W skrócie
- Dostęp bez zezwolenia pokazuje tylko, że ktoś może wejść do systemu finansowego, argumentuje, podczas gdy włączenie zależy od tego, czy może z niego korzystać bezpiecznie.
- Każdy użytkownik ma "budżet błędów": opłata 25 dolarów to irytacja przy przelewie 10 000 dolarów i ćwierć przy przelewie 100 dolarów.
- Afryka Subsaharyjska odnotowała 205,7 miliarda dolarów wartości on-chain w roku do czerwca 2025, według Chainalysis, z czego 92,1 miliarda dolarów w Nigerii.
Web3 przedstawia się jako bardziej inkluzywny system finansowy, otwarty dla każdego, kto ma smartfon i dostęp do internetu. I to z pewnością znaczący postęp, ale sam fakt, że mamy dostęp, nie oznacza, że jest on naprawdę bezpieczny lub praktyczny w użyciu.
Użytkownik może nadal stracić środki, wybierając niewłaściwą sieć, przepłacając za opłaty lub wysyłając aktywa do nieobsługiwanego miejsca docelowego. Jednak gdy te same błędy są regularnie powtarzane, są one również oznaką problemu z produktem, nawet jeśli branża nazywa to błędem klienta.
Otwarty dostęp to nie włączenie finansowe
Dostęp bez zezwolenia odpowiada na stosunkowo wąskie pytanie — czy osoba może wejść do systemu? Włączenie finansowe wymaga zadania kilku trudniejszych pytań. Czy ta osoba może zrozumieć, co robi, rozpoznać niebezpieczne działanie przed jego potwierdzeniem i korzystać z produktu bez uprzedniej utraty wystarczającej ilości pieniędzy, aby nauczyć się, jak on działa?
I to jest duża różnica, ponieważ krypto to już nie tylko zabawa dla traderów, którzy mogą sobie pozwolić na stratę pieniędzy. W miejscach, gdzie lokalna waluta się załamuje, inflacja wymyka się spod kontroli, przekazy pieniężne są szalenie drogie, a waluta obca jest prawie niemożliwa do zdobycia, krypto faktycznie służy realnej, praktycznej potrzebie.
Spójrzmy na przykład na Afrykę Subsaharyjską. Między lipcem 2024 a czerwcem 2025 region odnotował 205,7 miliarda dolarów wartości on-chain, co stanowi wzrost o 51,7% w porównaniu z poprzednim rokiem. 92,1 miliarda dolarów tylko dla Nigerii. Chainalysis stwierdził, że duża część tej aktywności była spowodowana inflacją, dewaluacją waluty, ograniczonym dostępem do wymiany walut i rosnącym wykorzystaniem krypto do płatności transgranicznych.
W następnym rozdziale zapowiedzi naszego raportu Geografia kryptowalut 2025 analizujemy rynek kryptowalut w Afryce Subsaharyjskiej: wzrost o 52% do 205 miliardów dolarów, co czyni go trzecim najszybciej rozwijającym się regionem na świecie.
Zobacz, jak Nigeria i Republika Południowej Afryki napędzają instytucjonalną adopcję, podczas gdy detaliczni… pic.twitter.com/UVlCfZwpzc
— Chainalysis (@chainalysis) 10 września 2025
Tak więc dla wielu użytkowników krypto jest użytecznym narzędziem do oszczędzania pieniędzy, płacenia ludziom lub wysyłania środków między krajami. Stablecoiny i płatności blockchainowe mogą obniżyć koszty, eliminując pośredników i przyspieszając proces rozliczeń, ale tańsza technologia nie automatycznie oznacza większą dostępność. Jeśli musisz rozumieć sieci, opłaty gazowe, mosty, uprawnienia portfela, poślizg, formaty adresów i finalność, aby z niej korzystać, to wszystko, co zrobiliśmy, to przeniesienie złożoności z banku na klienta.
Każdy użytkownik ma budżet błędów
Każda osoba korzystająca z produktu finansowego ma to, co nazwałbym budżetem błędów, czyli kwotę pieniędzy, którą może sobie pozwolić stracić podczas nauki działania produktu, zanim korzystanie z niego stanie się ekonomicznie nieopłacalne.
Rozważmy dwóch użytkowników, którzy wykonują tę samą operację on-chain w tym samym czasie i każdy płaci 25 dolarów za opłaty sieciowe i mostowe. Jeden przesyła dziesięć tysięcy; drugi przesyła sto dolarów. Z perspektywy protokołu wyniki mogą być identyczne, ale dla pierwszego użytkownika 25 dolarów to irytacja; dla drugiego, ćwierć transakcji zniknęła.
Protokoły blockchainowe nie znają dochodów, oszczędności ani sytuacji finansowej klienta, ani nie powinny ich znać. Produkty jednak często wiedzą wystarczająco dużo o transakcji, aby rozpoznać, że coś jest nie tak. Widzą przesyłaną kwotę, szacują opłatę sieciową, porównują dostępne trasy, obliczają oczekiwaną kwotę po dotarciu i czasami identyfikują, że wybrane miejsce docelowe nie obsługuje wybranej sieci.
Mimo to wiele interfejsów nadal przedstawia decyzje techniczne tak, jakby wszyscy użytkownicy mieli ten sam kapitał, doświadczenie i tolerancję na straty. Nie mają. Stałe i nieprzewidywalne koszty są naturalnie bardziej szkodliwe dla osób wysyłających mniejsze kwoty, podczas gdy nieodwracalne błędy niosą większe konsekwencje dla klientów z ograniczonymi oszczędnościami. Im mniej kapitału ma ktoś, tym mniejszy staje się jego budżet błędów.
Tak więc system finansowy, który wymaga kilku kosztownych lekcji, zanim będzie można go bezpiecznie używać, może być otwarty, ale sama otwartość nie czyni go inkluzywnym.
Samodzielne przechowywanie nie powinno oznaczać samotności
Nic z tego nie jest argumentem przeciwko samodzielnemu przechowywaniu. Chcę tylko powiedzieć, że klienci nie powinni rezygnować z kontroli tylko dlatego, że technologia pod ich pieniędzmi jest skomplikowana. Branża kryptowalut często przedstawia fałszywy wybór: albo scentralizowana platforma kontroluje doświadczenie, albo użytkownik zostaje sam z zarządzaniem każdą decyzją techniczną i bezpieczeństwa.
W praktyce samodzielne przechowywanie może oznaczać zarządzanie kluczami, frazami odzyskiwania, tokenami gazowymi, sieciami, zatwierdzeniami, mostami i kopiami zapasowymi. Klienci otrzymują wolność finansową, wraz z obciążeniem pracą, które normalnie byłoby obsługiwane przez kilka zespołów w banku. Więc doświadczenie może wydawać się dziwną umową – oto twoja wolność finansowa, staraj się nie kliknąć złego przycisku. Chodzi o to, że kontrola nad aktywami i pomoc ze strony produktu nie wykluczają się wzajemnie.
Produkt z samodzielnym przechowywaniem może wykrywać niekompatybilne sieci, wyjaśniać uprawnienia prostym językiem, symulować wynik transakcji, flagować opłatę niewspółmierną do wysyłanej kwoty i sprawiać, że niebezpieczne działania wyglądają znacząco inaczej niż rutynowe. Może zalecić bezpieczniejszą trasę bez przejmowania kontroli nad środkami.
To jeden z powodów, dla których budujemy ChangeNOW wykraczając poza jego pierwotną rolę jako natychmiastowej wymiany i przekształcając go w kompleksową platformę kryptowalutową. Celem superaplikacji kryptowalutowej powinno być zmniejszenie liczby decyzji technicznych, które użytkownik musi podjąć, aby wykonać zwykłą operację finansową. Kupowanie, przechowywanie, wymiana, wysyłanie, handel lub powiększanie środków może zależeć od bardzo różnej infrastruktury działającej w tle, ale klient nie powinien być odpowiedzialny za łączenie każdej jej części.
Powtarzające się błędy użytkownika to dane produktowe
Oczywiście użytkownicy nadal mają własne obowiązki. Żaden produkt finansowy nie może zapobiec każdej złej decyzji, powstrzymać każdego ataku ani anulować każdej transakcji, która już przeszła. Web3 wiąże się z realnymi kompromisami, a udawanie, że jest inaczej – że jest całkowicie wolne od ryzyka – byłoby po prostu nieuczciwe. Ale odpowiedzialność nie jest czarno-biała. Jedna osoba może sama podjąć jedną złą decyzję, ale jeśli ten sam rodzaj błędu powtarza się u różnych klientów, to prawdopodobnie znak, że coś w samym produkcie mogłoby być lepsze.
Domyślną reakcją branży jest często edukacja: przeczytaj dokumentację, obejrzyj samouczek, dowiedz się, jak działa gaz i zrozum różnicę między siecią, portfelem, mostem i giełdą, zanim wyślesz pieniądze. Edukacja ma znaczenie, ale nie może usprawiedliwiać przewidywalnych trybów awarii. Wysłanie 100 dolarów nie powinno wymagać dyplomu z systemów rozproszonych.
Jeśli użytkownicy wielokrotnie mylą te same sieci, kolejny artykuł to za mało. Jeśli zatwierdzają uprawnienia, których nie rozumieją, dłuższe zastrzeżenie nie jest rozwiązaniem. Jeśli prawdziwy koszt staje się jasny dopiero po potwierdzeniu, interfejs nie zapewnia świadomej zgody.
Wolność finansowa nie może być płatna za naukę
Web3 zrobiło już coś całkiem trudnego: zbudowało otwartą infrastrukturę finansową, która działa globalnie, poza tradycyjnym systemem bankowym. Następny priorytet nie jest tak efektowny, gdy mówi się o nim na scenie, ale jest o wiele ważniejszy dla powszechnego przyjęcia: uczynienie tych rzeczy naprawdę użytecznymi bez zmuszania wszystkich do stania się całkowitymi ekspertami.
Oznacza to budowanie produktów, które łączą rozproszone narzędzia w przejrzyste doświadczenia, zapobiegają przewidywalnym błędom i pomagają klientom osiągnąć wynik finansowy, a nie tylko wykonać transakcję blockchain. Jest to również kierunek, który realizujemy w ChangeNOW, budując superaplikację. Nie chodzi o ukrywanie Web3 ani o odbieranie kontroli użytkownikowi. Chodzi bardziej o wzięcie odpowiedzialności za złożoność, którą produkty zbyt długo na nich przerzucały.
Kolejny miliard użytkowników nie powinien potrzebować wystarczającego dochodu rozporządzalnego, aby przetrwać krzywą uczenia się Web3. Wolność finansowa nie może oznaczać, że dostęp jest otwarty, podczas gdy koszt nauki jest wyceniony dla bogatych. Web3 stanie się naprawdę inkluzywne nie wtedy, gdy każdy będzie mógł otworzyć portfel, ale gdy zwykli ludzie będą mogli go używać bez kosztownego błędu jako obowiązkowej ceny wstępu.
Pauline Shangett jest dyrektorką ds. strategii w niepowierniczej platformie kryptowalutowej ChangeNOW.
Dostarczone przezChangeNOW
Dowiedz się więcej o partnerstwie z Decrypt.













