Apple przywróciło Telegram do App Store po krótkim usunięciu platformy komunikacyjnej z powodu treści naruszających jej polityki dotyczące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci, podczas gdy token Gram powiązany z Telegramem odzyskał większość strat.
Podsumowanie
- Apple przywróciło Telegram do App Store po tym, jak platforma usunęła treści naruszające jej polityki dotyczące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci i zbanowała odpowiedzialnego użytkownika.
- Gram krótko spadł o ponad 6% po doniesieniach o usunięciu, zanim odzyskał większość strat.
- Telegram poinformował, że w 2026 roku usunął ponad 337 900 grup i kanałów związanych z CSAM w ramach działań egzekwujących przepisy.
- Incydent w App Store ma miejsce, gdy Telegram i założyciel Pavel Durov nadal borykają się z osobnymi postępowaniami prawnymi w Rosji, Australii i Francji.
Według raportu Forbesa, Apple tymczasowo usunęło Telegram z App Store po tym, jak jego przegląd zidentyfikował treści naruszające polityki firmy dotyczące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci (CSAM). Platforma została przywrócona po tym, jak Telegram usunął obraźliwe treści i zbanował odpowiedzialnego użytkownika, powiedział Apple.
To wydarzenie krótko wpłynęło na rynki kryptowalut związane z ekosystemem Telegrama. Dane CoinGecko pokazały, że Gram spadł o około 6,4% z 1,41 USD do 1,32 USD po doniesieniach o usunięciu, zanim odbił się do około 1,40 USD w momencie pisania tego tekstu.
Telegram odniósł się do incydentu krótkim postem na X, który brzmiał: „Doniesienia o mojej śmierci są mocno przesadzone”, po którym nastąpiło emoji jabłka.
Apple mówi, że Telegram rozwiązał zgłoszone naruszenie
Podając dodatkowe szczegóły w oświadczeniu udostępnionym Forbesowi, Telegram powiedział, że Apple zgłosiło pojedynczego użytkownika za udostępnianie CSAM i że konto zostało natychmiast zbanowane.
Firma powiedziała również, że w 2026 roku usunęła ponad 337 900 grup i kanałów powiązanych z CSAM. Według oświadczenia, Telegram przeprowadził kolejne 29 640 usunięć w 2025 roku po doniesieniach od organizacji, w tym National Center for Missing & Exploited Children.
W osobnym poście na X, Telegram zakwestionował decyzję Apple, oznaczając firmę i pisząc, że ma nadzieję, że ten sam standard zostanie zastosowany równo do innych aplikacji dostępnych w App Store. Post zawierał link do strony publicznego bezpieczeństwa Telegrama, która wymienia działania egzekwujące platformy wobec treści wykorzystywania dzieci.
Chociaż usunięcie trwało tylko krótko, ten epizod wywołał krytykę ze strony dyrektora generalnego Epic Games, Tima Sweeneya, długoletniego przeciwnika polityk App Store Apple.
Sweeney argumentował na X, że App Store potrzebuje więcej konkurencji na całym świecie, mówiąc, że Apple usunęło to, co opisał jako ważną platformę komunikacji i prywatności używaną przez około miliard ludzi.
Skrytykował również to, co nazwał arbitralnym egzekwowaniem przez dominujący rynek aplikacji, argumentując, że takie decyzje tworzą niepewność dla programistów.
Telegram stoi przed wyzwaniami prawnymi w wielu krajach
Epizod z App Store ma miejsce, gdy Telegram i jego założyciel Pavel Durov nadal zmagają się z postępowaniami sądowymi w kilku jurysdykcjach dotyczącymi praktyk moderacji platformy.
Pod koniec zeszłego miesiąca rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa postawiła Durova w stan oskarżenia o ułatwianie działalności terrorystycznej i umieściła go na międzynarodowej liście poszukiwanych, według rosyjskiej agencji informacyjnej Interfax.
Rosyjskie władze twierdzą, że Telegram nie usunął kanałów, czatów grupowych i botów, które rzekomo były wykorzystywane przez ukraińskie służby wywiadowcze, organizacje terrorystyczne i grupy ekstremistyczne do koordynowania ataków, rekrutacji członków i prowadzenia oszustw cybernetycznych.
Wcześniej w tym roku Durov określił rosyjskie śledztwo jako motywowane politycznie, twierdząc, że Moskwa próbuje wywrzeć presję na Telegram, aby osłabić prywatność użytkowników i ograniczyć wolność słowa.
Rosyjska sprawa dołącza do trwającego śledztwa karnego we Francji, gdzie władze nadal badają, jak Telegram radzi sobie z nielegalną działalnością na platformie.
Francuscy śledczy aresztowali Durova pod Paryżem w sierpniu 2024 r. podczas badania zarzutów dotyczących przestępczości zorganizowanej, cyberprzestępczości, oszustw, prania pieniędzy i materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Chociaż francuskie władze później złagodziły ograniczenia w podróżowaniu, śledztwo pozostaje aktywne.
Odpowiadając na francuską sprawę w ciągu ostatniego roku, Durov argumentował, że pociąganie szefa platformy komunikacyjnej do osobistej odpowiedzialności za treści tworzone przez użytkowników ustanawia niebezpieczny precedens prawny. Telegram utrzymywał również, że odpowiada na prawnie uzasadnione żądania władz, jednocześnie chroniąc prywatność użytkowników.
Australia również pozwała Telegram do sądu
Australia rozpoczęła osobną batalię prawną przeciwko Telegramowi w związku z rzekomym nieusuwaniem materiałów terrorystycznych i brutalnego ekstremizmu.
W zeszłym tygodniu australijski Komisarz ds. Bezpieczeństwa w Internecie wszczął postępowanie w Sądzie Federalnym, oskarżając platformę o pozostawienie dostępnych filmów związanych ze strzelaninami w meczecie w Christchurch w 2019 r. i atakiem na supermarket w Buffalo w 2022 r., mimo otrzymania formalnych zawiadomień o ich usunięciu.
Według regulatora Telegram może stanąć w obliczu kar cywilnych w wysokości do 54,6 mln AUD, jeśli sąd uzna, że naruszył australijskie standardy bezpieczeństwa online.
Telegram odrzucił te zarzuty i oświadczył, że zamierza zakwestionować sprawę w sądzie. Firma poinformowała, że w 2026 r. zablokowała tysiące ekstremistycznych społeczności w ramach działań moderacyjnych.
Telegram twierdzi, że egzekwowanie przepisów trwało równolegle z ochroną prywatności
W obliczu śledztw w wielu krajach Telegram nadal wskazuje na swoje działania egzekucyjne, broniąc swojego podejścia do moderacji.
Firma poinformowała, że jej systemy bezpieczeństwa usunęły w tym roku setki tysięcy grup i kanałów związanych z CSAM i że reaguje na zgłoszenia dotyczące nielegalnych materiałów.
Telegram zaktualizował również swoje warunki świadczenia usług i politykę prywatności od czasu zatrzymania Durova we Francji, wyjaśniając, w jaki sposób odpowiada na prawnie uzasadnione żądania organów ścigania.
Podczas różnych śledztw Durov utrzymywał, że platformy komunikacyjne powinny współpracować z legalnymi dochodzeniami prowadzonymi za pośrednictwem właściwych kanałów prawnych, jednocześnie opierając się wysiłkom, które jego zdaniem osłabiają szyfrowaną komunikację i prywatność użytkowników.






