Clarity Act w impasie: co się stanie, jeśli wielka ustawa kryptowalutowa upadnie

BTC
ETH
SOL
ADA
DOT
LINK
NEAR
SUI
TON
UNI
APT
rynki predykcyjnetokenizacjaustawa CLARITYregulacjeBernsteinJPMorganWyprzedaż
2026-08-04Źródło: crypto.news
Clarity Act w impasie: co się stanie, jeśli wielka ustawa kryptowalutowa upadnie

Rynki prognostyczne dają ustawie Clarity Act 37% szans na uchwalenie w tym roku, Bernstein ostrzega, że porażka wywoła kolejną wyprzedaż, a JPMorgan twierdzi, że dalsze opóźnienia grożą całkowitym przeniesieniem tokenizacji z publicznych blockchainów.

Podsumowanie

  • Bernstein stwierdził 3 sierpnia, że nieuchwalenie ustawy Clarity Act prawdopodobnie obniży rynki kryptowalut, ale argumentował, że amerykańscy regulatorzy przyspieszą tworzenie przepisów w ramach projektu Crypto, aby to zrekompensować.
  • JPMorgan ostrzegł, że malejące szanse legislacyjne mogą przenieść tokenizację na tradycyjną infrastrukturę finansową zamiast na publiczne sieci blockchain, co stanowi strukturalne ryzyko dla całej branży kryptowalut.
  • Rynki prognostyczne sugerują obecnie 37% szans na uchwalenie ustawy Clarity Act w 2026 roku, w porównaniu z ponad 70% wczesną wiosną, po tym jak Senat nadał priorytet innym ustawom przed letnią przerwą.
  • Ustawa pozostaje w impasie w kwestii przepisów etycznych, wytycznych dotyczących DeFi, zasad dotyczących zysków ze stablecoinów i wymogów przeciwdziałania praniu pieniędzy, mimo rozwiązania kilku kontrowersyjnych kwestii wcześniej w komisji.
  • Bernstein spodziewa się, że polityczne wpływy kryptowalut pozostaną silne przed wyborami śródokresowymi w USA i widzi koniec obecnego spadku pod koniec trzeciego lub na początku czwartego kwartału, przy wsparciu ciągłej polityki Białego Domu.

Wprowadzenie

Ustawa Clarity Act miała być już uchwalona. Kiedy ustawa przeszła przez Senacką Komisję Bankową wiosną 2026 roku, oczekiwania lobbystów, analityków i dyrektorów kryptowalutowych były takie, że głosowanie na sali nastąpi przed letnią przerwą. To oczekiwanie okazało się błędne. Senat nadał priorytet innym ustawom, negocjacje utknęły w martwym punkcie z powodu kilku nierozwiązanych przepisów, a rynki prognostyczne obniżyły szanse uchwalenia z ponad 70% do 37%.

3 sierpnia dwa najbardziej wpływowe głosy Wall Street w sprawie kryptowalut zabrały głos. Bernstein stwierdził, że nieuchwalenie ustawy prawdopodobnie wywoła kolejną wyprzedaż. JPMorgan poszedł dalej, ostrzegając, że im dłużej trwa opóźnienie, tym większe ryzyko, że tokenizacja i aplikacje blockchain zostaną „wchłonięte przez istniejącą infrastrukturę rynkową” zamiast przepływać przez publiczne sieci kryptowalutowe. Obie banki zgadzają się, że ustawodawstwo ma znaczenie. Różnią się co do tego, jak duże szkody może wyrządzić opóźnienie i jak szybko regulatorzy mogą wypełnić lukę.

Ten artykuł analizuje, gdzie obecnie znajduje się ustawa Clarity Act, co ją blokuje, co się stanie, jeśli nie zostanie uchwalona, oraz co się stanie, jeśli regulatorzy spróbują zbudować ramy bez Kongresu.

Co miałaby zdziałać ustawa Clarity Act

Ustawa Clarity Act to najbardziej kompleksowy projekt ustawy o strukturze rynku kryptowalut w USA, jaki kiedykolwiek wprowadzono. Jej podstawową funkcją jest podział jurysdykcji regulacyjnej między Komisję Papierów Wartościowych i Giełd a Komisję ds. Handlu Towarami i Kontraktami Terminowymi, odpowiadając na pytanie, które dręczy branżę od czasu, gdy SEC rozpoczęła działania egzekucyjne wobec emitentów tokenów w 2017 roku.

Ustawa stworzyłaby jasne zasady określające, kiedy aktywo cyfrowe jest papierem wartościowym, a kiedy towarem. Określiłaby wymagania dla pośredników kryptowalutowych, w tym giełd, depozytariuszy i animatorów rynku. Zapewniłaby ramy dla zdecentralizowanych finansów i zawarłaby wytyczne dotyczące emisji tokenów, samodzielnego przechowywania i zwolnień innowacyjnych.

Dla inwestorów instytucjonalnych ustawa Clarity Act oznacza pozwolenie. Banki, brokerzy-dealerzy, zarządzający aktywami i giełdy wielokrotnie wskazywały niepewność regulacyjną jako główny powód, dla którego nie rozszerzyły działalności na aktywa cyfrowe. Jasne ramy ustawowe obniżyłyby koszty zgodności z przepisami przy wejściu na rynek i zmniejszyły ryzyko sporów sądowych, które trzymały wiele tradycyjnych firm finansowych z boku.

Podejście ustawy do decentralizacji jest szczególnie istotne. Zgodnie z obecną interpretacją SEC, praktycznie każdy token wprowadzony przez scentralizowany zespół mógłby zostać sklasyfikowany jako papier wartościowy. Ustawa Clarity Act stworzyłaby określoną ścieżkę dla projektów, aby wykazać wystarczającą decentralizację i przejść spod nadzoru SEC pod jurysdykcję CFTC. Ten mechanizm przejścia nie istnieje w żadnych obecnych amerykańskich przepisach i stanowiłby pierwsze formalne uznanie, że aktywa cyfrowe mogą zmieniać swoją klasyfikację regulacyjną w zależności od tego, jak ich sieci ewoluują w czasie.

Dlaczego ustawa utknęła

Senacka Komisja Bankowa zatwierdziła ustawę Clarity Act po rozwiązaniu kilku wczesnych sporów, ale co najmniej cztery kwestie pozostają nierozwiązane na sali Senatu. Każda z nich stanowi prawdziwą różnicę polityczną, a nie opóźnienie proceduralne, dlatego proste kompromisy nie zostały osiągnięte.

Przepisy etyczne. Negocjacje utknęły w martwym punkcie w kwestii wymogów dla urzędników państwowych, którzy posiadają lub handlują aktywami cyfrowymi. Część senatorów chce surowszych zasad ujawniania informacji i konfliktu interesów niż te zawarte w obecnym projekcie. Inni argumentują, że przepisy są zbyt szerokie i zniechęcą wykwalifikowane osoby do pełnienia funkcji regulacyjnych. Spór nasilił się, gdy coraz więcej członków Kongresu i ich rodzin posiada aktywa kryptograficzne, co czyni zasady etyczne kwestią zarówno osobistą, jak i polityczną.

Wytyczne dotyczące DeFi. Traktowanie protokołów zdecentralizowanych w ustawie jest kontrowersyjne. Jedna frakcja chce zwolnić prawdziwie zdecentralizowane projekty z obowiązku rejestracji jako pośrednicy. Inna ostrzega, że luźne definicje pozwoliłyby scentralizowanym projektom twierdzić, że są zdecentralizowane, aby uniknąć regulacji. Obecny projekt zawiera sformułowanie o „funkcjonalnej decentralizacji”, ale nie ma porozumienia co do progu. Stawka jest wysoka: jeśli definicja będzie zbyt wąska, wykluczy większość istniejących protokołów. Jeśli zbyt szeroka, stworzy lukę prawną, która podważy całe ramy regulacyjne.

Zasady dotyczące zysku ze stablecoinów. Ustawa Clarity Act krzyżuje się z ustawą GENIUS Act, która reguluje emisję stablecoinów. To, czy emitenci stablecoinów mogą oferować posiadaczom zysk, pozostaje nierozwiązane. Circle nie może oferować zysku bezpośrednio w obecnych ramach, podczas gdy platformy takie jak Coinbase oferują zysk od nieaktywnych sald stablecoinów. Różne frakcje w Senacie chcą różnych odpowiedzi, a wynik bezpośrednio wpływa na to, które firmy zarabiają na rynku stablecoinów wartym 300 miliardów dolarów.

Wymogi dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy. JPMorgan ostrzegł, że części obecnego projektu nakładają łagodniejsze wymogi AML niż te, które obowiązują tradycyjne firmy finansowe. Część senatorów postrzega to jako niekorzystną konkurencyjnie sytuację dla banków, podczas gdy zwolennicy kryptowalut argumentują, że nałożenie identycznych wymogów na zdecentralizowane protokoły jest technicznie niemożliwe i praktycznie by je zakazało. To napięcie odzwierciedla głębszą filozoficzną różnicę co do tego, czy transakcje w łańcuchu powinny być traktowane jak transakcje bankowe.

Senat nie umieścił ustawy Clarity Act w swoim poniedziałkowym porządku obrad na tydzień 3 sierpnia, a do przerwy wakacyjnej pozostało niewiele czasu na jej przesunięcie. To pominięcie skłoniło zarówno Bernsteina, jak i JPMorgan do wydania ostrzeżeń.

Czego Bernstein oczekuje, jeśli ustawa upadnie

Notatka Bernsteina z 3 sierpnia, napisana przez analityków pod kierownictwem Gautama Chhuganiego, przedstawiła dwufazowy scenariusz niepowodzenia legislacyjnego.

W najbliższej perspektywie nieuchwalenie ustawy Clarity Act prawdopodobnie wywoła wyprzedaż aktywów cyfrowych. Biały Dom wcześniej sygnalizował, że negocjacje są bliskie zakończenia, co podniosło oczekiwania, które zostały już częściowo uwzględnione w cenach. Definitywne niepowodzenie usunęłoby ten katalizator i prawdopodobnie pchnęło bitcoina poniżej obecnego zakresu 63 000 dolarów.

W perspektywie średnioterminowej Bernstein oczekuje, że SEC i CFTC przyspieszą tworzenie przepisów w ramach Project Crypto, inicjatywy administracji Trumpa mającej na celu zapewnienie jasności regulacyjnej poprzez działania agencji zamiast ustawodawstwa. Broker stwierdził, że regulatorzy prawdopodobnie szybciej zajmą się klasyfikacją tokenów, wytycznymi DeFi, zasadami samodzielnego przechowywania oraz zwolnieniami innowacyjnymi dla emisji tokenów, jednocześnie nadal wspierając tokenizację, kryptowalutowe instrumenty pochodne i rynki prognoz.

Bernstein postrzega tę administracyjną drogę jako wykonalną, ale gorszą alternatywę. Przepisy agencji mogą zostać zmienione przez następną administrację. Ustawodawstwo nie. Ustawa Clarity Act pozostaje „strategicznie ważna”, ponieważ zapewniłaby trwałą pewność niezależnie od tego, która partia sprawuje władzę po 2028 roku.

Analiza Bernsteina podkreśla również wymiar venture capital. Finansowanie venture capital w kryptowaluty w Stanach Zjednoczonych spadło o około 40% między 2023 a 2025 rokiem, według danych PitchBook, a założyciele coraz częściej rejestrują firmy w jurysdykcjach oferujących przewidywalność regulacyjną. Jeśli ustawa Clarity Act nie zostanie uchwalona przed cyklem wyborczym w 2028 roku, Bernstein szacuje, że Stany Zjednoczone mogą stracić pozycję głównego miejsca rejestracji dla rozwoju protokołów kryptowalutowych, co byłoby trudne do odwrócenia nawet jeśli późniejsze ustawodawstwo ostatecznie przejdzie.

Co JPMorgan postrzega jako głębsze ryzyko

Ostrzeżenie JPMorgan, opublikowane 30 lipca, skupiło się na ryzyku strukturalnym, które wykracza poza zmiany cen. Analitycy banku, kierowani przez Nikolaosa Panigirtzoglou, argumentowali, że im dłużej opóźniana jest ustawa Clarity Act, tym większe prawdopodobieństwo, że tokenizacja przeniesie się na tradycyjną infrastrukturę finansową zamiast na publiczne blockchainy.

To już się dzieje. Citadel Securities zainwestowało 400 milionów dolarów w Crypto.com. CFTC zatwierdziła pierwsze regulowane w USA kontrakty terminowe na kryptowaluty typu perpetual. BlackRock uruchomił tokenizowane fundusze rynku pieniężnego. Ale te wydarzenia opierają się na tradycyjnych torach, produktach zarejestrowanych w SEC, licencjonowanych giełdach i instytucjonalnych depozytariuszach, a nie na protokołach bez zezwoleń.

JPMorgan stwierdził, że ustawa Clarity Act zachęciłaby te instytucje do budowania na publicznych blockchainach, zapewniając jasne ramy prawne. Bez niej ścieżka najmniejszego oporu to tokenizacja aktywów w istniejących strukturach regulacyjnych, co oznacza, że tradycyjna infrastruktura przechwytuje wartość, którą publiczne sieci kryptowalutowe miały gromadzić.

Bank zauważył również, że części obecnego projektu mogą zniechęcać instytucje do uczestnictwa, pozwalając na handel niektórymi tokenizowanymi papierami wartościowymi i instrumentami pochodnymi poza nadzorem SEC lub CFTC, co niektórzy gracze instytucjonalni postrzegają jako ryzyko, a nie korzyść.

Liczby ilustrują skalę tego, co jest stawką. Rynek tokenizowanych aktywów ze świata rzeczywistego wzrósł o ponad 200% w ciągu ostatniego roku do ponad 30 miliardów dolarów, według rwa.xyz, a Citi prognozuje, że tokenizowane papiery wartościowe mogą osiągnąć 5,5 biliona dolarów do 2030 roku. Jeśli ten wzrost nastąpi na infrastrukturze z uprawnieniami kontrolowanej przez banki i zarządzających aktywami, publiczne protokoły blockchain, takie jak Ethereum, Solana i Avalanche, stracą swoje najbardziej obiecujące źródło instytucjonalnego wolumenu transakcji.

Jak Clarity Act wypada na tle globalnych ram

Ustawa Clarity Act nie jest tworzona w próżni. Ramy MiCA UE obowiązują od połowy 2025 roku i już zmieniają sposób działania firm kryptowalutowych w Europie. Zrewidowany reżim japoński w stylu FSMA zaostrzył wymagania dla giełd do tego stopnia, że platformy takie jak Bitget całkowicie opuszczają rynek. Wielka Brytania buduje własne kompleksowe ramy na mocy ustawy o usługach finansowych i rynkach.

Wspólnym wątkiem we wszystkich trzech jurysdykcjach jest licencjonowanie. MiCA wymaga, aby wszyscy dostawcy usług kryptowalutowych posiadali licencję UE do połowy 2026 roku. Japonia wymaga rejestracji w JFSA. Wielka Brytania będzie wymagać autoryzacji FCA. Są to jasne, egzekwowalne wymagania, które dają instytucjom pewność wejścia na rynek.

Stany Zjednoczone nie mają tego na poziomie federalnym. SEC i CFTC mają nakładające się i czasami sprzeczne jurysdykcje. Działania egzekucyjne służyły jako de facto regulacja, ale są stosowane nierównomiernie i nie zapewniają bezpiecznej przystani dla podmiotów przestrzegających przepisów. Ustawa Clarity Act przybliżyłaby USA do ram licencyjnych, które Europa i Azja już zbudowały.

Bez niej ryzyko konkurencyjne polega na tym, że firmy kryptowalutowe i emitenci tokenów przeniosą się do jurysdykcji z jaśniejszymi zasadami. To już się stało: kilka głównych projektów stablecoinów i giełd priorytetowo traktuje licencje UE i Singapuru zamiast rejestracji w USA. Każdy miesiąc opóźnienia ustawy Clarity Act wydłuża to okno arbitrażu regulacyjnego.

Ustawa GENIUS nie wystarczy sama w sobie

Ustawa GENIUS, podpisana w lipcu 2025 roku, zajęła się stablecoinami, ale pozostawiła szersze pytanie o strukturę rynku bez odpowiedzi. Określa, kto może emitować stablecoiny płatnicze, jakie rezerwy muszą je zabezpieczać i jakie wymagane są ujawnienia. Nie klasyfikuje jednak tokenów niebędących stablecoinami jako papierów wartościowych ani towarów. Nie określa wymogów dla zdecentralizowanych giełd. Nie tworzy ram dla emisji tokenów.

Fidelity, State Street i BlackRock uruchomiły fundusze rezerw stablecoinów w ramach ram ustawy GENIUS, co pokazuje, że jasne ustawodawstwo szybko skłania instytucje do działania. Ale te produkty działają w wąskim zakresie. Reszta rynku kryptowalut, w tym protokoły DeFi, sieci warstwy 1 i 2, tokeny zarządzania i tokeny użytkowe, pozostaje w regulacyjnej próżni.

Luka w egzekwowaniu jest już widoczna w praktyce. SEC nadal wnosi sprawy przeciwko emitentom tokenów w ramach istniejących ram dotyczących papierów wartościowych, stosując test Howeya do klasyfikacji tokenów indywidualnie. Bez jasnych zasad ustawy Clarity dotyczących odróżniania papierów wartościowych od aktywów cyfrowych niebędących papierami wartościowymi, każde działanie egzekucyjne staje się de facto orzeczeniem regulacyjnym, które ma zastosowanie tylko do konkretnego tokena, którego dotyczy. Uczestnicy rynku nie mają możliwości ekstrapolacji z jednego wyniku egzekwowania na inny, ponieważ analiza SEC zależy od faktów i okoliczności unikalnych dla każdego projektu. Ta niepewność regulacyjna jest właśnie tym, co ustawa Clarity miała rozwiązać, a żadne ustawodawstwo dotyczące wyłącznie stablecoinów nie może jej zastąpić.

Komplikacja ze stablecoinami

Jeśli ustawa Clarity nie przejdzie, regulacja stablecoinów wraca do ustawy GENIUS, która została podpisana w lipcu 2025 roku, ale jej zasady wdrażania wciąż są pisane. Bernstein zauważył, że zachowuje to status quo dla emitentów stablecoinów: Coinbase nadal oferuje zysk na nieaktywnych saldach stablecoinów, podczas gdy Circle nadal nie może tego robić bezpośrednio jako emitent.

To ma znaczenie, ponieważ rynek stablecoinów jest największym źródłem opłat w kryptowalutach, a ramy regulacyjne nim zarządzające bezpośrednio wpływają na to, kto przejmuje te opłaty. Bez ustawy Clarity nie ma ustawowego mechanizmu rozwiązania napięcia między emitentami stablecoinów, giełdami a nową klasą tokenizowanych funduszy rynku pieniężnego, które konkurują o te same salda dolarowe.

Nakładanie się jurysdykcji między ustawą GENIUS a ustawą Clarity stwarza praktyczne problemy dla zespołów ds. zgodności. Emitent stablecoinów, który prowadzi również platformę pożyczkową, musiałby spełnić wymogi obu ustaw, potencjalnie od różnych regulatorów o sprzecznych interpretacjach. Na przykład Circle złożył wniosek o kartę bankową pod nadzorem OCC, jednocześnie operując USDC jako stablecoinem płatniczym, który podlegałby nadzorowi ustawy GENIUS. Jeśli ustawa Clarity przypisze dodatkowe wymogi klasyfikacji tokenów aktywom współdziałającym ze stablecoinami, Circle może stanąć w obliczu nakładających się i potencjalnie sprzecznych obowiązków regulacyjnych od trzech różnych federalnych władz jednocześnie.

Kalendarz polityczny

Bernstein oczekuje, że polityczne wpływy kryptowalut pozostaną silne niezależnie od losu ustawy Clarity. Branża wydała dużo w cyklach wyborczych 2024 i 2026, a broker przewiduje dalsze zaangażowanie przed wyborami śródokresowymi w 2028 roku. Administracja Trumpa była ogólnie wspierająca kryptowaluty poprzez działania wykonawcze, a Bernstein oczekuje, że to wsparcie będzie kontynuowane co najmniej do końca obecnej kadencji.

Broker przewiduje, że obecny spadek rynku zakończy się pod koniec trzeciego kwartału lub na początku czwartego kwartału 2026 roku, napędzany kombinacją administracyjnego stanowienia przepisów, ciągłego wsparcia Białego Domu i zdolności branży kryptowalut do adaptacji do niejednoznaczności regulacyjnej. Teza jest taka, że kryptowaluty przetrwały bez ustawodawstwa przez ponad dekadę, a chociaż ustawa Clarity przyspieszyłaby instytucjonalną adopcję, jej brak nie zabija rynku.

Dynamika polityczna jest również kształtowana przez skład Senatu. Ustawa o jasności przeszła przez komisję przy poparciu obu partii, co oznacza, że ustawodawstwo ma sponsorów z obu partii, którzy zainwestowali czas i kapitał polityczny. Całkowite porzucenie jej przed wyborami śródokresowymi byłoby trudne dla senatorów, którzy prowadzili kampanię na rzecz regulacji kryptowalut jako priorytetu. To tworzy podłogę pod szansami na uchwalenie, nawet jeśli obecne okno się zamknie, ponieważ ustawa może wrócić w sesji kulawej kaczki lub w następnym Kongresie z już przygotowanym gruntem.

Przeciwny argument

Optymistyczny scenariusz dla uchwalenia Ustawy o jasności nie jest martwy. Ustawa przeszła przez komisję przy poparciu obu partii. Biały Dom wielokrotnie sygnalizował, że chce podpisania ustawodawstwa. Kluczowi senatorowie zainwestowali znaczny kapitał polityczny w ustawę, a całkowite odejście od niej byłoby trudne do uzasadnienia wobec wyborców, którzy postrzegają regulację kryptowalut jako priorytet.

Jefferies ostrzegał w czerwcu, że Ustawa o jasności wciąż stoi przed znacznymi przeszkodami, ale zauważył, że sesja kulawej kaczki po wyborach śródokresowych może zapewnić alternatywne okno do uchwalenia. Skompresowany harmonogram legislacyjny prawdopodobnie oznaczałby węższy projekt ustawy, z usuniętymi kontrowersyjnymi przepisami, ale nadal zapewniłby więcej pewności niż samo tworzenie regulacji przez agencje.

Przeciwny argument opiera się również na doświadczeniach międzynarodowych. Wielka Brytania przyjęła w 2023 roku ramy ustawy o usługach finansowych i rynkach dla aktywów kryptograficznych i od tego czasu przyciągnęła znaczące operacje giełdowe i powiernicze od firm, które wcześniej działały bez jasnego statusu regulacyjnego. System licencjonowania w Singapurze na mocy ustawy o usługach płatniczych stworzył małe, ale rosnące centrum instytucjonalnego zarządzania aktywami cyfrowymi. W obu przypadkach jasność regulacyjna poprzedzała wzrost branży, a nie następowała po nim. Przeciwnicy opóźniania Ustawy o jasności argumentują, że Stany Zjednoczone obserwują powtarzanie się tego wzorca i wybierają pozostanie na uboczu, podczas gdy inne jurysdykcje przejmują udział w rynku i ustanawiają precedensy regulacyjne, które Waszyngton będzie musiał ostatecznie uwzględnić.

Jak wyglądałaby węższa Ustawa o jasności

Nawet jeśli obecny projekt nie zostanie przyjęty przed przerwą sierpniową, prace przygotowane w komisji dają ustawie realistyczną ścieżkę przez sesję kulawej kaczki. Sesje kulawej kaczki odbywają się między listopadowymi wyborami śródokresowymi a styczniowym zaprzysiężeniem nowego Kongresu. W tym oknie odchodzący członkowie, którzy nie wracają, nie ponoszą już żadnych konsekwencji wyborczych, co historycznie czyni ich bardziej skłonnymi do głosowania nad kontrowersyjnym ustawodawstwem. Dla ustawy z prawdziwym poparciem obu partii w komisji, okres kulawej kaczki jest wiarygodną alternatywą dla uchwalenia na sali przed przerwą.

Kompromis polega na tym, że skompresowany harmonogram kulawej kaczki zazwyczaj prowadzi do węższego projektu ustawy. Kiedy pierwotna Ustawa o jasności została wprowadzona, obejmowała klasyfikację papierów wartościowych, wytyczne dotyczące DeFi, samodzielne przechowywanie, emisję tokenów, wymagania giełdowe i zasady dotyczące depozytariuszy w jednym statucie. Wersja kulawej kaczki prawdopodobnie usunęłaby najbardziej kontrowersyjne przepisy, wytyczne DeFi, zasady dotyczące zysków ze stablecoinów i ujawnienia etyczne, a uchwaliłaby jedynie podział jurysdykcji SEC/CFTC i podstawowe wymagania rejestracyjne giełd.

Ta węższa wersja nadal zapewniłaby znaczną wartość. Największe źródło niepewności regulacyjnej dla inwestorów instytucjonalnych to pytanie, czy dany aktyw cyfrowy jest papierem wartościowym, czy towarem. Jasna ustawowa odpowiedź na to pytanie, nawet bez wytycznych DeFi, pozwoliłaby bankom i zarządcom aktywów budować zgodne produkty wokół określonych kategorii tokenów bez obawy o egzekwowanie SEC. Dałoby to również CFTC uprawnienia do bezpośredniego nadzoru nad rynkami spot kryptowalut, czego obecnie jej brakuje. Ostrzeżenie JPMorgan, że tokenizacja może przenieść się na tradycyjną infrastrukturę, odnosi się najbardziej do aktywów w regulacyjnym zawieszeniu. Rozwiązanie kwestii papier wartościowy kontra towar usuwa główny powód, dla którego instytucjonalni depozytariusze nie budują na publicznych blockchainach.

Kosztem jest to, że protokoły DeFi pozostałyby w niepewności regulacyjnej. Węższa ustawa dotycząca scentralizowanych giełd, ale pozostawiająca nierozwiązane protokoły zdecentralizowane, byłaby częściowym zwycięstwem dla rynków kryptowalut i znaczną stratą dla części branży, która wygenerowała najwięcej innowacji i przyciągnęła najwięcej działań egzekucyjnych. Zespoły protokołów nadal działałyby bez bezpiecznej przystani, a presja konkurencyjna na rejestrację w jurysdykcjach UE, Singapurze lub ZEA z jaśniejszymi zasadami utrzymałaby się.

Prawdopodobieństwo uchwalenia ustawy w sesji kaczki kulowej w dużej mierze zależy od wyników wyborów śródokresowych w listopadzie. Jeśli skład Senatu znacząco się zmieni, nowi członkowie, którzy nie uczestniczyli w pierwotnym procesie komisyjnym, będą mieli mniejszą motywację do priorytetowego traktowania ustawodawstwa w napiętym harmonogramie. Jeśli obecny skład się utrzyma, dwupartyjna koalicja, która przeszła przez komisję, prawdopodobnie pozostanie na miejscu. Jefferies oszacował w czerwcu, że ustawa w sesji kaczki kulowej pozostaje możliwa, nawet jeśli okno przed przerwą w obradach się zamknie, i zauważył, że kluczowym wskaźnikiem jest nie tylko harmonogram prac Senatu, ale to, czy cztery nierozwiązane kwestie wykażą jakiekolwiek zawężenie w miesiącach przed wyborami. Postęp w którejkolwiek z tych kwestii, nawet częściowy, znacząco zwiększy szanse na uchwalenie po wyborach.

Na co zwrócić uwagę

Kalendarz Senatu na sierpień i wrzesień. Jeśli ustawa Clarity Act pojawi się w porządku obrad przed zakończeniem przerwy, szanse na uchwalenie znacznie wzrosną. Jeśli nie, projekt prawdopodobnie trafi do sesji kaczki kulowej pod koniec 2026 roku lub całkowicie upadnie.

Tempo tworzenia przepisów w ramach Project Crypto. Śledź proponowane zasady SEC i CFTC dotyczące klasyfikacji tokenów, DeFi i samodzielnego przechowywania. Jeśli agencje przyspieszą tworzenie przepisów, rynek może wycenić jasność regulacyjną bez ustawodawstwa.

Kursy na rynkach prognostycznych. Obecnie wynoszą 37%. Spadek poniżej 20% prawdopodobnie wywoła wyprzedaż, o której mówił Bernstein. Wzrost powyżej 50% sygnalizowałby odnowiony impet.

Ogłoszenia instytucjonalne. Obserwuj banki, zarządców aktywów i giełdy ogłaszające plany budowy na publicznych blockchainach w porównaniu z tradycyjną infrastrukturą. To sygnalizuje, która strona tezy JPMorgan wygrywa.

Cena Bitcoina względem 63 000 USD. Obecna cena znajduje się w pobliżu 200-tygodniowej średniej kroczącej. Trwałe przebicie poniżej tego poziomu w połączeniu z niepowodzeniem legislacyjnym potwierdziłoby krótkoterminowy niedźwiedzi scenariusz Bernsteina.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest Clarity Act?

Clarity Act to proponowane amerykańskie prawo, które podzieliłoby jurysdykcję regulacyjną dotyczącą kryptowalut między SEC i CFTC, zdefiniowałoby, kiedy aktywa cyfrowe są papierami wartościowymi lub towarami, oraz stworzyłoby zasady dla giełd, depozytariuszy, DeFi i emisji tokenów.

Dlaczego Clarity Act jest ważny dla rynków kryptowalut?

Ustawa zapewniłaby trwałą pewność regulacyjną dla aktywów cyfrowych, zachęcając banki, zarządzających aktywami i giełdy do inwestowania w infrastrukturę blockchain i rozszerzania produktów kryptowalutowych. Analitycy twierdzą, że jej uchwalenie jest największym pojedynczym katalizatorem instytucjonalnej adopcji kryptowalut.

Czym jest Project Crypto?

Project Crypto to inicjatywa administracji Trumpa mająca na celu zapewnienie jasności regulacyjnej dla aktywów cyfrowych poprzez tworzenie przepisów przez SEC i CFTC, bez czekania na ustawodawstwo Kongresu. Obejmuje klasyfikacje tokenów, wytyczne dotyczące DeFi, zasady samodzielnego przechowywania oraz zwolnienia innowacyjne.

Jakie są szanse na uchwalenie Clarity Act w 2026 roku?

Rynki prognostyczne sugerowały 37% szans na uchwalenie według stanu na 3 sierpnia 2026 r., w porównaniu z ponad 70% wczesną wiosną. Spadek odzwierciedla decyzję Senatu o priorytetowym traktowaniu innych ustaw przed letnią przerwą.

Co stanie się z regulacją stablecoinów, jeśli Clarity Act nie zostanie uchwalony?

Regulacja stablecoinów powróciłaby do ustawy GENIUS Act, podpisanej w lipcu 2025 r. Coinbase nadal oferowałaby zysk z nieaktywnych sald stablecoinów, podczas gdy Circle pozostałby pozbawiony możliwości bezpośredniego oferowania zysku jako emitent.

Czy organy regulacyjne mogą zapewnić jasność bez ustawodawstwa?

Tak, ale byłoby to mniej trwałe. Zasady agencji w ramach Project Crypto mogą zostać zmienione przez następną administrację, podczas gdy ustawodawstwo zapewnia trwałą pewność. Bernstein spodziewa się, że organy regulacyjne przyspieszą tworzenie przepisów, jeśli Clarity Act nie zostanie uchwalony.

Jak niepowodzenie ustawodawcze wpłynęłoby na cenę bitcoina?

Bernstein stwierdził, że niepowodzenie prawdopodobnie wywołałoby krótkoterminową wyprzedaż, potencjalnie spychając bitcoina poniżej obecnego zakresu 63 000 USD. Jednak broker spodziewa się, że każdy spadek będzie tymczasowy, z ożywieniem pod koniec trzeciego kwartału lub na początku czwartego kwartału 2026 r.

Jakie ryzyko zidentyfikował JPMorgan?

JPMorgan ostrzegł, że opóźnienia mogą przesunąć tokenizację na tradycyjną infrastrukturę finansową zamiast publicznych sieci blockchain, co oznaczałoby, że istniejące instytucje przejęłyby wartość, która miała trafić do protokołów kryptowalutowych.