Społeczność Ethereum w ogniu krytyki! Czy EIP-8363 zabiera komuś chleb?

ETH
EIP-8363stakowanie Ethereumzyski walidatorówemisja i niszczeniekontrowersje społecznościLST
2026-08-07Źródło: blockweeks.com
Społeczność Ethereum w ogniu krytyki! Czy EIP-8363 zabiera komuś chleb?

Autor: KarenZ, Foresight News

Intuicyjnie, im więcej ETH jest zdeponowanych w stakingu, tym wyższy jest koszt ekonomiczny ataku na sieć.

Jednak zwiększenie skali stakingu niekoniecznie przynosi proporcjonalny wzrost bezpieczeństwa; jeśli nowe depozyty trafiają głównie do kilku dużych dostawców usług, ekosystem walidatorów może stać się bardziej skoncentrowany.

4 sierpnia założyciel EthCC Jérôme de Tychey, Justin Drake z Ethereum Foundation oraz czterech innych badaczy wspólnie złożyło propozycję „Tapered Issuance Burn”, próbując zainstalować „zjazdową ścieżkę zysków” dla rosnącego wskaźnika stakingu, a gdy ilość zdeponowanego ETH zbliży się do 50% całkowitej podaży, nagrody z emisji warstwy konsensusu dla walidatorów zostaną całkowicie skompensowane.

Propozycja ta została początkowo opublikowana pod numerem EIP-8361, ale ponieważ ten numer został już przypisany do innej propozycji, została zmieniona na EIP-8363. Chociaż wciąż znajduje się na wczesnym etapie szkicu, szybko stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w społeczności Ethereum.

Co dokładnie ta propozycja chce osiągnąć?

Obecnie nagrody z warstwy konsensusu Ethereum maleją wraz ze wzrostem całkowitej ilości zdeponowanego ETH, ale nawet jeśli całe ETH zostanie zdeponowane, nominalna stopa zwrotu z konsensusu dla pojedynczego walidatora ma teoretyczne dolne ograniczenie wynoszące około 1,5%.

Autorzy EIP-8363 uważają, że oznacza to, iż protokół zawsze zapewnia pozytywne zachęty do zwiększania stakingu, bez prawdziwego „przycisku stop”, co może prowadzić do koncentracji ETH w dużych firmach powierniczych, giełdach i instrumentach pochodnych stakingu.

Ponadto niezastakowane ETH jest stale rozwadniane przez nową emisję. LST, ponieważ generują zyski, łatwiej zastępują natywne ETH jako zabezpieczenie w DeFi i aktywa oszczędnościowe. Autorzy propozycji chcą zmniejszyć tę presję rozwadniającą, aby natywne ETH ponownie stało się bardziej konkurencyjnym neutralnym aktywem.

Propozycja nie zakazuje wchodzenia nowym walidatorom ani nie sztywno blokuje wskaźnika stakingu na poziomie 50%, ale po normalnym obliczeniu nagród walidatorów, część z nich jest odejmowana i spalana. Proporcja spalania zależy od całkowitego efektywnego salda zdeponowanego w sieci: obliczana jako „całkowite efektywne saldo zdeponowane do potęgi 1,5 podzielone przez 60,25 miliona ETH”, z górnym limitem 100%, czyli:

staking

60,25 miliona ETH to mniej więcej połowa obecnej całkowitej podaży ETH. W miarę zbliżania się ilości zdeponowanego ETH do tej wartości, netto zyski walidatorów z warstwy konsensusu stopniowo dążą do zera; po osiągnięciu lub przekroczeniu tej wartości, nagrody z emisji warstwy konsensusu dla walidatorów wykonujących swoje obowiązki normalnie i w pełni, zostaną całkowicie skompensowane przez nowe spalanie. Należy dodać, że 60,25 miliona ETH to stała wartość, którą propozycja zamierza zapisać w protokole podczas hard forku.

Istnieją dwa miejsca, które mogą być łatwo źle zrozumiane:

Po pierwsze, 50% to nie jest górny limit stakingu ani docelowy wskaźnik stakingu. Walidatorzy mogą nadal dołączać, propozycja ma tylko na celu, aby rynek sam przestał rosnąć, zanim zyski nie pokryją kosztów płynności, operacyjnych, kar i ryzyka regulacyjnego.

Po drugie, tak zwane „zerowanie zysków” dotyczy tylko netto nagród z emisji warstwy konsensusu. Dochody z warstwy wykonawczej, takie jak opłaty priorytetowe i MEV, nie są objęte tą propozycją.

staking

Netto zyski z warstwy konsensusu przy obecnej krzywej emisji i krzywej EIP-8363

Zgodnie z krzywą propozycji, roczna emisja warstwy konsensusu osiągnie szczyt przy wskaźniku stakingu około 19,8%, a następnie będzie spadać wraz ze wzrostem wskaźnika. Przy obecnym wskaźniku około 33%, jeśli krzywa zostanie w pełni wdrożona podczas forku, stopa zwrotu z warstwy konsensusu spadnie z około 2,6% do około 1,2%.

staking

Roczna emisja przy obecnej krzywej i krzywej EIP-8363

Aby uniknąć nagłego spadku zysków o połowę, propozycja przewiduje 18-miesięczny okres przejściowy: po aktywacji podstawowy współczynnik nagród zostanie tymczasowo zwiększony z 64 do 128, a następnie stopniowo obniżany do 64 w 65 krokach, każdy krok trwający około 8,6 dnia. Dlatego na początku aktywacji netto zyski będą zbliżone do obecnego poziomu, a następnie stopniowo spadną. Jednak krzywa „brak zachęt do emisji warstwy konsensusu po 50%” obowiązuje od pierwszego dnia aktywacji i nie czeka 18 miesięcy.

Obecnie propozycja jest wciąż niepołączonym szkicem Core EIP, znajdującym się na etapie przeglądu redakcyjnego i oceny konsensusu. Autorzy złożyli również PR #12087, aby umieścić ją jako „Proposed for Inclusion” w aktualizacji Hegotá, czyli „proponowaną do dyskusji”. Ten PR również nie został jeszcze połączony, a obecny oficjalny Meta EIP Hegotá go nie zawiera.

Podstawowi deweloperzy Ethereum planują omówić kwestie związane z terminem propozycji Hegotá na 184. spotkaniu ACDC 6 sierpnia. Nawet jeśli zostanie zakwalifikowana jako „Proposed for Inclusion”, nie oznacza to pewnego wdrożenia; później nadal wymagane będą ocena deweloperów, implementacja klienta, testy i etap „Scheduled for Inclusion”.

Reakcje społeczności są wyraźnie negatywne

Jeden z autorów EIP-8363, Jérôme de Tychey, uważa, że jest to „minimalna, rynkowo sterowana” zmiana. W odpowiedzi na forum stwierdził również, że debata na temat emisji rozpoczęła się w 2023 roku, a ta propozycja tylko otwiera oficjalne okno na opinie i nie oznacza pewnego włączenia.

Ostrzegł również, że jeśli wejście walidatorów pozostanie w pełni obciążone, a wyjścia będą nieliczne, do początku 2028 roku ilość zdeponowanego ETH może przekroczyć 70 milionów, stanowiąc ponad 55% podaży; wtedy odwrócenie tego trendu może spowodować większe zakłócenia na rynku i większą skalę wyjść.

Strona popierająca obniżenie emisji ma trzy główne argumenty:

  • Ethereum może płacić zbyt wysoką cenę za już wystarczające bezpieczeństwo ekonomiczne;
  • Posiadacze niezastakowanego ETH są stale rozwadniani, zmuszeni do wyboru między „znoszeniem rozwodnienia” a „podejmowaniem ryzyka stakingu”;
  • LST, ETF-y i usługi powiernicze stale zmniejszają tarcia w stakingu, co ostatecznie może pozwolić kilku pośrednikom kontrolować jednocześnie duże ilości ETH i prawa walidacyjne.

Jednak obecnie w publicznych reakcjach głosy sprzeciwu są bardziej skoncentrowane.

Założyciel Aave, Stani Kulechov, uważa, że spadek zysków z warstwy konsensusu wraz ze wzrostem wskaźnika stakingu i ostateczne dążenie do zera osłabi przewidywalność przepływów pieniężnych, na którą instytucje zwracają uwagę przy alokacji ETH, oraz skompresuje strategie dodatniej marży, takie jak pożyczki ETH i pętlowy staking LST.

Współzałożyciel Obol, Oisín Kyne, zasugerował, że prawdziwe bezpieczeństwo Ethereum nie zależy tylko od tego, ile ETH jest postawione, ale także od tego, czy uprawnienia do weryfikacji są wystarczająco rozproszone. Jeśli zyski spadną do bardzo niskiego poziomu, duże instytucje o niskich kosztach kapitału i niskiej wrażliwości na zyski mogą być w stanie pozostać na rynku przez długi czas, wypychając niezależnych operatorów o wysokich kosztach.

CEO ether.fi, Mike Silagadze, skrytykował propozycję za złożenie jej tuż przed terminem Hegotá, pozostawiając deweloperom ekosystemu zbyt mało czasu na wcześniejsze dyskusje; obawia się, że niskie zyski uderzą w protokoły związane ze stakingiem i zmniejszą zaufanie instytucji do stabilności zarządzania Ethereum.

Członek społeczności Ethereum, Ryan Berckmans, podsumował, że przeciwnicy obejmują co najmniej tych, którzy obawiają się, kto będzie uruchamiał walidatory przy zerowych zyskach, tych, którzy nie chcą obniżać zysków ze stakingu, tych, którzy sprzeciwiają się ponownej zmianie polityki monetarnej ETH, oraz tych, którzy chcą uniknąć eskalacji kontrowersji zakłócającej wzrost ekosystemu. On sam popiera umiarkowane zmniejszenie emisji, ale sprzeciwia się doprowadzeniu zysków do zera i uważa, że obecna propozycja zbyt mocno dzieli społeczność.

Stosunkowo umiarkowany punkt widzenia pochodzi od dyrektora ds. badań w ARK Invest, Lorenzo Valente. Wprowadza on tę debatę z perspektywy pozycji aktywa ETH. Jeśli bardziej ceni się cechę ETH jako „obligacji internetowej”, osłabienie zysków ze stakingu rzeczywiście zaszkodzi rynkowi pożyczek i krzywej dochodowości; jeśli bardziej ceni się ETH jako neutralną walutę i magazyn wartości, to podstawowy zysk z cyklicznego stakingu pochodzi głównie z nowej emisji protokołu, kosztem rozwodnienia posiadaczy nie-stakujących; zmniejszenie emisji oznacza zmniejszenie tego transferu zysków, który jest ponoszony przez nie-stakujących posiadaczy i trafia do stakujących i ich strategii lewarowanych.

Kto zyskuje, kto traci?

Jeśli ta propozycja zostanie przyjęta, pierwszymi dotkniętymi będą Solo Stakerzy.

18-miesięczny okres przejściowy może rozłożyć spadek zysków, ale nie obniży kosztów stałych, takich jak sprzęt, energia elektryczna i utrzymanie. Propozycja zachowuje obecną surowość kar za przestoje, jednocześnie obniżając zyski netto, więc pojedyncza awaria będzie wymagać więcej czasu na zrekompensowanie przez przyszłe zyski. Propozycja szacuje, że przy obecnym wskaźniku stakingu wynoszącym około 33%, czas potrzebny na zrekompensowanie strat z przestoju może wzrosnąć do około 3,8 razy obecnego.

Dla dużych operatorów z zapasowym zasilaniem, zdalną redundancją i całodobowym utrzymaniem, ta zmiana jest stosunkowo łatwa do strawienia; dla domowych walidatorów, kilka przerw w sieci lub awarii sprzętu może znacząco uszczuplić roczne zyski.

Traktowanie podatkowe może również pogłębić tę różnicę. EIP-8363 wskazuje, że w niektórych jurysdykcjach nie jest jasne, czy organy podatkowe uznają dochód przed potrąceniem. Jeśli spalona część może być uznana tylko za stratę kapitałową, dochód netto solo stakera po opodatkowaniu może być niższy niż pozorny zysk netto.

Wpływ będzie dalej przenoszony na LST. Produkty takie jak stETH, rETH czerpią podstawowe zyski z bazowych walidatorów, a gdy emisja warstwy konsensusu spadnie, różnica w zyskach między LST a natywnym ETH również się zmniejszy. Czy użytkownicy będą nadal skłonni ponosić ryzyko inteligentnych kontraktów, zarządzania, powiernictwa i depegacji, aby uzyskać jeden lub dwa punkty procentowe zysku, stanie się nowym problemem wyceny.

Strategie cykliczne zależne od zysków LST odczują presję wcześniej. Powszechną praktyką jest pożyczanie ETH, kupowanie lub bicie LST, a następnie zastawianie LST w celu pożyczenia większej ilości ETH. Gdy zyski ze stakingu zbliżają się do kosztów pożyczek, dodatnia marża takich transakcji będzie stopniowo zanikać, a pozycje lewarowane mogą się aktywnie kurczyć. Aave, Morpho, Pendle oraz produkty zbudowane wokół zysków LST mogą w związku z tym doświadczyć spadku popytu na pożyczki ETH, wykorzystania kapitału i płynności.

Wpływ ostatecznie spadnie na cały system stóp procentowych DeFi. Zyski ze stakingu są ważną stopą bazową na rynku wycenianym w ETH; pożyczki LST, papiery o stałym dochodzie, podział zysków i cykliczna dźwignia są wyceniane wokół tego benchmarku.

Oczywiście LST nie stracą wszystkich swoich zastosowań. To, co może się zmienić, to przewaga LST nad natywnym ETH.

Patrząc w górę łańcucha, dochody ze stakingu ETF-ów, giełd, depozytariuszy i firm skarbowych ETH również spadną. Dla instytucji, które polegają na zyskach ze stakingu w celu zwiększenia zwrotu z aktywów, przewidywalne przepływy pieniężne ETH osłabną, a skłonność do nowych alokacji może zostać dotknięta. Założyciel Aave, Stani Kulechov, uważa zatem, że propozycja utrudni instytucjom ocenę zysków ETH i osłabi konkurencyjność ETH w porównaniu z innymi aktywami przynoszącymi dochód.

Rzeczywisty wpływ na instytucje może nie być taki sam. Gdy podstawowe zyski spadną, uczestnicy o wysokich kosztach mogą wycofać się pierwsi, a największe instytucje, które najmniej polegają na zyskach ze stakingu, będą bardziej skłonne pozostać. To jest właśnie powód, dla którego przeciwnicy obawiają się dalszej centralizacji walidatorów.

Dla zwykłych posiadaczy ETH kierunek wpływu jest stosunkowo jasny. Spalona emisja nie trafia do żadnego protokołu ani funduszu, ale przynosi korzyści wszystkim posiadaczom ETH poprzez zmniejszenie rozwodnienia.

Jednak zmniejszenie emisji nie oznacza, że ETH koniecznie stanie się deflacyjne, ani nie można z tego wywnioskować, że cena koniecznie wzrośnie. Ostateczna zmiana podaży nadal zależy od spalania opłat EIP-1559, wykorzystania sieci, emisji walidatorów oraz warunków rynkowych. Jeśli niższe zyski jednocześnie osłabią alokacje instytucjonalne, popyt na LST i aktywność pożyczkową w łańcuchu, zmiany po stronie popytu mogą również zniwelować część korzyści po stronie podaży.