W skrócie
- Założyciel Eliza Labs, Shaw Walters, mówi, że token Eliza jest "martwy", a fundacja projektu jest w trakcie likwidacji.
- Walters mówi, że pozostały skarbiec projektu został wykorzystany do rozstrzygnięcia pozwu zbiorowego wniesionego przez Burwick Law.
- Mówi, że Eliza nie będzie już miała natywnego tokena i zamiast tego skupi się na rozwijaniu frameworka agentów AI ElizaOS o otwartym kodzie źródłowym.
Shaw Walters, założyciel Eliza Labs, mówi, że natywny token projektu jest skończony, a Eliza Foundation zamyka działalność po tym, jak ugoda w pozwie zbiorowym wyczerpała pozostałe fundusze.
W poście na X we wtorek Walters powiedział, że projekt rozstrzygnął sprawę z grupą posiadaczy tokenów reprezentowanych przez Burwick Law po tym, jak zdecydował, że nie ma pieniędzy na dalsze prowadzenie sprawy.
"Token jest martwy. Całkowicie. Fundacja jest w trakcie likwidacji" – napisał Walters. "Zaczynam od nowa, ponieważ jestem właścicielem własności intelektualnej, i nigdy więcej nie pozwolę, aby token zbliżył się do Elizy."
Ogłoszenie to wieńczy wzlot i upadek jednego z najbardziej znanych projektów agentów AI w kryptowalutach.
Uruchomiony na Solanie w październiku 2024 roku jako ai16z, był przedstawiany jako zdecentralizowana autonomiczna organizacja zarządzana przez AI, która wykorzystywała framework Eliza o otwartym kodzie źródłowym do automatyzacji decyzji venture capital. Token wzrósł do kapitalizacji rynkowej około 2,5 miliarda dolarów w styczniu 2025 roku, zanim projekt zmienił nazwę na ElizaOS po tym, jak Andreessen Horowitz sprzeciwił się użyciu nazwy ai16z.
W kwietniu Burwick Law złożył pozew zbiorowy przeciwko Eliza Labs w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, zarzucając fałszywą reklamę, zwodnicze praktyki biznesowe, niedbałe wprowadzenie w błąd i bezpodstawne wzbogacenie.
Skarga zarzuca, że Walters i Eliza Labs marketingowo przedstawiali ai16z jako token zarządzania dla autonomicznego funduszu venture capital zarządzanego przez AI, wzorowanego na Andreessen Horowitz, podczas gdy projekt był w rzeczywistości kontrolowany przez osoby z wewnątrz. Zarzuca również, że projekt niewłaściwie używał marki firmy venture capital, co wymusiło zmianę nazwy na ElizaOS, a później zwiększył podaż tokenów z 1,1 miliarda do 11 miliardów podczas migracji, co rozwodniło istniejących posiadaczy.
Walters powiedział, że ugoda pochłonęła pozostały skarbiec fundacji i dostępną gotówkę.
"Ich roszczenie było śmieszne, ale nie mieliśmy kapitału, aby walczyć z nim prawnie, więc zgodziliśmy się oddać im resztę tego, co mieliśmy" – napisał.
Walters powiedział, że pozew – oraz kultura wokół spekulacyjnych tokenów kryptograficznych – przekonały go do porzucenia tokenizacji.
„Nie posiadam żadnych tokenów. Nie popieram niczego z tego” – napisał. „Uwielbiam technologię i wrócę pewnego dnia, gdy kultura przekroczy ten punkt”.
Walters zaprzeczył również, jakoby osobiście czerpał zyski z projektu, i zarabiał jedynie skromną pensję porównywalną z pensjami innych inżynierów w firmie.
Mimo porzucenia tokena, Walters powiedział, że rozwój ElizaOS będzie kontynuowany.
„Będę budował dalej bez względu na wszystko, każdego dnia, i nie przestanę, dopóki nie będziemy żyć w świecie, w którym każdy z nas posiada własne dane i nie musimy płacić za bycie mądrym” – napisał Walters. „To jest misja”.
Teraz Walters mówi, że przyszłość Elizy zostanie zbudowana bez tokena.
Walters zakończył wiadomość, oświadczając: „Eliza nie żyje. Niech żyje Eliza”.









