W skrócie

  • Prezentacja Flock uzyskana z publicznych rejestrów pokazuje planowane partnerstwo z Nexar, wykorzystujące ~350 000 kamer samochodowych Uber, Lyft i dostawczych do skanowania tablic rejestracyjnych w ruchu.
  • Flock twierdzi, że umowa z Nexar nigdy nie została zrealizowana; nie jest jasne, czy kierowcy lub aplikacje wiedzieli o tym planie.
  • Ten nacisk pojawia się, gdy Flock mierzy się z zakończeniem kontraktu z LAPD, około dwudziestoma dwoma sprawami dotyczącymi nadużyć funkcjonariuszy oraz rozszerzającą się legislacyjną represją.

Kontrowersyjny dostawca dla organów ścigania, Flock Safety, chciał uczynić każdy samochód Uber, Lyft i dostawczy ruchomym czytnikiem tablic rejestracyjnych.

Prezentacja, którą firma przygotowała dla biura Prokuratora Generalnego Georgii, a później udostępniła dla 404 Media, przedstawia plan wykorzystania kamer samochodowych Nexar – firmy, której kamery znajdują się już w setkach tysięcy pojazdów – do skanowania tablic rejestracyjnych samochodów, które mijali kierowcy.

Flock oświadczył, że nigdy faktycznie nie uruchomił umowy z Nexar. Dokument nadal pokazuje, jak daleko firma chciała rozszerzyć swój zasięg.

Normalnym produktem Flock jest stała kamera na słupie, która rejestruje tablicę, kolor, markę i model każdego przejeżdżającego samochodu, tworząc przeszukiwalną mapę, dokąd zmierzają pojazdy. Stały się one niezwykle kontrowersyjne w społecznościach, w których zostały zainstalowane, a ludzie je przewracają lub zakrywają w proteście.

Pomysł z Nexar miałby uwolnić te kamery od słupa. Zamiast jednej kamery obserwującej jedno skrzyżowanie, 350 000 samochodów miałoby zabierać kamerę ze sobą, wypełniając luki między stałymi lokalizacjami i śledząc tablice rejestracyjne w całych regionach w czasie rzeczywistym.

Axon sprzedaje podobną wersję roamingową dla radiowozów policyjnych; Motorola DRN i Vigilant robią to za pomocą samochodów agentów windykacyjnych. Propozycja Flock polegała na zrobieniu tego na skalę cywilną.

Flock osiągnął wycenę 8,4 miliarda dolarów w kwietniu, a jego stacjonarne kamery obejmują obecnie ponad 5000 społeczności w USA. Jednak grunt pod tą siecią się zmienia. W lipcu LAPD pozwoliło wygasnąć kontraktowi z Flock, powołując się na „poważne obawy” dotyczące swobód obywatelskich i prywatności.

CNN udokumentowało co najmniej dwadzieścia cztery przypadki, w których funkcjonariusze zrezygnowali lub zostali aresztowani za rzekome nadużycia systemu tablic rejestracyjnych Flock. Prezentacja proponująca rozszerzenie o 350 000 samochodów pojawiła się dokładnie wtedy, gdy istniejący zasięg firmy spotkał się z krytyką.