Pozew przeciw Trumpowi w sprawie płatnego kanału Truth Social za 100 tys. dolarów

Truth SocialregulacjePozewTrumpAPI
2026-08-12Źródło: crypto.news
Pozew przeciw Trumpowi w sprawie płatnego kanału Truth Social za 100 tys. dolarów

The Intercept i Freedom of the Press Foundation pozwały prezydenta Donalda Trumpa w związku z usługą Truth Social, która pobiera opłaty do 100 000 dolarów miesięcznie za szybszy dostęp do postów, które mogą wpływać na amerykańskie rynki finansowe.

Podsumowanie

  • Subskrypcje Truth API kosztują podobno od 60 000 do 100 000 dolarów miesięcznie.
  • Ponad 10 klientów, głównie firm zajmujących się handlem wysokiej częstotliwości, podpisało umowy.
  • Pozew zarzuca naruszenie Pierwszej i Piątej Poprawki.
  • Odwoływalny trust Trumpa posiada około 41% Trump Media, spółki notowanej na Nasdaq.

Pozew przeciwko Truth Social dotyczy preferencyjnego dostępu

The Intercept i Freedom of the Press Foundation złożyły skargę w środę w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, zgodnie z raportem Associated Press. W sprawie jako pozwani wymienieni są Trump, Trump Media & Technology Group oraz doradcy Białego Domu Daniel Scavino i Natalie Harp.

Domagając się rozstrzygnięcia i środków zabezpieczających, powodowie chcą, aby sąd nakazał administracji zaprzestanie przyznawania płacącym klientom Truth API preferencyjnego dostępu do prezydenckich postów zawierających oficjalne ogłoszenia polityki USA. Skarga kwestionuje również to, co powodowie opisują jako wyłączną umowę, na mocy której Trump używa Truth Social do publikowania informacji rządowych.

Trump Media wprowadziło Truth API w lipcu i udostępniło je klientom instytucjonalnym 1 sierpnia. Jak wcześniej informowało crypto.news, firma promuje kanał o niskim opóźnieniu wśród firm zajmujących się handlem algorytmicznym, dostawców danych finansowych i firm medialnych, które potrzebują postów czytelnych maszynowo w ciągu milisekund.

Tymczasowy dyrektor generalny Kevin McGurn powiedział, że miesięczne umowy wahają się od około 60 000 do 100 000 dolarów. Trump Media ujawniło w swoich najnowszych materiałach dotyczących wyników finansowych, że podpisało ponad 10 umów z klientami i już osiąga przychody z tego produktu, chociaż nie zidentyfikowało subskrybentów.

Większość klientów to firmy zajmujące się handlem wysokiej częstotliwości, zgodnie z raportami cytowanymi w pozwie. Takie firmy używają zautomatyzowanych systemów zdolnych do odczytywania informacji i składania zleceń szybciej niż zwykli inwestorzy, którzy polegają na stronie internetowej Truth Social, powiadomieniach mobilnych lub raportach organizacji informacyjnych.

Trump Media opisało Truth API jako licencjonowaną alternatywę dla firm zbierających dane z platform społecznościowych. McGurn powiedział wcześniej: „Rynki już reagują na posty na Truth Social”, przedstawiając usługę jako nowe źródło powtarzalnych przychodów dla firmy.

Powodowie twierdzą, że oświadczenia prezydenta są dobrem publicznym

W ramach roszczenia na podstawie Pierwszej Poprawki pozew argumentuje, że prezydent nie może dawać płacącym klientom przewagi w dostępie do oficjalnych ogłoszeń, podczas gdy dziennikarze i członkowie społeczeństwa otrzymują te same informacje później. Powodowie zarzucają, że taka umowa zakłóca zdolność prasy do relacjonowania wiadomości rządowych na równych zasadach.

Trump regularnie używa Truth Social do ogłaszania lub omawiania ceł, nominacji, polityki zagranicznej i innych decyzji federalnych. Zgodnie ze skargą, oświadczenia dotyczące tych tematów mogą wpływać na akcje, waluty, towary i aktywa cyfrowe, co sprawia, że nawet krótka przewaga w dostarczaniu jest cenna dla zautomatyzowanych firm handlowych.

Roszczenie na podstawie Piątej Poprawki opiera się na osobnym argumencie. Powodowie twierdzą, że rząd nie może nakładać nieuzasadnionych warunków finansowych na dostęp do dobra publicznego, w tym oficjalnych informacji prezydenckich. Żaden sąd nie orzekał co do istoty żadnego z tych roszczeń konstytucyjnych, a zarzuty pozostają nieudowodnione.

„Nic nie może być bardziej sprzeczne z wolną, niezależną prasą niż pobieranie przez prezydenta opłat za wcześniejszy dostęp do jego publicznych ogłoszeń” – powiedział David Bralow, dyrektor prawny The Intercept.

Trump Media odrzuciło zarzuty w oświadczeniu opublikowanym przez Associated Press. Firma porównała swój produkt z subskrypcyjnymi usługami danych oferowanymi w całej branży medialnej i oskarżyła grupy stojące za sprawą o próbę uciszenia Trumpa i zaszkodzenia akcjonariuszom firmy.

Kanał za 100 000 dolarów rodzi pytania o rynek amerykański

Dla amerykańskich inwestorów spór dotyczy tego, czy wszyscy uczestnicy rynku otrzymują informacje prezydenckie w tym samym czasie. Klienci Truth API mogą wysyłać posty bezpośrednio do zautomatyzowanych systemów handlowych, podczas gdy inwestor detaliczny może potrzebować otworzyć platformę, przeczytać oświadczenie i złożyć zamówienie ręcznie.

Szybszy kanał danych sam w sobie nie stanowi insider tradingu zgodnie z prawem amerykańskim. W swoim raporcie z 2 sierpnia crypto.news zauważył, że federalne sprawy dotyczące insider tradingu zazwyczaj wymagają dowodów obejmujących istotne niepubliczne informacje oraz naruszenie obowiązku, podczas gdy Truth Media utrzymuje, że podstawowe posty pozostają publicznie dostępne.

Senatorowie Elizabeth Warren i Adam Schiff zwrócili się już do przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) Paula Atkinsa o zbadanie, czy produkt jest sprzeczny z federalnym prawem papierów wartościowych lub szkodzi uczciwości rynku. SEC potwierdziła otrzymanie ich listu, ale nie ogłosiła publicznie dochodzenia, działań egzekucyjnych ani ustaleń prawnych w momencie uruchomienia Truth API.

Ustawodawcy skupili się częściowo na czasie dostarczania. Ich list pytał, czy płacący subskrybenci otrzymują jakiekolwiek informacje przed zwykłymi użytkownikami Truth Social oraz czy finansowe powiązanie prezydenta z platformą tworzy konflikt, gdy oficjalne oświadczenia generują przychody komercyjne.

Osobna sprawa pokazała, dlaczego dostęp do informacji rządowych ma znaczenie dla amerykańskich regulatorów handlu. W lipcu Commodity Futures Trading Commission rozpoczęła badanie dotyczące operatora telepromptera Białego Domu, który rzekomo zarobił ponad 90 000 dolarów na kontraktach Kalshi związanych ze słowami, których Trump używał podczas przemówień, według wcześniejszego raportu Kalshi. Kalshi podobno zamroziło większość zysków po zgłoszeniu tej działalności.

Żaden regulator ani sąd nie stwierdził, że klienci Truth API handlowali na poufnych informacjach. Pozew natomiast pyta, czy administracja może kierować oficjalne komunikaty przez firmę powiązaną z prezydentem, która sprzedaje szybsze dostarczanie firmom przygotowanym do działania na ich podstawie.

Własność Trump Media stanowi część skargi

Udział finansowy Trumpa w Trump Media jest kolejną częścią sprawy powodów. Ujawnienia firmy pokazują, że Donald J. Trump Revocable Trust posiada około 41% udziałów Trump Media, podczas gdy Trump jest założycielem trustu i jedynym beneficjentem. Donald Trump Jr. jest jedynym powiernikiem trustu.

Udział ten został ostatnio wyceniony na ponad 1 miliard dolarów, chociaż jego wartość zmienia się wraz z ceną akcji Trump Media. Przychody z Truth API trafiają do spółki notowanej na Nasdaq, a nie bezpośrednio do Trumpa, ale skarga argumentuje, że udany płatny kanał mógłby przynieść korzyści firmie, w której jego trust posiada duży udział.

Sytuacja finansowa Trump Media nadaje usłudze dodatkowe znaczenie. Według niedawnego raportu o wynikach, firma odnotowała stratę netto w drugim kwartale w wysokości 238,1 miliona dolarów i wygenerowała przychody w wysokości 1,67 miliona dolarów. Jej wyniki kwartalne obejmowały również 190,4 miliona dolarów niezrealizowanych strat na aktywach cyfrowych i papierach wartościowych.

Obok Truth Social firma obsługuje Truth+ i Truth.Fi oraz posiada w swoim bilansie Bitcoina i Cronos. Zgłoszone zasoby Bitcoin osiągnęły 14 139 BTC do 31 lipca, podczas gdy niektóre monety zostały zastawione na konwertowalnych obligacjach lub wykorzystane w strategii opcyjnej.

Żadne przychody z Truth API nie pojawiły się w wynikach drugiego kwartału, ponieważ usługa zaczęła działać po 30 czerwca. Trump Media poinformowała w materiałach dotyczących wyników, że podpisane umowy z klientami generują przychody, ale nie ujawniła zarobionej kwoty ani czasu trwania poszczególnych umów.

Pozew zwraca się do sądu federalnego na Manhattanie o uznanie preferencyjnego porozumienia za niezgodne z prawem i uniemożliwienie Trumpowi oraz personelowi Białego Domu dostarczania płacącym klientom szybszego dostępu do oficjalnych ogłoszeń. Citizens for Responsibility and Ethics in Washington, Yale Law School’s Media Freedom and Information Access Clinic, Public Integrity Project oraz Altshuler Berzon LLP reprezentują powodów.