W skrócie

  • Sekretarz Skarbu Scott Bessent wezwał Senat do natychmiastowego głosowania nad ustawą Clarity Act.
  • Powiedział, że ustawa wzmacnia ochronę konsumentów i wymogi dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy, zapewniając jednocześnie pewność regulacyjną dla aktywów cyfrowych.
  • Bessent zakończył swój apel cytatem twórcy Bitcoina, Satoshiego Nakamoto.

Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent w czwartek wezwał Senat do uchwalenia ustawy Clarity Act, oskarżając Demokratów o opóźnianie głosowania z powodów politycznych i ostrzegając, że USA ryzykują utratę przywództwa w dziedzinie aktywów cyfrowych bez jasnych zasad.

W długim poście na X, Bessent powiedział, że Izba uchwaliła ustawę Clarity Act ponad rok temu, a personel Senackich Komisji Bankowości i Rolnictwa spędził od tego czasu „tysiące godzin” na negocjowaniu dwupartyjnych poprawek. Powiedział, że Republikanie mają teraz gotowy do głosowania projekt ustawy.

„To rozczarowujące – ale nie zaskakujące – że senatorowie Demokratów wybierają politykę u progu wielkiego zwycięstwa amerykańskiego przywództwa” – napisał Bessent. „Znajdź inny przykład w historii, gdzie Kongres, mając wybór, zdecydował się wypchnąć branżę ze Stanów Zjednoczonych zamiast mądrze ją regulować. Amerykański wyjątkowość była kiedyś dwupartyjnym celem; jeśli Clarity upadnie, mam poważne wątpliwości.”

Bessent odrzucił krytykę, że ustawa nie zawiera ochrony konsumentów ani zabezpieczeń przed nielegalnymi finansami, argumentując, że Tytuły II i III znacznie rozszerzyłyby wymogi zgodności dla pośredników aktywów cyfrowych i zbliżyłyby je do standardów stosowanych wobec tradycyjnych instytucji finansowych.

Bronił również ustawy Blockchain Regulatory Certainty Act, przepisu w ramach Clarity Act mającego na celu ochronę zdecentralizowanych twórców oprogramowania, twierdząc, że kodyfikuje ona wieloletnią politykę Departamentu Skarbu, że ci twórcy nie podlegają wymogom rejestracji zgodnie z ustawą o tajemnicy bankowej. Bessent dodał, że Fraternal Order of Police, który wcześniej sprzeciwiał się temu środkowi, teraz go popiera.

Sekretarz Skarbu oskarżył również senatorów Demokratów o obawę przed reakcją ze strony senator Elizabeth Warren i jej samozwańczej „anty-krypto armii”, argumentując, że nadchodzące głosowanie zdecyduje, czy USA pozostaną globalnym liderem w dziedzinie aktywów cyfrowych, czy też wypchną branżę za granicę przez niepewność regulacyjną.

Bessent zakończył swój wpis jednym z najbardziej znanych cytatów twórcy Bitcoina, Satoshi Nakamoto:

„Ameryka poprowadzi albo nie. To nie jest bardziej skomplikowane” – napisał Bessent. „Wierzę, że Satoshi powiedział kiedyś najlepiej: ‘Jeśli mi nie wierzysz lub nie rozumiesz, nie mam czasu, aby cię przekonywać, przepraszam.’”

Ustawa Clarity Act ustanowiłaby federalne ramy dla rynków aktywów cyfrowych w USA, skutecznie legalizując większość działalności kryptowalutowej w Stanach Zjednoczonych. Ustawa, jeśli zostanie uchwalona i podpisana, podzieliłaby nadzór nad aktywami cyfrowymi między SEC a CFTC, przy czym większość aktywów kryptograficznych podlegałaby jurysdykcji CFTC.

Ustawa stała się jednym z najważniejszych priorytetów legislacyjnych branży kryptowalut w Waszyngtonie. W maju republikanie w Senacie opublikowali zaktualizowany projekt, wprowadzający kontrowersyjne „przepisy etyczne”, które zabraniałyby prezydentowi i innym urzędnikom federalnym emitowania lub sponsorowania aktywów cyfrowych podczas pełnienia urzędu. Język ten miał na celu konkretnie ograniczenie działalności biznesowej prezydenta Donalda Trumpa, który według niedawnych ujawnień wygenerował ponad 1,2 miliarda dolarów z przedsięwzięć kryptowalutowych tylko w 2025 roku.

Demokraci skrytykowali propozycję, ponieważ ograniczenia wygasłyby w 2029 roku, egzekwowanie spoczywałoby wyłącznie na Departamencie Sprawiedliwości, a język nie obejmuje dzieci urzędników.

Ścieżka legislacyjna pozostaje niepewna. Lider większości w Senacie John Thune ostatnio powiedział, że nie spodziewa się, aby ustawa przeszła przez izbę przed przerwą sierpniową, ponieważ negocjacje w sprawie przepisów etycznych pozostają nierozstrzygnięte. Większość obserwatorów uznała przerwę sierpniową za ostateczny termin uchwalenia jakiejkolwiek ustawy w tym roku, zanim uwaga Kongresu zwróci się w stronę wyborów śródokresowych.