zostało przeliczone na około 63 000 HKD i przelane na konto HSBC Ma.
- Sieć handlu ludźmi wabiła ofiary do Azji Południowo-Wschodniej za pomocą fałszywych ofert pracy z wysokim wynagrodzeniem.
Caixin poinformował 20 sierpnia, że Sąd Apelacyjny w Hongkongu odrzucił wniosek Ma o złagodzenie wyroku, pozostawiając w mocy karę nałożoną za jego rolę w procederze, który wabił ofiary do Azji Południowo-Wschodniej fałszywymi ofertami pracy, po czym niektóre z nich były przetrzymywane i zmuszane do udziału w oszustwach.
Zapisy transakcji blockchain stały się kluczowym elementem oskarżenia po tym, jak policja w Hongkongu prześledziła okup zapłacony przez rodzinę jednej z ofiar. Śledczy ustalili, że około 9 527 Tether (USDT) zostało przelanych na portfel kryptowalutowy wskazany przez przestępców.
Policja następnie prześledziła 8 127 USDT z okupu na konto giełdowe otwarte przy użyciu prawdziwego nazwiska Ma i dokumentów tożsamości z Hongkongu, według Caixin. Środki zostały przeliczone na około 63 000 HKD i wysłane na osobiste konto bankowe Ma w HSBC.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że ślad transakcji potwierdza ustalenie, że Ma uczestniczył w procederze i otrzymywał z niego dochody. Sędziowie stwierdzili również, że jego kara byłaby znacznie surowsza, gdyby Sąd Okręgowy nie był ograniczony siedmioletnim limitem wyroków.
Zapisy blockchain powiązały okup bezpośrednio z Ma
Sprawa dotyczyła pięciu ofiar, które zostały zwerbowane w latach 2021–sierpień 2022 za pośrednictwem fałszywych ofert pracy i biznesowych rozpowszechnianych na platformach takich jak Facebook, Telegram i Instagram.
Rekruterzy oferowali pracę w kasynach w Kambodży, zlecenia związane z zakupem i transportem luksusowych torebek z Tajlandii oraz pracę polegającą na przewożeniu drogich zegarków, zgodnie ze szczegółami sprawy podanymi przez media w Hongkongu. Niektóre oferty obiecywały wypłaty sięgające dziesiątek tysięcy dolarów hongkońskich.
Gdy ofiara przyjęła ofertę, członkowie sieci pomagali w załatwieniu paszportów i biletów lotniczych. Po przybyciu do Azji Południowo-Wschodniej ofiary mogły mieć zabrane telefony i dokumenty podróży, zanim zostały przeniesione do ośrodków kontrolowanych przez grupy przestępcze.
Jedna 20-letnia ofiara odpowiedziała na reklamę na Telegramie oferującą 20 000 HKD za podróż do Tajlandii i zakup luksusowych towarów w celu odsprzedaży w Hongkongu. Po przybyciu w sierpniu 2022 r. został przewieziony do KK Park w Mjanmie, gdzie przestępcy powiedzieli mu, że został kupiony i zażądali 20 000 dolarów za jego uwolnienie.
Jego dziewczyna ostatecznie przelała ponad 9 500 USDT, warte wówczas około 75 000 HKD, aby zapewnić jego powrót. Śledczy później prześledzili większość tej kryptowaluty przez blockchain do konta giełdowego powiązanego z Ma.
Przejrzysta historia transakcji dała policji zapis łączący portfel okupu, konto giełdowe i późniejszą wypłatę do tradycyjnego systemu bankowego.
Policja w Hongkongu od tego czasu opracowała bardziej wyspecjalizowane narzędzia do takich dochodzeń. Jak wcześniej informował crypto.news, Biuro ds. Cyberbezpieczeństwa i Przestępczości Technologicznej zaprezentowało swój system CryptoTrace w maju 2025 r. po opracowaniu platformy z Uniwersytetem w Hongkongu.
CryptoTrace wykorzystuje analitykę blockchain i wizualizację transakcji, aby pomóc funkcjonariuszom w śledzeniu podejrzanych nielegalnych funduszy i identyfikowaniu powiązań między portfelami. Policja przeszkoliła już funkcjonariuszy pierwszej linii w zakresie systemu przed jego publicznym ujawnieniem, zgodnie z wcześniejszym raportem.
Fałszywe oferty pracy wysyłały ofiary do ośrodków oszustw w Azji Południowo-Wschodniej
Ma i jego wspólnicy stosowali kilka metod rekrutacji w zależności od ofiary, a wysokie wynagrodzenie stanowiło powracającą przynętę.
Jednemu mężczyźnie zaproponowano pracę w kasynie w Kambodży za 300 dolarów dziennie z zakwaterowaniem i biletem lotniczym w cenie. Inna ofiara została przekonana do podróży po otrzymaniu oferty związanej z dobrami luksusowymi, podczas gdy mężczyzna z lekką niepełnosprawnością intelektualną został zwabiony do Tajlandii poprzez związek online i obietnicę dużej wypłaty gotówki.
Ofiary, które dotarły do kompleksów, spotkały się z różnymi formami przymusu. Akta sądowe opisywały skonfiskowane paszporty, groźby, izolację i przemoc fizyczną, a niektóre ofiary były zmuszane do udziału w oszustwach internetowych.
Mężczyzna z niepełnosprawnością intelektualną spotkał się ze szczególnie surowym traktowaniem po odmowie udziału w operacjach oszukańczych. Szczegóły sprawy przedstawione w postępowaniu sądowym w Hongkongu mówiły, że był przykuty kajdankami do łóżka, poddawany wstrząsom elektrycznym, a później zamknięty w klatce na kilka dni. Jego rodzina ostatecznie zapłaciła 35 000 HKD przez Alipay, zanim mógł wrócić do Hongkongu.
Inna ofiara zabrana do Kambodży początkowo odmówiła prowadzenia oszustw internetowych, ale Ma wielokrotnie wywierał na nią presję i groził bezpieczeństwu ofiary i jej rodziny, zgodnie z uzgodnionymi faktami sprawy. Władze kambodżańskie ostatecznie uratowały go po tym, jak jego matka skontaktowała się z hongkońskimi organami ścigania.
Podobne metody rekrutacji pozostają w użyciu w kompleksach cyberprzestępczych w Azji Południowo-Wschodniej. 4 lipca w Indiach wszczęto śledztwo po tym, jak rodzina 24-letniego mężczyzny powiedziała, że przyjął pracę grafika i wprowadzania danych w Tajlandii, zanim został zabrany do kompleksu oszustw w pobliżu granicy z Mjanmą.
Policja w tej sprawie podała, że reklamowana praca oferowała około 70 000 rupii indyjskich miesięcznie. Po przekroczeniu granicy do kompleksu mężczyzna rzekomo miał skonfiskowane paszport i dokumenty podróżne, a później powiedział rodzinie, że pojmani są zmuszani do pracy w długich godzinach w operacjach oszustw internetowych.
Sprawa handlu ludźmi w Hongkongu po latach oszustw rekrutacyjnych
Prokuratura w Hongkongu wynikła z fali spraw zgłoszonych od 2022 roku, dotyczących osób rekrutowanych do rzekomych prac w Tajlandii, Kambodży i innych częściach Azji Południowo-Wschodniej, zanim zostały przeniesione do strzeżonych kompleksów.
Ma i inny oskarżony, Cheung Man-wai, później przyznali się do spisku w celu oszustwa w związku z rekrutacją pięciu osób.
Podczas wyroku w listopadzie 2024 r. Sąd Rejonowy wymierzył Ma karę 56 miesięcy pozbawienia wolności za spisek w celu oszustwa, przyjmując siedem lat jako punkt wyjścia, a następnie stosując redukcję za przyznanie się do winy. Otrzymał również wyrok 28 miesięcy po przyznaniu się do zarzutu prania pieniędzy, co dało łącznie 84 miesiące pozbawienia wolności, według lokalnych doniesień sądowych.
Cheung, którego rola została opisana jako mniej centralna, otrzymał wyrok 36 miesięcy pozbawienia wolności. Sędzia orzekający uznał, że mimo to wiedział, że operacja obejmuje handel ludźmi, gdy pomagał zabrać jedną z ofiar na lotnisko.
Sąd Rejonowy uznał Ma za ważnego uczestnika zaplanowanej operacji związanej z międzynarodową organizacją przestępczą. Wszystkie pięć ofiar ostatecznie wróciło do Hongkongu po okresach izolacji lub przymusu za granicą.
Płatności kryptowalutowe pozostają powszechne w śledztwach dotyczących sieci handlu ludźmi i oszustw w Azji Południowo-Wschodniej. Raport Chainalysis z lutego 2026 r. wykazał, że płatności związane z handlem ludźmi za pośrednictwem kryptowalut wzrosły o 85% w 2025 r. w usługach śledzonych przez firmę analityczną blockchain, w tym rekruterów pracy związanych z kompleksami oszustw w Azji Południowo-Wschodniej.
Chainalysis podał, że śledzona aktywność obejmowała setki milionów dolarów w zidentyfikowanych usługach, a stablecoiny stanowiły część infrastruktury płatniczej wykorzystywanej przez sieci przestępcze i powiązane kanały prania pieniędzy.
Władze nadal śledzą kryptowaluty w sieciach oszustw
Organy ścigania coraz częściej podążają za transferami kryptowalut obok kont bankowych i innych kanałów płatności podczas badania transnarodowych oszustw.
Operacja INTERPOL z lipca 2026 r. zablokowała nielegalne transfery kryptowalut podczas akcji obejmującej 97 krajów i terytoriów. Operacja doprowadziła do 5 811 aresztowań, ponad 31 000 zablokowanych kont bankowych i przechwycenia 293 milionów dolarów w nielegalnych aktywach.
Tajscy śledczy zaangażowani w operację odkryli sieć prania pieniędzy podejrzewaną o przetwarzanie dochodów z oszustw romantycznych poprzez swapy tokenów między łańcuchami. Jeden zidentyfikowany portfel obsłużył ponad 122,5 miliona dolarów, według danych INTERPOL cytowanych w raporcie.
Władze zidentyfikowały ponad 142 000 ofiar podczas operacji i wykorzystały mechanizmy blokowania płatności, aby zamrozić podejrzane transfery fiducjarne i kryptowalutowe, zanim niektóre środki mogłyby przejść dalej przez sieci prania pieniędzy.
W przypadku Ma, ślad blockchain doprowadził śledczych od płatności okupu w USDT do konta giełdowego z jego danymi tożsamości, a następnie do 63 000 HKD przelanych na jego konto HSBC, co było dowodem, na którym sąd apelacyjny oparł się, odrzucając jego wniosek o złagodzenie wyroku.






