W skrócie

  • OpenAI opublikowało szczegółową odpowiedź na pozew Apple dotyczący tajemnic handlowych.
  • Firma twierdzi, że Apple przedstawiło nieprawdziwe kluczowe fakty przed złożeniem pozwu i opublikowało e-maile na poparcie swoich twierdzeń.
  • OpenAI argumentuje również, że pracownicy Apple nadal zwracali się o pomoc do byłego inżyniera po tym, jak dołączył do firmy.

OpenAI publicznie zakwestionowało pozew Apple dotyczący tajemnic handlowych, publikując e-maile, wiadomości tekstowe i szczegółową odpowiedź punkt po punkcie, w której oskarża producenta iPhone'ów o popełnienie błędów faktycznych przed złożeniem skargi.

W poście na blogu opublikowanym w poniedziałek OpenAI stwierdziło, że Apple pomyliło dwóch pracowników o podobnych nazwiskach, fałszywie twierdziło, że firma zignorowała ich kontakt, oraz błędnie utrzymywało, że zewnętrzny prawnik Apple rozmawiał z radcą prawnym OpenAI, Che Changiem, przed złożeniem pozwu przeciwko OpenAI.

Publikacja e-maili i wiadomości tekstowych następuje po tym, jak Apple pozwalo OpenAI w lipcu, oskarżając firmę, byłego inżyniera Apple, Changa Liu, byłego dyrektora projektowego Apple, Tanga Tana, oraz io Products o przywłaszczenie tajemnic handlowych dotyczących sprzętu, gdy OpenAI rozwijało swoje działania w zakresie sprzętu konsumenckiego po przejęciu startupu Jony'ego Ive'a w 2025 roku.

„Apple to jedna z najwspanialszych firm wszech czasów, która zbudowała reputację dzięki dbałości o najdrobniejsze szczegóły” – napisało OpenAI. „Ten nieostrożny, agresywny i dziwnie osobisty pozew niestety nie dorównuje tej reputacji”.

W swoim pozwie Apple oskarża byłego inżyniera Apple, Changa Liu, o zatrzymanie firmowego laptopa po odejściu, wykorzystanie błędu w uwierzytelnianiu do uzyskania dostępu do wewnętrznych systemów Apple oraz pobranie poufnych dokumentów inżynieryjnych. Pozew twierdzi również, że były dyrektor Apple, Tang Tan, wykorzystywał poufne informacje Apple na rzecz działań sprzętowych OpenAI, a proces rekrutacji firmy zachęcał potencjalnych pracowników do przynoszenia wrażliwych materiałów Apple.

Na poparcie swojej sprawy OpenAI opublikowało wymiany wiadomości iMessage między Liu a pracownikami Apple wysłane po jego odejściu z firmy w styczniu, pokazujące, jak prosili go o pomoc w znalezieniu plików, przenoszeniu dokumentów i odpowiadaniu na pytania techniczne – rozmowy, które według OpenAI podważają twierdzenia Apple, że Liu bezprawnie zachował dostęp do poufnych informacji.

Według OpenAI te wymiany pokazują, że pracownicy Apple polegali na dostępie Liu, a wszelki pozostały dostęp wynikał z własnego procesu wyrejestrowania Apple, a nie z celowego niewłaściwego postępowania.

Jeśli chodzi o Tana, OpenAI twierdzi, że byłemu dyrektorowi Apple wielokrotnie instruowano, aby nie przynosił ani nie wykorzystywał poufnych informacji od swojego poprzedniego pracodawcy. Firma argumentuje również, że wniosek Apple o wstępny nakaz sądowy, który mógłby ograniczyć działalność OpenAI w trakcie postępowania, jest niepotrzebny.

„Wniosek Apple o wydanie tymczasowego zakazu opiera się zarówno na fałszywych informacjach, jak i jest całkowicie zbędny, ponieważ nie posiadamy ani nie chcemy żadnych ich tajemnic handlowych” – napisała firma. „Jesteśmy znacznie bardziej zainteresowani tworzeniem innowacyjnych produktów i technologii, które przesuwają granice.”