Atakujący uzbroił pojedynczą funkcję ERC-20, aby przejąć uprawnienia delegata LayerZero i wybić 329 bilionów niepokrytych tokenów SAND na Base, jednak rzeczywisty drenaż rezerw wyniósł zaledwie 675 000 dolarów, co ujawnia zarówno kruchość, jak i ukryte zabezpieczenia architektury tokenów międzyłańcuchowych.
Podsumowanie
- Atakujący wykorzystał funkcję approveAndCall w kontrakcie tokena SAND omnichain fungible token na Base, przejmując uprawnienia delegata LayerZero i wybijając 329,24 biliona niepokrytych tokenów SAND w 703 zdarzeniach w ciągu pięciu godzin 21 i 22 sierpnia 2026 r.
- Firma zajmująca się bezpieczeństwem blockchain Blockaid oznaczyła 49 miliardów dolarów w tokenach SAND o wartości nominalnej wybitych w ponad 400 transakcjach, podczas gdy PeckShield naliczył 14,9 miliarda SAND skierowanych na dwa adresy kontrolowane przez atakującego.
- Rzeczywiste wyciągnięcie środków było znacznie mniejsze: około 14,75 miliona SAND wyprowadzono z adaptera OFT Ethereum w mniej niż 60 sekund, co dało około 80 ETH (około 675 000 dolarów w momencie transakcji).
- The Sandbox wyłączył mostkowanie na Base i BNB Smart Chain, usunął ustawienia peerów LayerZero przez multisig i potwierdził, że SAND na Ethereum i Polygon nie został naruszony; koreańskie giełdy Upbit i Bithumb wstrzymały depozyty i wypłaty, a Coinbase usunął kontrakty terminowe SAND.
- Incydent jest trzecim poważnym exploitem mostu związanym z LayerZero w ciągu pięciu miesięcy, po ataku na Kelp DAO o wartości 292 milionów dolarów w kwietniu i naruszeniu Stake DAO w maju, co przyspieszyło falę migracji o wartości 15 miliardów dolarów z LayerZero do Chainlink CCIP.
W nocy 21 sierpnia 2026 r. adres, który był nieaktywny przez 313 dni, przekierował spreparowany ładunek przez kontrakt tokena SAND The Sandbox na Base. W ciągu pięciu godzin eksploratory blockchain pokazały biliony nowo wybitych tokenów SAND rozprzestrzeniających się na 173 portfele. Wartość nominalna, obliczona przez pomnożenie zawyżonych sald przez bieżącą cenę rynkową, chwilowo przekroczyła 49 miliardów dolarów. Liczba ta przewyższyła kapitalizację rynkową wszystkich z wyjątkiem kilku projektów kryptowalutowych. Miała też prawie żaden związek z pieniędzmi, które atakujący faktycznie zabrał.
Różnica między kwotą nagłówkową a rzeczywistym wyciągnięciem (675 000 dolarów, mniej więcej cena skromnego domu) ujawnia coś ważnego o tym, jak działają systemy tokenów międzyłańcuchowych i jak zawodzą. Ujawnia również, jak raportowanie bezpieczeństwa kryptowalut może wzmacniać panikę poprzez liczby, które są technicznie dokładne, ale praktycznie bez znaczenia. Zrozumienie, dlaczego atakujący mógł wybić liczbę większą niż produkt krajowy brutto kilku małych narodów, a mimo to odejść z ułamkiem tego ułamka, wymaga zbadania architektury, która umożliwiła exploit, oraz ograniczeń, które ograniczyły jego szkody.
The Sandbox to jedna z najbardziej rozpoznawalnych nazw w grach Web3, a jej token SAND zasila wirtualny świat, w którym użytkownicy tworzą, posiadają i monetyzują doświadczenia gamingowe. Projekt rozszerzał swoją obecność międzyłańcuchową na Base i BNB Smart Chain poprzez framework OFT LayerZero, gdy wykorzystano lukę. Ta ekspansja, mająca na celu poprawę dostępności i obniżenie kosztów transakcji dla użytkowników, stała się wektorem największego exploitu mostu o wartości nominalnej w historii kryptowalut.
Co się wydarzyło w nocy 21 sierpnia
Pierwszy sygnał on-chain pojawił się o 23:42:05 UTC 21 sierpnia. Zewnętrznie posiadane konto, później oznaczone przez PeckShield jako adres kontrolowany przez atakującego 0x638C, zaczęło wysyłać transakcje do kontraktu SAND OFT wdrożonego na Base. Każda transakcja wywoływała funkcję approveAndCall, standardowe rozszerzenie ERC-20 zaprojektowane jako skrót do doświadczenia użytkownika, łączące zatwierdzenie tokena i wywołanie kontraktu w jednej transakcji.
W tym przypadku wywołanie następcze nie było wcale rutynowe. Spreparowany ładunek przekierowany przez kontrakt tokena do punktu końcowego LayerZero przyznał kontraktowi pomocniczemu atakującego skuteczny status delegata z prawami administracyjnymi do konfiguracji punktu końcowego. Po zabezpieczeniu tego statusu delegata atakujący mógł wybijać SAND na Base bez żadnego odpowiadającego blokowania tokenów po stronie Ethereum.
W ciągu następnych pięciu godzin 703 odrębne zdarzenia bicia rozdzieliły nowo utworzone SAND na 173 adresy. Bicie zatrzymało się organicznie o 04:45:21 UTC 22 sierpnia. Dwadzieścia cztery minuty później, o 05:09:19 UTC, portfel multisig The Sandbox wyzerował zaufane ustawienia peerów dla Base i BNB Smart Chain, przerywając łącze międzyłańcuchowe, które wykorzystał atakujący.
Jak approveAndCall stał się wektorem ataku
Funkcja approveAndCall istnieje w wielu implementacjach tokenów ERC-20. Została pierwotnie pomyślana, aby rozwiązać prawdziwy problem użyteczności: standardowe transfery ERC-20 wymagają dwóch oddzielnych transakcji (approve, a następnie transferFrom), co kosztuje użytkowników dodatkowy gaz i dodatkowy czas. Łącząc oba kroki, approveAndCall pozwala użytkownikowi zatwierdzić wydającego i wywołać akcję w jednej transakcji.
Podatność w implementacji SAND nie leżała w samym mechanizmie zatwierdzania, ale w tym, co funkcja pozwalała jako część „call”. Gdy kontrakt SAND OFT na Base przetwarzał transakcję approveAndCall, przekazywał osadzone calldata do kontraktu docelowego określonego przez wywołującego. Jeśli tym celem był punkt końcowy LayerZero, wywołanie docierało z kontraktem tokena jako msg.sender, a nie oryginalnym zewnętrznym wywołującym.
To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ punkt końcowy LayerZero sprawdza uprawnienia na podstawie msg.sender. Kontrakt SAND OFT posiadał uprawnienia delegata nad własną konfiguracją punktu końcowego. Kierując przez approveAndCall, atakujący skutecznie pożyczył te uprawnienia. Rezultatem była eskalacja uprawnień: nieautoryzowane konto zewnętrzne zyskało możliwość rekonfiguracji punktu końcowego i autoryzacji dowolnego bicia.
Badacze bezpieczeństwa z Blockaid opisali pierwotną przyczynę jako „przejęcie uprawnień delegata LayerZero poprzez funkcję approveAndCall”. Nie była to wada samego protokołu LayerZero, ale błąd konfiguracji na poziomie aplikacji w sposobie, w jaki kontrakt OFT The Sandbox współdziałał z punktem końcowym.
Te 49 miliardów dolarów, które nigdy nie istniały
Wartość nominalna, która krążyła w godzinach po ataku, zasługuje na dokładne zbadanie. Eksploratory blockchain obliczają wartości tokenów, mnożąc salda przez ostatnią cenę transakcji. Gdy atakujący bije 329,24 biliona SAND, a token handluje po ułamkach centa, wynikowa liczba jest matematycznie ogromna, ale ekonomicznie pusta.
SAND ma legalną maksymalną podaż 3 miliardów tokenów na Ethereum. Tokeny wybite przez atakującego w liczbie 329 bilionów przekroczyły tę podaż około 110 000 razy. Żaden rynek na żadnej giełdzie, scentralizowanej czy zdecentralizowanej, nie mógłby wchłonąć nawet ułamka tego wolumenu po cytowanej cenie. W momencie pojawienia się jakiejkolwiek znaczącej presji sprzedażowej cena na dotkniętych platformach spadłaby do zera.
Rzeczywista ekstrakcja poszła inną, znacznie bardziej ograniczoną ścieżką. W ciągu pierwszych 60 sekund ataku 14,75 miliona SAND zostało wypłaconych z adaptera OFT Ethereum, kontraktu przechowującego zablokowane SAND zabezpieczające transfery międzyłańcuchowe. Wypłata ta nastąpiła w 15 transakcjach, z czego 14 095 483 SAND zostało przekierowanych na jedno konto zewnętrzne w sześciu transakcjach w ciągu 24 sekund. Całkowite wpływy przeliczone na około 79,74 ETH, warte około 675 000 dolarów.
The Sandbox oszacował wpływ na „mniej niż 0,01% całkowitej podaży tokenów SAND”. Chociaż krytycy zauważyli, że ujęcie procentowe bagatelizowało bezwzględną kwotę w dolarach, matematyka jest prosta: 14,75 miliona tokenów podzielone przez 3 miliardy to 0,49% podaży, przy czym rzeczywista wyekstrahowana wartość stanowi niewielki ułamek kapitalizacji rynkowej projektu.
Architektura mostu, która ograniczyła szkody
Zrozumienie, dlaczego atakujący nie mógł zamienić bilionów fantomowych tokenów na miliardy prawdziwych dolarów, wymaga zbadania modelu adaptera OFT LayerZero oraz ograniczeń strukturalnych, które zamieniły teoretycznie katastrofalny atak w kontrolowany incydent.
Kiedy projekt taki jak The Sandbox wdraża się na wielu łańcuchach przy użyciu frameworka OFT od LayerZero, oryginalne tokeny pozostają na łańcuchu macierzystym (w tym przypadku Ethereum). Adapter OFT po stronie Ethereum blokuje prawdziwe tokeny SAND, gdy użytkownik przenosi je na zewnątrz. Na łańcuchu docelowym kontrakt OFT bije równoważną ilość. Gdy użytkownik przenosi z powrotem, łańcuch docelowy spala tokeny, a adapter uwalnia zablokowane oryginały.
Krytycznym ograniczeniem jest to, że adapter Ethereum przechowuje tylko tyle tokenów, ile użytkownicy wcześniej przenieśli. W nocy 21 sierpnia adapter posiadał ograniczoną ilość SAND. Gdy atakujący wyczerpał te rezerwy, nie było już żadnych zabezpieczonych SAND do wydobycia, niezależnie od tego, ile niepokrytych tokenów atakujący nadal bił na Base.
Ten projekt oznacza, że zasięg eksploatacji był strukturalnie ograniczony saldem adaptera, a nie zdolnością bicia atakującego. Biliony tokenów na Base stały się tym, co jeden analityk nazwał "księgowymi duchami", widocznymi w eksploratorach, ale niewymienialnymi na nic. Zmyślone saldo atakującego staje się czyjąś stratą tylko wtedy, gdy trafi do puli zawierającej prawdziwe SAND, ETH, stablecoiny lub inne aktywa z realną płynnością. Ponieważ większość legalnych rezerw została już wyczerpana w pierwszej minucie, pozostałe wybite tokeny nie miały dokąd pójść.
Istnieje drugi kanał szkód wart odnotowania. Wszelkie pule płynności na Base, które posiadały prawdziwe SAND sparowane z ETH lub stablecoinami, również były podatne na atak. Jeśli atakujący wymienił niepokryte SAND na te pule, zanim dostawcy płynności mogli wypłacić, LP ponieśli straty wykraczające poza wyczerpanie adaptera Ethereum. Decyzja The Sandbox o zrobieniu migawki przed incydentem i zrekompensowaniu kwalifikującym się LP sugeruje, że te wtórne szkody nie były trywialne, nawet jeśli zespół nie ujawnił dokładnych liczb.
Reakcja The Sandbox wzmocniła główne ograniczenie. Zerując zaufanych peerów przez multisig, zespół przerwał kanał komunikacji międzyłańcuchowej. SAND na Base i BNB Smart Chain stały się odizolowane, niezdolne do przeniesienia z powrotem na Ethereum. Zespół następnie doradził użytkownikom, aby nie kupowali, nie sprzedawali ani nie handlowali SAND na żadnym z dotkniętych łańcuchów. Limit maksymalnej podaży po stronie Ethereum wynoszący 3 miliardy SAND pozostał nienaruszony, a wdrożenie na Polygon nie zostało dotknięte.
Wzorzec trzech incydentów w ciągu pięciu miesięcy
Eksploatacja The Sandbox nie wystąpiła w izolacji. Był to trzeci znaczący incydent na moście związany z LayerZero w ciągu pięciu miesięcy, wzorzec, który przekształcił sposób, w jaki branża ocenia ryzyko infrastruktury międzyłańcuchowej.
18 kwietnia 2026 roku atakujący wyczerpali 116 500 rsETH o wartości około 292 milionów dolarów z mostu zasilanego przez LayerZero, obsługiwanego przez Kelp DAO. Ten atak został przypisany kampanii socjotechnicznej, która skompromitowała programistę LayerZero Labs 6 marca, dając atakującemu dostęp do środowiska chmurowego RPC firmy. Most Kelp używał konfiguracji DVN (Decentralized Verifier Network) 1-z-1, co oznacza, że pojedynczy skompromitowany weryfikator mógł autoryzować fałszywe wiadomości międzyłańcuchowe.
W maju Stake DAO doznało osobnego naruszenia, gdy skompromitowany klucz wdrażającego zresetował ustawienie zaufanego peera, prowadząc do wybicia 5,4 biliona vsdCRV za około 91 000 dolarów wartości do wydobycia.
Incydent The Sandbox podążał podobną logiką: błędna konfiguracja na poziomie aplikacji uprawnień międzyłańcuchowych stworzyła otwarcie dla nieautoryzowanego bicia. Mechanizmy różniły się (approveAndCall kontra socjotechnika kontra kompromitacja klucza), ale cel był ten sam: delegat lub autorytet peera, który kontroluje, kto może wyzwalać operacje tokenów międzyłańcuchowych.
Migracja o wartości 15 miliardów dolarów, która nastąpiła
Skumulowany efekt trzech incydentów związanych z LayerZero w ciągu pięciu miesięcy wywołał strukturalną zmianę w sposobie, w jaki protokoły wybierają swoją infrastrukturę międzyłańcuchową. Do sierpnia 2026 roku publicznie ogłoszone migracje z LayerZero do protokołu interoperacyjności międzyłańcuchowej Chainlink wyniosły łącznie około 15 miliardów dolarów zabezpieczonej wartości.
BitGo przewodził fali migracji, przenosząc 7,4 miliarda dolarów w WBTC. Mantle przeniósł swój Super Portal o wartości 2,5 miliarda dolarów. Lombard przeniósł ponad 1 miliard dolarów w aktywach zabezpieczonych bitcoinem. Solv Protocol przeniósł 700 milionów dolarów w tokenizowanych rezerwach bitcoinowych. Kraken zastąpił LayerZero protokołem Chainlink CCIP dla swojego opakowanego aktywa kBTC. 18 sierpnia, zaledwie kilka dni przed exploitem Sandbox, Komisja ds. Stablecoinów Wyoming przeniosła swój Frontier Stable Token na Chainlink CCIP w ośmiu łańcuchach po przeglądzie bezpieczeństwa na poziomie stanowym.
LayerZero Labs przyznało się do wcześniejszego incydentu z Kelp, publicznie stwierdzając, że „popełniło błąd” w konfiguracji DVN, której używał Kelp. Exploit Sandbox dodaje nowy wektor do dyskusji: nawet gdy podstawowy protokół komunikacyjny działa zgodnie z przeznaczeniem, integracje na poziomie aplikacji mogą tworzyć luki, które można wykorzystać.
CCIP Chainlinka używa innego modelu weryfikacji, który opiera się na zdecentralizowanej sieci wyroczni oraz oddzielnej sieci zarządzania ryzykiem, która niezależnie weryfikuje każdą transakcję międzyłańcuchową. Sieć zarządzania ryzykiem działa jako niezależny strażnik: nawet jeśli główna sieć wyroczni zostanie naruszona, warstwa pomocnicza może zatrzymać podejrzane wiadomości, zanim zostaną wykonane. To dwuwarstwowe podejście bezpośrednio rozwiązuje problem pojedynczego punktu awarii, który umożliwił exploit Kelp DAO, gdzie konfiguracja DVN 1-z-1 oznaczała, że jeden naruszony weryfikator wystarczył do autoryzacji oszustwa.
Czy ta architektura okaże się bardziej odporna w dłuższej perspektywie, pozostaje otwartym pytaniem. Model Chainlinka wprowadza własne założenia zaufania, a żaden system międzyłańcuchowy nie okazał się odporny na zaawansowane ataki przez wiele lat. Ale rynek zagłosował kapitałem: ogłoszenia o migracji o wartości 15 miliardów dolarów reprezentują poziom zmiany zaufania instytucjonalnego, który trudno odwrócić. Kiedy rząd stanowy (Wyoming) i główni opiekunowie (BitGo, Kraken) niezależnie dochodzą do tego samego wniosku na temat ryzyka infrastrukturalnego, sygnał ma znaczenie wykraczające poza pojedynczy incydent.
Co rynek wycenił
Reakcja rynku na exploit Sandbox zaprzeczyła temu, czego mógłby oczekiwać przypadkowy obserwator. Pomimo nagłówka o 49 miliardach dolarów, SAND wzrósł o 4,76% do 0,0476 USD w ciągu 24 godzin po incydencie, a wolumen obrotu wzrósł o ponad 400%.
Kilka czynników może wyjaśniać tę kontrintuicyjną reakcję cenową. Po pierwsze, szybkie opanowanie sytuacji i przejrzysta komunikacja zespołu Sandbox zapewniły posiadaczy, że podaż po stronie Ethereum jest nienaruszona. Po drugie, wstrzymanie depozytów i wypłat przez koreańskie giełdy zgodnie z ustawą o ochronie użytkowników aktywów wirtualnych Korei Południowej sygnalizowało powagę regulacyjną w zakresie ochrony traderów. Po trzecie, niektórzy uczestnicy rynku mogli zinterpretować niewielką faktyczną wypłatę jako dowód, że model adaptera OFT działał jako strukturalna siatka bezpieczeństwa, nawet jeśli uprawnienia na poziomie aplikacji zawiodły.
Coinbase wycofał z obrotu kontrakty terminowe perpetual na SAND, co było środkiem ostrożnościowym zmniejszającym ekspozycję na dźwignię. Sandbox ogłosił, że wykona migawkę sprzed incydentu i zrekompensuje kwalifikującym się dostawcom płynności na Base i BNB Smart Chain, chociaż harmonogram i mechanizm rekompensaty nie zostały natychmiast ujawnione.
Odporność cenowa nie powinna być mylona z rozgrzeszeniem. Exploit ujawnił podatność konfiguracji, która istniała przez co najmniej 313 dni, czyli okres uśpienia portfela atakującego, który został przygotowany 13 października 2025 r. To, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych nazw w grach Web3 nosiła tę ekspozycję bez wykrycia, rodzi pytania o pokrycie audytowe dla wdrożeń międzyłańcuchowych. Długi okres uśpienia portfela sugeruje również, że atakujący albo odkrył podatność miesiące przed działaniem, albo nabył portfel od kogoś, kto to zrobił.
DefiLlama odnotował 17 osobnych exploitów w samym sierpniu 2026 roku, a mosty ponownie okazały się powracającym słabym punktem. Drugi kwartał 2026 roku został opisany jako „najbardziej zhakowany kwartał w historii DeFi”, z 99 exploitami, które wypompowały 746 milionów dolarów. Skumulowane straty DeFi w tym roku przekroczyły 840 milionów dolarów do końca maja, a incydent Sandbox podnosi bieżącą sumę jeszcze wyżej. Pytanie stojące przed branżą nie brzmi już, czy mosty można zabezpieczyć, ale czy obecna generacja architektur mostów powinna być w ogóle obdarzona zaufaniem w kwestii znacznego kapitału.
Na co zwrócić uwagę
Publikacja raportu po incydencie: Sandbox obiecał pełny raport po incydencie. Jego szczegółowość, zwłaszcza w kwestii tego, jak ścieżka approveAndCall została pominięta we wcześniejszych audytach, wskaże, jak poważnie projekt traktuje lukę konfiguracyjną.
Rekompensata dla dostawców płynności: Plan rekompensat oparty na snapshotach potrzebuje harmonogramu i źródła tokenów. Należy obserwować, czy dotknięci dostawcy płynności otrzymają pełne zwroty, czy też zostaną obcięci.
Zabezpieczenia na poziomie protokołu LayerZero: To, czy LayerZero wprowadzi zabezpieczenia zapobiegające przejęciu delegatów poprzez callbacki kontraktów tokenów, wskaże, czy protokół postrzega to jako ryzyko systemowe, czy jednorazowy błąd konfiguracji.
Dalsze ogłoszenia o migracji: Jeśli kolejne projekty przyspieszą odejścia z LayerZero po tym trzecim incydencie, fala migracji może przekształcić rynek infrastruktury cross-chain przed końcem roku.
Reakcja regulacyjna w Korei Południowej: Upbit i Bithumb działały na podstawie ustawy o ochronie użytkowników aktywów wirtualnych. To, czy koreańscy regulatorzy podejmą dalsze działania przeciwko Sandbox lub LayerZero, może ustanowić precedens dla traktowania exploitów mostów w ramach ram ochrony konsumentów.
Co to jest funkcja approveAndCall?
Funkcja approveAndCall jest rozszerzeniem ERC-20, które pozwala użytkownikowi zatwierdzić wydającego tokeny i wykonać kolejne wywołanie kontraktu w jednej transakcji. Została zaprojektowana, aby oszczędzać gaz i upraszczać interakcje wieloetapowe. W exploicie Sandbox atakujący użył tej funkcji, aby przekierować spreparowany ładunek przez kontrakt tokena SAND do punktu końcowego LayerZero, skutecznie pożyczając delegowaną władzę kontraktu tokena nad konfiguracją punktu końcowego.
Ile pieniędzy faktycznie ukradł atakujący?
Atakujący wyprowadził około 14,75 miliona SAND z adaptera OFT Ethereum, zamieniając tokeny na około 79,74 ETH, warte około 675 000 dolarów w momencie transakcji. Podczas gdy wartość nominalna wybitych tokenów osiągnęła 49 miliardów dolarów, ta liczba jest artefaktem arytmetycznym, który nigdy nie mógł zostać zrealizowany jako rzeczywista wartość.
Czy tokeny SAND na Ethereum i Polygon były dotknięte?
Nie. Exploit dotyczył kontraktu SAND OFT na Base i BNB Smart Chain. Adapter po stronie Ethereum i wdrożenie na Polygon nie zostały naruszone. Maksymalny limit podaży 3 miliardów SAND na Ethereum pozostaje nienaruszony.
Dlaczego atakujący wybił biliony tokenów, skoro mógł wyprowadzić tylko 675 000 dolarów?
Bicie było zautomatyzowane w 703 zdarzeniach i 173 portfelach przez pięć godzin. Atakujący prawdopodobnie dążył do wyprowadzenia jak największej ilości zabezpieczonej wartości z adaptera Ethereum, ale saldo adaptera było ograniczone. Nadmiar bicia ponad to, co posiadał adapter, wyprodukował tokeny bez pokrycia, bez ścieżki wykupu.
Czy to wada protokołu LayerZero?
Badacze bezpieczeństwa opisali podatność jako błąd konfiguracji na poziomie aplikacji, a nie wadę samego protokołu LayerZero. Problem dotyczył sposobu, w jaki kontrakt OFT The Sandbox na Base obsługiwał interakcje approveAndCall z punktem końcowym LayerZero. Jednak fakt, że trzy mosty zintegrowane z LayerZero zostały wykorzystane w ciągu pięciu miesięcy, zwiększył kontrolę nad ogólnym modelem bezpieczeństwa protokołu.
Jak zareagowały koreańskie giełdy?
Upbit i Bithumb wstrzymały wpłaty i wypłaty SAND, powołując się na podejrzewane incydenty bezpieczeństwa zgodnie z południowokoreańską ustawą o ochronie użytkowników aktywów wirtualnych. Coinbase osobno usunęła kontrakty terminowe typu perpetual na SAND.
Czy poszkodowani dostawcy płynności otrzymają odszkodowanie?
The Sandbox ogłosił plany rekompensaty dla kwalifikujących się dostawców płynności na podstawie migawki sald na Base i BNB Smart Chain sprzed incydentu. Harmonogram płatności i źródło tokenów nie zostały ujawnione na dzień 23 sierpnia 2026 r.
Jak to się ma do innych exploitów mostów?
Pod względem wartości nominalnej, kwota 49 miliardów dolarów uczyniłaby to największym exploitem mostu w historii kryptowalut. Pod względem faktycznego wyprowadzenia, strata 675 000 dolarów plasuje się wśród najmniejszych. Kluczowa różnica polega na tym, że wcześniejsze exploity, takie jak Ronin (625 milionów dolarów) i Wormhole (326 milionów dolarów), miały wystarczającą płynność mostu, aby atakujący mogli wyprowadzić zabezpieczone aktywa na dużą skalę, podczas gdy adapter Sandbox posiadał tylko ułamek całkowitej podaży SAND, co strukturalnie ograniczyło straty.






