Binance po raz pierwszy od końca 2023 roku prześcignął CME Group pod względem otwartych pozycji na kontraktach futures na Bitcoina, posiadając około 148 500 BTC wobec 102 840 BTC CME. To odwrócenie podważa dwuletnią narrację o dominacji instytucji i rodzi pytania, czy tradycyjne finanse wycofują się z kryptowalutowych instrumentów pochodnych, czy po prostu się przemieszczają.
Podsumowanie
- Binance po raz pierwszy od końca 2023 roku prześcignął CME Group pod względem otwartych pozycji na kontraktach futures na Bitcoina, posiadając około 148 500 BTC (9,6 miliarda dolarów) w porównaniu z 102 840 BTC CME (6,7 miliarda dolarów).
- Otwarte pozycje CME spadły do najniższego poziomu od lutego 2024 roku po pięciu kolejnych miesiącach spadków, w dużej mierze z powodu zamykania transakcji cash-and-carry.
- Roczna baza kontraktów futures na Bitcoina skompresowała się do około 3%, spadając poniżej rentowności 3,8% dwuletnich amerykańskich obligacji skarbowych, co eliminuje zachętę arbitrażową, która napędzała instytucjonalne pozycje na CME.
- Animatorzy rynku i fundusze hedgingowe migrują w kierunku offshore'owych kontraktów perpetual na Binance, Bybit i OKX, podczas gdy równoległa zmiana regulacyjna sprowadza kontrakty perpetual na rynek regulowany za pośrednictwem zatwierdzonych przez CFTC platform, takich jak Kalshi.
- To odwrócenie rodzi fundamentalne pytania, czy narracja o "instytucjonalnej adopcji" zbudowana na dominacji CME zawsze była bardziej krucha, niż się wydawało, oraz czy tradycyjne finanse się wycofują, czy po prostu przemieszczają.
Przez dwa lata jeden wykres opowiadał historię instytucjonalnego dojrzewania Bitcoina. CME Group, chicagowska giełda, na której fundusze emerytalne, zarządzający majątkiem państwowym i fundusze hedgingowe handlują wszystkim, od kukurydzy po ropę naftową, posiadała więcej otwartych pozycji na kontraktach futures na Bitcoina niż jakiekolwiek inne miejsce na Ziemi. Ta przewaga nad Binance, giełdą offshore kojarzoną ze spekulacją detaliczną, stała się najczęściej przytaczanym dowodem na tezę "instytucje są tutaj".
Ten wykres się teraz odwrócił. Binance posiada około 148 500 BTC w otwartych pozycjach, o wartości około 9,6 miliarda dolarów. CME spadło do około 102 840 BTC, czyli 6,7 miliarda dolarów, co jest najniższym odczytem od lutego 2024 roku. Różnica nie jest wąska. Wynosi około 45 000 BTC i rośnie.
Ta zmiana nie nastąpiła z dnia na dzień. Otwarte pozycje CME spadają od pięciu kolejnych miesięcy, przyspieszając w drugim kwartale 2026 roku, gdy rentowność transakcji bazowych załamała się, a instytucjonalne apetyty się przesunęły. To, co wyglądało na trwałą zmianę strukturalną w mikrostrukturze rynku Bitcoina, mogło być, przynajmniej częściowo, grą arbitrażową ubraną w instytucjonalne szaty.
Zrozumienie tego, co się stało, dlaczego to ważne i dokąd to prowadzi, wymaga podążania za pieniędzmi przez labirynt spreadów bazowych, regulacyjnych przewrotów i ewoluującej definicji tego, co "instytucjonalne" w ogóle oznacza w kryptowalutach.
Maszyna transakcji bazowych i jak się zepsuła
Centralnym elementem wzrostu CME na szczyt rankingu kontraktów futures na Bitcoina nie było kierunkowe przekonanie. Była to transakcja cash-and-carry, strategia delta neutralna starsza niż większość ludzi nią handlujących.
Mechanika jest prosta. Kupujesz Bitcoina na rynku spot, lub częściej po styczniu 2024 roku, kupujesz udziały w spotowym ETF-ie na Bitcoina, takim jak IBIT od BlackRock. Jednocześnie sprzedajesz kontrakty futures na Bitcoina na CME z premią do ceny spot. Różnica między ceną futures a ceną spot, czyli baza, reprezentuje roczną rentowność. Gdy Bitcoin rósł przez 2024 rok i pierwszą połowę 2025 roku, baza ta regularnie przekraczała 15% do 20%, przyćmiewając wszystko, co dostępne w tradycyjnych papierach o stałym dochodzie.
Fundusze hedgingowe, biura handlu własnego i instytucjonalni gracze kierowali kapitał do tej transakcji na dużą skalę. Według danych CFTC Commitments of Traders, fundusze lewarowane utrzymywały trwałe pozycje netto krótkie na kontraktach futures na Bitcoina na CME przez większość 2024 i 2025 roku, co jest charakterystycznym śladem transakcji bazowej. Nie były one niedźwiedzie co do Bitcoina. Zbierały rentowność z contango.
Problem polega na tym, że handel bazowy sam się ogranicza. W miarę jak napływa więcej kapitału, konkurencja ściska spread. Gdy cena Bitcoina spadła z maksimów powyżej 120 000 USD do przedziału 60 000–80 000 USD w pierwszej połowie 2026 r., premie na kontraktach futures załamały się wraz z nią. Do połowy 2026 r. zannualizowany trzymiesięczny basis na CME spadł do około 3%, poniżej rentowności 3,8% dwuletnich amerykańskich obligacji skarbowych.
W tym momencie matematyka przestała działać. Po co zamrażać kapitał w transakcji, która zarabia mniej niż wolne od ryzyka obligacje rządowe, ponosząc przy tym ryzyko kontrahenta, wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego i operacyjną złożoność rolowania kwartalnych kontraktów futures? Odpowiedź dla większości instytucjonalnych biur była jedna: zamknąć pozycje.
Zamykanie pozycji nie było paniką. To była arytmetyka. The Block poinformował, że aktywność na CME Bitcoin futures spadła do 14-miesięcznego minimum w kwietniu 2026 r., a średnie dzienne otwarte zainteresowanie spadło poniżej 8 miliardów dolarów, a dzienny wolumen obrotu spadł poniżej 3 miliardów dolarów. Każdy kolejny miesiąc kontynuował ten spadek.
Skala exodusu jest widoczna w surowych liczbach. CME rozpoczęło 2026 r. z około 175 000 BTC otwartego zainteresowania. Do kwietnia liczba ta spadła do około 120 000 BTC. Do sierpnia wynosiła około 103 000 BTC, co oznacza spadek o ponad 40% w ciągu ośmiu miesięcy. Dla kontekstu, otwarte zainteresowanie, które CME straciło w tym okresie, około 72 000 BTC, reprezentuje ponad 4,5 miliarda dolarów wartości nominalnej przy obecnych cenach. To nie jest błąd zaokrąglenia. To strukturalna przecena tego, gdzie mieszka instytucjonalny kapitał na rynku instrumentów pochodnych.
Dokąd poszły pieniądze
Kapitał, który opuścił CME, nie zniknął z rynku instrumentów pochodnych Bitcoina. Część wróciła do bezpośrednich posiadłości spot, upraszczając portfele i całkowicie usuwając nogę futures. Ale znacząca część przeniosła się na offshore'owe kontrakty perpetual, czyli instrument, który dominuje w handlu kryptowalutowymi instrumentami pochodnymi od lat.
Kontrakty perpetual futures, które nie mają daty wygaśnięcia i wykorzystują mechanizm stopy finansowania, aby pozostać powiązane z cenami spot, stanowią około 90% całego wolumenu kryptowalutowych instrumentów pochodnych na świecie. Sam Binance kontroluje około 33% scentralizowanego rynku kontraktów perpetual futures, a za nim plasują się OKX i Bybit. W pierwszym kwartale 2026 r. Binance umocnił swoją pozycję, nawet gdy ogólny wolumen obrotu kryptowalutami spadł, przejmując 40% udziału w aktywności na rynku kontraktów perpetual futures.
Atrakcyjność dla instytucjonalnych animatorów rynku nie jest tajemnicą. Perpetual oferują ciągłą płynność bez tarcia związanego z kwartalnymi datami rolowania. Wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego na giełdach offshore są bardziej elastyczne. A dla biur, które są naprawdę neutralne rynkowo, zapewniając płynność po obu stronach, stopa finansowania na perpetualach może generować zysk podobny do starego handlu bazowego, często z lepszą efektywnością kapitałową.
To, co się zmieniło, to nie istnienie tych korzyści, które offshore'owe platformy oferują od lat, ale gotowość uczestników instytucjonalnych do ich wykorzystania. Gdy handel bazowy na CME stał się nieopłacalny, a klimat regulacyjny wokół kontraktów perpetual zaczął się zmieniać, piętno związane z handlem na platformach offshore wydaje się złagodniać w segmencie rynku instytucjonalnego.
Nie oznacza to, że Goldman Sachs otwiera konto na Binance. Migracja koncentruje się wśród kryptonatywnych animatorów rynku, firm zajmujących się handlem ilościowym i mniejszych funduszy hedgingowych, które działają w różnych jurysdykcjach. Wiele z tych firm jest zarejestrowanych w Singapurze, Dubaju lub na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych i nie napotyka żadnych barier regulacyjnych w handlu na Binance lub podobnych platformach. Dla nich pytanie nigdy nie brzmiało, czy mogą handlować offshore, ale czy ekonomia uzasadnia pozostanie na CME. Gdy spread bazowy zniknął, odpowiedź się zmieniła.
Ci uczestnicy stanowili znaczną część otwartego zainteresowania CME, a ich odejście jest mierzalne. Dane CoinGecko z pierwszego kwartału 2026 r. pokazują, że Binance i OKX razem dominują na rynku kontraktów perpetual futures, a zdecentralizowane giełdy kontraktów perpetual również prawie czterokrotnie zwiększyły swój udział w otwartym zainteresowaniu rok do roku, dodając kolejną warstwę konkurencji, której CME nie może dorównać.
Kontratak CME i dlaczego 24/7 nie wystarczyło
CME nie siedziało bezczynnie, podczas gdy jego franczyza kontraktów terminowych na Bitcoina ulegała erozji. 29 maja 2026 r. giełda uruchomiła handel 24/7 kontraktami terminowymi i opcjami na kryptowaluty, eliminując lukę weekendową, która była trwałą strukturalną wadą w porównaniu z natywnymi platformami kryptowalutowymi.
Podczas inauguracyjnego weekendu zawarto ponad 7200 kontraktów, co stanowiło około 50 milionów dolarów wartości nominalnej. Średni dzienny wolumen w całym kompleksie kryptowalutowym CME osiągnął 407 200 kontraktów, co oznacza wzrost o 46% rok do roku. Giełda wprowadziła również kontrakty terminowe na zmienność Bitcoina 1 czerwca, rozszerzając zestaw narzędzi dostępnych dla inwestorów instytucjonalnych.
Te działania odnosiły się do rzeczywistych problemów. Działy skarbu korporacyjnego, zarządzający aktywami i fundusze hedgingowe utrzymujące pozycje w Bitcoinie od dawna borykały się z niemożnością dostosowania zabezpieczeń w weekendy, gdy rynki kasowe nadal się poruszały. Luka CME, widoczna nieciągłość w cenie otwarcia w poniedziałek w stosunku do piątkowego zamknięcia, była prawdziwym źródłem ryzyka bazy.
Ale handel 24/7 pojawił się zbyt późno, aby odwrócić exodus transakcji bazowych. Spadek otwartych pozycji trwał przez czerwiec, lipiec i sierpień, co sugeruje, że siły wypychające kapitał z CME były bardziej fundamentalne niż godziny handlu. Załamanie transakcji bazowych było problemem rentowności, a nie dostępu, a wydłużenie godzin handlu nie przywraca kontango.
Rewolucja kontraktów wieczystych wchodzi na rynek regulowany
Podczas gdy CME traciło otwarte pozycje na rzecz platform offshore, równoległy rozwój regulacyjny przekształcał krajobraz konkurencyjny z drugiej strony. 29 maja 2026 r., tego samego dnia, w którym CME przeszło na handel 24/7, CFTC zatwierdziła kontrakt BTCPERP firmy Kalshi, pierwszy produkt kontraktów wieczystych na Bitcoina notowany na regulowanej amerykańskiej giełdzie.
Zatwierdzenie to stanowiło przełomowy moment dla amerykańskiego handlu instrumentami pochodnymi na kryptowaluty. Kontrakty wieczyste istniały wyłącznie offshore przez prawie dekadę, generując biliony dolarów rocznego wolumenu na giełdach poza zasięgiem amerykańskich regulatorów. Decyzja CFTC o dopuszczeniu ich na rynek regulowany, początkowo za pośrednictwem Kalshi, a także z dodatkowymi wnioskami od Coinbase i innych w przygotowaniu, otworzyła nowy front w konkurencji o przepływ instytucjonalny.
Reakcją CME było pozwanie. Giełda złożyła federalny pozew przeciwko CFTC i jej przewodniczącemu, argumentując, że agencja przekroczyła swoje uprawnienia i że kontrakty wieczyste powinny być klasyfikowane jako swapy, a nie kontrakty terminowe, co podlegałoby innemu traktowaniu regulacyjnemu i potencjalnie ograniczałoby ich dostępność. Argument prawny koncentruje się na tym, czy kontrakt, który nigdy nie wygasa i rozlicza się poprzez ciągłe płatności stopy finansowania, spełnia ustawową definicję kontraktu terminowego, czy też bardziej przypomina swap, który wiąże się z cięższymi obowiązkami zgodności, w tym obowiązkowym rozliczaniem i raportowaniem. Sprawa pozostaje w toku, a jej wynik może na lata ukształtować ramy regulacyjne dla instrumentów pochodnych na kryptowaluty w Stanach Zjednoczonych.
Wczesne wyniki Kalshi są godne uwagi. W ciągu kilku tygodni od uruchomienia platforma wygenerowała ponad 5,5 miliarda dolarów skumulowanego wolumenu kontraktów wieczystych. Następnie dodała kontrakty wieczyste na Ethereum, Solanę i XRP, poszerzając swoją ofertę produktową poza Bitcoina.
Implikacje dla CME są znaczące. Jeśli regulowane kontrakty wieczyste zdobędą przyczółek w Stanach Zjednoczonych, mogą odprowadzić wolumen nie tylko z platform offshore, ale także z własnych kwartalnych kontraktów terminowych CME. Instrument, z którym CME walczy w sądzie, może ostatecznie stać się instrumentem, który zdefiniuje kolejną fazę instytucjonalnego handlu instrumentami pochodnymi na kryptowaluty.
Czy instytucjonalna adopcja kiedykolwiek była tym, czym się wydawała?
Odwrócenie Binance CME wymusza ponowne zbadanie narracji o „instytucjonalnej adopcji”, która stanowiła podstawę wielu byczych tez dotyczących Bitcoina od 2024 r. Narracja ta opierała się na kilku filarach: zatwierdzeniu spotowych ETF-ów na Bitcoina, wzroście otwartych pozycji na CME, ekspansji rozwiązań powierniczych ze strony banków takich jak Citi oraz wejściu tradycyjnych brokerów, takich jak Charles Schwab, do handlu kryptowalutami.
Każdy z tych filarów pozostaje nienaruszony. Spotowe ETF-y na Bitcoina kontrolują aktywa o wartości ponad 100 miliardów dolarów, nawet gdy instytucjonalna rotacja w kierunku innych produktów przyspiesza. Schwab uruchomił handel Bitcoinem i Ethereum na swojej platformie o wartości 13 bilionów dolarów w maju 2026 roku. Citi buduje infrastrukturę powierniczą o wartości 30 bilionów dolarów, której wdrożenie zaplanowano na późniejszą część tego roku.
Jednak spadek otwartych pozycji na CME ujawnia, że znaczna część tego, co liczono jako „popyt instytucjonalny”, była w rzeczywistości arbitrażem bazowym, mechanicznie długą pozycją na rynku spot i krótką na kontraktach futures, bez kierunkowego spojrzenia na cenę Bitcoina. Gdy baza się skompresowała, popyt zniknął.
To rozróżnienie ma znaczenie dla interpretacji przepływów instytucjonalnych przez rynki. Fundusz emerytalny kupujący IBIT, ponieważ jego komitet inwestycyjny wierzy w Bitcoina jako długoterminowy aktyw, zasadniczo różni się od biura handlowego kupującego IBIT i krótkiej pozycji na kontraktach futures CME w celu osiągnięcia 15% rocznego spreadu. Oba przypadki pojawiają się jako napływy do ETF-ów. Oba przyczyniają się do otwartych pozycji na CME. Ale tylko jeden reprezentuje prawdziwe przekonanie co do propozycji wartości Bitcoina.
Pierwsza połowa 2026 roku ujawniła tę niejednoznaczność. Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały 5,4 miliarda dolarów odpływów netto, co stanowi pierwszą ujemną połowę roku od czasu uruchomienia produktów w styczniu 2024 roku. Znaczna część tych odpływów wynikała bezpośrednio z zamykania transakcji bazowych, gdy biura handlowe zamykały nogę spotową wraz z nogą futures. Nagłówek, że instytucje wyprzedawały Bitcoina, przesłaniał bardziej zniuansowaną rzeczywistość, że arbitrażyści po prostu zamykali transakcję, która już nie przynosiła zysków.
Przeciwny argument: dlaczego to odwrócenie może być tymczasowe
Nie wszyscy interpretują zmianę Binance-CME jako zmianę strukturalną. Kilka czynników może odwrócić ten trend i przywrócić CME na szczyt rankingów otwartych pozycji w ciągu kilku miesięcy.
Po pierwsze, transakcja bazowa jest cykliczna. Gdy Bitcoin wejdzie w kolejny trwały rajd, a premie na kontraktach futures ponownie wzrosną do dwucyfrowego contango, transakcja cash-and-carry ponownie stanie się opłacalna. Kapitał instytucjonalny powróci na CME z tego samego powodu, dla którego przybył: skorygowany o ryzyko zysk. Przekroczenie poziomu 100 000 dolarów na rynku spot Bitcoina, w połączeniu z odnowionymi napływami do ETF-ów, może skrócić czas tego odwrócenia do tygodni, a nie miesięcy.
Po drugie, handel 24/7 na CME jest wciąż nowy. Giełda potrzebuje czasu na zbudowanie płynności przez całą dobę, szczególnie w weekendy, kiedy rynki kryptowalut są często najbardziej zmienne. W miarę pogłębiania się tej płynności, strukturalne zalety handlu na giełdzie regulowanej przez CFTC, rozliczanie kontrahentów przez CME Clearing, standaryzowane depozyty zabezpieczające i pewność regulacyjna, mogą przyciągnąć z powrotem przepływy instytucjonalne.
Po trzecie, regulacyjna walka z giełdami offshore może się nasilić. Binance działa pod nadzorem amerykańskich, europejskich i azjatyckich regulatorów od lat. Jakiekolwiek działania egzekucyjne, ograniczenia licencyjne lub zdarzenie dotyczące kontrahenta mające wpływ na Binance mogą szybko przesunąć otwarte pozycje z powrotem w kierunku regulowanych platform.
Kryteria unieważnienia tezy o zmianie strukturalnej są jasne: jeśli trzymiesięczna zannualizowana baza Bitcoina na CME powróci powyżej 8% na trwały okres, jeśli CME odzyska prowadzenie w otwartych pozycjach od Binance, lub jeśli przepływy do amerykańskich spotowych ETF-ów ponownie staną się zdecydowanie dodatnie, narracja o odwróceniu traci swoje podstawy.
Co ujawniają dane dotyczące pozycji funduszy hedgingowych
Jednym z najbardziej wymownych sygnałów w danych CME nie jest spadek ogólnych otwartych pozycji, ale zmiana w sposobie pozycjonowania się funduszy hedgingowych. Przez większość lat 2024 i 2025 fundusze lewarowane na CME utrzymywały trwałe krótkie pozycje netto, co było sygnaturą transakcji bazowej. W ostatnich tygodniach dane CFTC Commitments of Traders pokazują, że fundusze hedgingowe przeszły na długą pozycję netto, co jest rzadką i znaczącą zmianą.
Ta zmiana sugeruje, że pozostali uczestnicy instytucjonalni na CME nie prowadzą już arbitrażu delta-neutralnego. Przyjmują kierunkowe zakłady co do ceny Bitcoina. Charakter popytu instytucjonalnego na CME zmienia się z ekstrakcji zysku na przekonanie, co jest prawdopodobnie zdrowszą i trwalszą formą uczestnictwa instytucjonalnego.
Odwrócenie oznacza również, że kolejna faza wzrostu otwartych pozycji na CME, gdy nadejdzie, może być napędzana prawdziwym przepływem kierunkowym, a nie arbitrażem. Może to doprowadzić do profilu otwartych pozycji na CME, który będzie mniejszy w wartościach bezwzględnych, ale bardziej znaczący jako sygnał instytucjonalnych nastrojów.
Czy to przejście jest zakończone, czy dopiero w początkowej fazie, pozostaje niejasne. Pozycja netto długa może się odwrócić, jeśli cena Bitcoina spadnie dalej, wyzwalając stop lossy i wezwania do uzupełnienia depozytów wśród pozostałych traderów kierunkowych. Ale na razie dane sugerują jakościową zmianę w typie instytucji handlujących kontraktami futures na Bitcoina na CME.
Istnieje równoległy sygnał, który warto zauważyć. Analitycy JPMorgan zaobserwowali, że instytucjonalny udział w kontraktach perpetualnych jest mocno przesunięty w stronę handlu spekulacyjnego, a nie zabezpieczania, co różni się od tradycyjnych rynków futures na towary, gdzie komercyjni hedgingowcy stanowią kotwicę otwartych pozycji. Jeśli pozostali uczestnicy CME są coraz bardziej kierunkowi, a miejsca perpetualne pozostają spekulacyjne, oba rynki mogą ewoluować w kierunku zupełnie różnych funkcji: CME jako miejsce dla makro przekonań, a perpetuale jako infrastruktura dla krótkoterminowego handlu i market makingu.
Na co zwrócić uwagę
Odwrócenie Binance-CME nie jest końcem instytucjonalnej adopcji Bitcoina. Jest to jednak koniec konkretnego rozdziału, w którym otwarte pozycje na CME służyły jako główna tablica wyników do jej mierzenia.
Kilka wydarzeń zadecyduje, czy ta zmiana jest tymczasowa, czy trwała. Baza kontraktów futures na Bitcoina jest najważniejszą zmienną: jeśli roczne zyski wrócą powyżej 8% do 10%, należy spodziewać się, że handel bazowy i generowane przez niego otwarte pozycje na CME szybko wrócą. Trajektoria przepływów do amerykańskich spot ETF-ów wskaże, czy instytucjonalny apetyt na ekspozycję na Bitcoina, niezależny od arbitrażu, rośnie, czy maleje.
Krajowy rynek kontraktów perpetualnych zasługuje na szczególną uwagę. Trajektoria wolumenu Kalshi, pozew CME przeciwko CFTC oraz to, czy dodatkowe regulowane miejsca uruchomią konkurencyjne produkty perpetualne, ukształtują krajobraz konkurencyjny. Jeśli perpetuale zyskają akceptację regulacyjną w Stanach Zjednoczonych, kwartalne kontrakty futures, które uczyniły CME centrum instytucjonalnego handlu kryptowalutami, mogą stać się coraz bardziej niszowym produktem.
Status regulacyjny Binance jest równie kluczowy. Giełda działa na podstawie monitorowanej umowy zgodności z władzami USA i podlega ciągłej kontroli w wielu jurysdykcjach. Jakiekolwiek pogorszenie pozycji regulacyjnej Binance może szybko redystrybuować otwarte pozycje w kierunku CME i innych regulowanych miejsc.
Wreszcie, obserwuj dane CFTC Commitments of Traders pod kątem zmian w pozycjonowaniu funduszy hedgingowych. Niedawne odwrócenie z netto krótkiej do netto długiej pozycji jest znaczącym sygnałem, ale wymaga potwierdzenia w wielu okresach raportowania, aby stanowić trend.
Struktura rynku, która wyłoni się z tego przejścia, będzie wyglądać inaczej niż to, co było wcześniej. Świat, w którym CME, Kalshi, Binance i zdecentralizowane protokoły perpetualne obsługują odrębne segmenty spektrum instytucjonalnego i detalicznego, jest bardziej rozdrobniony, ale potencjalnie bardziej odporny niż ten, w którym dominuje jedno miejsce. Ryzyko polega na tym, że fragmentacja zmniejsza przejrzystość, utrudniając zarówno regulatorom, jak i uczestnikom rynku ocenę całkowitej dźwigni w systemie.
Historia instytucjonalnego rynku Bitcoina nie jest historią jednej giełdy wygrywającej, a innej przegrywającej. To historia kapitału znajdującego najbardziej efektywne miejsce dla każdej strategii w każdym momencie. W tej chwili to poszukiwanie odciąga kapitał od CME w kierunku offshore'owych perpetuali, innowacji na rynku krajowym i bezpośrednich posiadłości spot. To, gdzie pójdzie dalej, zależy od spreadów bazowych, regulacji oraz od tego, czy następny rajd Bitcoina na nowo rozpali maszynę, która uczyniła CME dominującym na początku.







