W skrócie
- Prezes Fed Kevin Warsh poświęcił całą sekcję swojego przemówienia w Jackson Hole sztucznej inteligencji, nazywając obecny moment "punktem zwrotnym w historii".
- Warsh powiedział, że roczna sprzedaż dwóch wiodących laboratoriów AI przekracza obecnie 100 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o ponad 500% w porównaniu z rokiem poprzednim, i potwierdził, że Fed traktuje teraz AI jako "potencjalnie nowy czynnik produkcji".
- Warsh zaznaczył, że obserwuje "drugą pochodną" AI – czy wzrost wydatków kapitałowych nadal przyspiesza.
Pierwsze przemówienie Kevina Warsh'a w Jackson Hole jako prezesa Rezerwy Federalnej trafiło na pierwsze strony głównie ze względu na to, czego odmówił powiedzieć o stopach procentowych. Ale w środku przemówienia, pod nagłówkiem "Przygotowanie na przyszłe sploty okoliczności politycznych", znajduje się sekcja, która ma największe znaczenie dla każdego, kto śledzi, dokąd faktycznie płyną pieniądze na AI.
Warsh rozpoczął ją od opisania nastrojów przed startem AI: Ekonomiści spędzili lata po kryzysie z 2008 roku, ostrzegając przed "sekularną stagnacją", światem, w którym zbyt dużo kapitału ściga zbyt mało dobrych inwestycji, ponieważ, jak ujął to Warsh, "wszystkie dobre rzeczy zostały już wynalezione". Ta teza, jak powiedział, już nie obowiązuje.

Poparł to liczbami. Biznesowe nakłady inwestycyjne – które nazwał „ziarnem przyszłego wzrostu gospodarczego” – rosną w najszybszym tempie od 2021 roku, o około 9% w ciągu ostatnich czterech kwartałów, a ponad połowa tego wzrostu jest związana z rozbudową AI. To, na co będzie patrzył od teraz, powiedział, to nie poziom tych wydatków, ale „druga pochodna” – czy samo tempo wzrostu będzie nadal przyspieszać, czy zacznie słabnąć.
Te liczby mogą pomóc zrozumieć niektóre rzeczy, które Warsh powiedział konkretnie o AI.
1. Postęp AI wyprzedził nawet jego największych wyznawców
„Postęp w sztucznej inteligencji – 80-letnia nazwa najnowszej technologii – był szybszy, niż przewidywali nawet jej ewangelizatorzy kilka lat temu” – powiedział Warsh. „Potencjał znacznie wyższego wzrostu rośnie”.
Poszedł dalej: „Ciągle rosnące zasoby kapitału napływają do wszelkiego rodzaju infrastruktury związanej z AI. Wydaje się, że działa coś w rodzaju hiper-prawa Moore’a”.
Prawo Moore'a to wieloletnia obserwacja, że moc obliczeniowa mniej więcej podwaja się co dwa lata. „Hiper” wersja Warsha twierdzi, że możliwości AI rosną jeszcze szybciej – to uderzające ujęcie ze strony historycznie jastrzębiego bankiera centralnego, a nie z prezentacji z Doliny Krzemowej, i najbliżej, jak doszedł do argumentu, że samo AI uzasadnia ogromne napływy kapitału na rynek.
2. Gospodarka AI działa teraz na rynku tokenów o wartości 100 miliardów dolarów
„Kapitał i praca połączyły się, aby stworzyć duże modele językowe będące sercem AI” – powiedział Warsh. „Użytkownicy kupują tokeny, aby uzyskać dostęp do modeli”.
Następnie podał liczbę: „Raportowane roczne przychody ze sprzedaży tokenów tylko dla dwóch wiodących laboratoriów wynoszą ponad 100 miliardów dolarów – wzrost o ponad 500 procent w porównaniu z rokiem temu”.
Token w tym kontekście to podstawowa jednostka, którą firmy AI sprzedają dostęp – mniej więcej fragment tekstu, który model czyta lub generuje. Cytowanie przez Warsha konkretnej kwoty w dolarach, zamiast abstrakcyjnego mówienia o „boomie AI”, sygnalizuje, że Fed traktuje teraz przychody z tokenów jako mierzalną pozycję w gospodarce, a nie niszową metrykę technologiczną.
3. Fed traktuje teraz AI jako czynnik produkcji
Warsh powiedział, że Fed uważnie śledzi dynamikę rynku ekosystemu AI. „Zdajemy sobie sprawę, że AI to nowa zmienna – potencjalnie nowy czynnik produkcji – która będzie miała konsekwencje zarówno dla gospodarki, jak i dla prowadzenia polityki pieniężnej”.
Czynniki produkcji to praca, kapitał, ziemia. Umieszczenie AI w tej kategorii to nie pochlebstwo. Oznacza to, że Fed traktuje konsumpcję tokenów jako coś, co może zmienić to, ile gospodarka może wyprodukować bez przegrzania – potencjalną stopę wzrostu, która wyznacza, gdzie muszą znajdować się stopy procentowe. Jeśli to źle oszacujesz, każda decyzja dotycząca stóp dziedziczy ten błąd.

Warsh zapytał, czy AI będzie napędzać "znaczący, trwały wzrost produktywności w całej gospodarce? A jeśli tak, to kiedy?" Zapytał również, czy "wykorzystanie tokenów" będzie "komplementarne czy konkurencyjne wobec pracy". Nie odpowiedział na żadne z tych pytań. Grupa zadaniowa Fed ds. produktywności i miejsc pracy bada tę kwestię, a on był szczery, że jej ustalenia "nie mają wpływu na decyzje podejmowane w obecnej koniunkturze politycznej".
Ta luka jest prawdziwym ujawnieniem. Fed zdecydował, że AI ma znaczenie makroekonomiczne, a jednocześnie przyznał, że nie ma jeszcze ram dla tego zjawiska — podczas gdy obniża lub utrzymuje stopy procentowe w oparciu o modele stworzone przed jakimikolwiek tymi wydatkami. Bill Gates posunął kwestię pracy jeszcze dalej, argumentując za podatkiem od robotów i miejscami pracy, z których ludzi nie można zwolnić.
4. Nikt nie wie, kto przechwytuje wartość
Warsh nie udawał, że ma odpowiedzi. Zauważa, że trudno przewidzieć, czy AI faktycznie zwiększy produktywność w globalnej gospodarce, ani kiedy ta zmiana nastąpi.
Zastanawia się również, czy ten biznes przyniesie wzrost globalny czy sektorowy. "Jaka część nadwyżki trafia do właścicieli rzadkich aktywów — laboratoriów AI, producentów chipów, producentów energii i dostawców chmury?"
Powiedział, że grupa zadaniowa Fed ds. „produktywności i miejsc pracy” bada tę kwestię, choć jej wnioski – podkreślił – „nie mają wpływu na decyzje, które podejmujemy w obecnej koniunkturze politycznej”.
Własne pytanie Warsha o rzadkie aktywa otrzymało odpowiedź w świecie rzeczywistym dwa dni przed tym, jak stanął za mównicą. Nvidia opublikowała rekordowe kwartalne przychody w wysokości 96,2 miliarda dolarów i ujawniła zobowiązania w wysokości 366 miliardów dolarów na przyszłą infrastrukturę AI, a jednocześnie zdecydowała się na przejęcie Hugging Face, centrum open-source AI, za około 12,9 miliarda dolarów. Z drugiej strony, raport sprzed roku pokazuje, że 95% firm zajmujących się generatywną AI ponosi porażkę.
Tak więc wartość może się koncentrować, a nie rozpraszać. Jeśli pojedynczy producent chipów może wchłonąć tak dużą część nadwyżki z budowy AI i swoich własnych klientów obliczeniowych, otwarte pytanie Warsha o strukturę rynku ma już wiodącą odpowiedź.






