Brytyjscy parlamentarzyści zwrócili się do dyrektorów generalnych wszystkich głównych brytyjskich banków o ujawnienie, w jaki sposób traktują firmy kryptowalutowe i związane z nimi płatności, podczas gdy Parlament bada, czy ograniczenia bankowe nie ograniczają tego sektora przed wprowadzeniem w 2027 roku ram regulacyjnych w kraju.
Podsumowanie
- Brytyjscy parlamentarzyści zwrócili się do głównych banków o wyjaśnienie, w jaki sposób traktują firmy kryptowalutowe i związane z nimi płatności.
- APPG stwierdziło, że ograniczony dostęp do bankowości może zaszkodzić firmom kryptowalutowym przed wprowadzeniem w 2027 roku ram regulacyjnych w Wielkiej Brytanii.
- HSBC, NatWest, Monzo i Nationwide podobno ograniczają transfery na giełdy kryptowalut, podczas gdy Starling i Chase UK je blokują.
- APPG przyjmuje dowody w swoim dochodzeniu w sprawie bankowości kryptowalutowej do 31 sierpnia.
Grupa Parlamentarna ds. Kryptowalut i Aktywów Cyfrowych (Crypto and Digital Assets All-Party Parliamentary Group) poinformowała we wtorek, że jej współprzewodniczący, poseł Partii Pracy Gurinder Singh Josan i Lord Vaizey z Didcot, napisali list do dyrektorów banków po wysłuchaniu wielokrotnych relacji o firmach zajmujących się aktywami cyfrowymi, które mają trudności z otwarciem lub utrzymaniem relacji bankowych w Wielkiej Brytanii.
W liście zwrócono się do banków o wyjaśnienie, czy obecnie zapewniają konta firmom kryptowalutowym, powody odmowy tam, gdzie ich nie zapewniają, oraz wszelkie ograniczenia nałożone na transakcje z udziałem platform aktywów cyfrowych. Banki poproszono również o podanie czynników decydujących o tych politykach oraz o to, czy nadchodzące brytyjskie przepisy dotyczące kryptowalut mogą zmienić ich podejście.
Josan i Vaizey stwierdzili, że dostęp do usług bankowych „może być jedną z największych barier dla wzrostu brytyjskich firm kryptowalutowych i aktywów cyfrowych”, argumentując, że problem ten może również wpłynąć na skuteczność ram regulacyjnych, które mają stać się obowiązkowe w październiku 2027 roku.
Dla firm decydujących się na założenie lub rozszerzenie działalności, parlamentarzyści stwierdzili, że trudności w uzyskaniu podstawowych usług bankowych mogą również wpłynąć na decyzje dotyczące inwestowania w Wielkiej Brytanii.
Dostęp do bankowości kryptowalutowej w Wielkiej Brytanii pod lupą parlamentu
Najnowsze listy stanowią część dochodzenia, które APPG otworzyło 21 lipca w sprawie kont bankowych i usług płatniczych dostępnych dla firm kryptowalutowych i aktywów cyfrowych.
Jak wcześniej informowało crypto.news, dochodzenie ma na celu zbadanie, czy banki ograniczyły firmom kryptowalutowym dostęp do kont oraz czy kontrola płatności dotycząca tego sektora jest proporcjonalna do związanego z nią ryzyka. Pisemne zgłoszenia od firm bankowych, płatniczych, fintech i kryptowalutowych są przyjmowane do 31 sierpnia.
APPG planuje przedstawić rządowi raport zawierający ustalenia i zalecenia po przeanalizowaniu dowodów. Josan i Vaizey stwierdzili, że ich pytania do poszczególnych banków nie miały na celu przesądzenia wyniku tego dochodzenia przed zakończeniem procesu zbierania dowodów.
List obejmuje sześć obszarów. Oprócz prośby o podanie przez banki ich obecnej polityki wobec firm kryptowalutowych, parlamentarzyści chcą wiedzieć, czy instytucje te obecnie obsługują takie firmy, a jeśli nie, to dlaczego odmawiają.
Banki poproszono również o ujawnienie wszelkich ograniczeń nałożonych na płatności związane z kryptowalutami, wyjaśnienie rozważań stojących za tymi kontrolami oraz o to, czy autoryzacja FCA w ramach nadchodzących przepisów skłoniłaby je do ponownego rozważenia swojej polityki.
Ostatnie pytanie dotyczy roli organów publicznych, pytając, jakie działania rząd lub organy regulacyjne ds. finansowych mogłyby podjąć, aby pomóc bankom w świadczeniu usług legalnym firmom kryptowalutowym.
Josan i Vaizey przyznali, że banki pozostają odpowiedzialne za zapobieganie przestępstwom finansowym i ochronę klientów. Firmy kryptowalutowe argumentowały jednak, że decyzje dotyczące kont powinny być podejmowane na podstawie profilu ryzyka każdej firmy, a nie jej powiązania z branżą aktywów cyfrowych.
W rozmowie z Financial Times Vaizey opisał obecne trudności jako „niepotrzebne tarcie” dla firm działających w Wielkiej Brytanii. Stwierdził, że dostęp do bankowości stał się jedną z przeszkód stojących przed przedsiębiorcami starającymi się założyć firmy kryptowalutowe w tym kraju.
Brytyjskie banki nałożyły limity na płatności kryptowalutowe
Kilka dużych brytyjskich banków w ostatnich latach ograniczyło płatności związane z platformami kryptowalutowymi, powołując się zazwyczaj na oszustwa, działania oszukańcze i obawy o ochronę konsumentów.
Badania opublikowane w styczniu przez UK Cryptoasset Business Council szacują, że banki blokowały lub opóźniały około 40% prób przelewów na giełdy kryptowalut.
Według Financial Times, HSBC, NatWest, Monzo i Nationwide wprowadziły miesięczne limity na przelewy na platformy kryptowalutowe, z limitami od 5 000 do 10 000 funtów w zależności od banku. Starling i Chase UK całkowicie zakazały takich płatności.
Banki powiązały swoje ograniczenia częściowo ze stratami z oszustw związanych z kryptowalutami oraz możliwością, że klienci mogą stracić znaczne kwoty przez zmienne rynki aktywów cyfrowych. W przeciwieństwie do kwalifikowanych depozytów i niektórych regulowanych produktów finansowych, straty z kryptowalut nie są objęte ochroną w ramach Systemu Rekompensat za Usługi Finansowe.
Dochodzenie APPG bada obie strony problemu, w tym wymogi dotyczące przestępstw finansowych i ochrony konsumentów nałożone na banki oraz wpływ, jaki ograniczenia kont mogą mieć na firmy kryptowalutowe starające się działać w Wielkiej Brytanii.
To rozróżnienie stało się ważniejsze, gdy firmy przygotowują się do systemu, w ramach którego regulowane działania kryptowalutowe przesuną się dalej w ramy brytyjskiego sektora usług finansowych.
Autoryzacja FCA stanie się obowiązkowa w 2027 roku
FCA przedstawiło kolejny etap swojego zbioru zasad dotyczących kryptowalut w czerwcu, dając firmom określony okres składania wniosków przed wejściem w życie nowego systemu.
Zgodnie z czerwcowymi ramami FCA, firmy pragnące prowadzić regulowane działania kryptowalutowe mogą ubiegać się o autoryzację od 30 września 2026 r. do 28 lutego 2027 r. Pełny system ma wejść w życie 25 października 2027 r.
Platformy handlowe, depozytariusze, pośrednicy, emitentów stablecoinów oraz firmy zaangażowane w regulowane działania stakingowe znajdą się w nowych ramach. Istniejące rejestracje w brytyjskim systemie przeciwdziałania praniu pieniędzy nie zostaną automatycznie przekształcone w autoryzację na mocy nowych zasad, co wymaga od dotkniętych firm złożenia nowych wniosków lub ubiegania się o zmiany w istniejących zezwoleniach.
Ramy obejmują również obszary takie jak postępowanie na rynku, ujawnienia, depozyt, wymogi ostrożnościowe i ochronę klientów.
Niektóre zagraniczne firmy kryptowalutowe już rozszerzają swoją regulowaną obecność w Wielkiej Brytanii przed wejściem w życie nowych zasad. Na przykład Robinhood uzyskał rejestrację w FCA na początku sierpnia w ramach istniejącego systemu przeciwdziałania praniu pieniędzy, co pozwala mu świadczyć objęte usługi kryptowalutowe w kraju przed rozpoczęciem nowego systemu autoryzacji.
Ponad 50 firm kryptowalutowych było zarejestrowanych w istniejącym systemie FCA, gdy Robinhood otrzymał zgodę. Rejestracja w tym systemie potwierdza zgodność z obowiązującymi wymogami przeciwdziałania praniu pieniędzy, ale nie usuwa obowiązku uzyskania autoryzacji po wejściu w życie nowych ram.
Ministerstwo Skarbu już odniosło się do obaw, że regulowane firmy kryptowalutowe mogą nadal napotykać ograniczenia bankowe po spełnieniu wymogów licencyjnych FCA.
Sekretarz gospodarczy Lucy Rigby powiedziała parlamentowi w marcu, że po uruchomieniu nowych ram rząd „nie oczekuje”, aby firmy kryptowalutowe autoryzowane przez FCA spotykały się z ograniczeniami ze strony banków „wyłącznie ze względu na sektor, do którego należą”.
Spory dotyczące pozbawiania dostępu do bankowości dotknęły również amerykańskie firmy kryptowalutowe
Skargi dotyczące dostępu do usług finansowych nie ograniczały się do Wielkiej Brytanii, a amerykańskie firmy kryptowalutowe wcześniej twierdziły, że banki i inni dostawcy usług zerwali więzi z branżą podczas tego, co dyrektorzy nazwali Operacją Chokepoint 2.0.
W lipcu crypto.news relacjonowało zwycięstwo Krakena w arbitrażu przeciwko byłemu audytorowi Mazars USA po tym, jak giełda kryptowalut uzyskała 22 miliony dolarów odszkodowania w związku z wycofaniem prawie ukończonego audytu za 2022 rok.
Współdyrektor generalny Krakena, Arjun Sethi, powiązał spór z Operacją Chokepoint 2.0, terminem używanym przez część amerykańskiego przemysłu kryptowalutowego na określenie rzekomej presji regulacyjnej, która zachęcała banki, audytorów i innych dostawców usług finansowych do dystansowania się od firm zajmujących się aktywami cyfrowymi.
Sethi powiedział, że Mazars zakończył swoją pracę mimo braku wykrycia oszustwa, nie zgłaszając żadnych obaw co do zarządzania Krakenem i nie zgłaszając żadnych nieporozumień z firmą. Argumentował, że utrata audytu wpłynęła na dostęp do relacji bankowych, procedur licencyjnych i innych usług, od których zależą firmy finansowe.
Rodzic Kraken, Payward, zwrócił się następnie do Sądu Kanclerskiego w Delaware o wydanie wyroku w sprawie nagrody arbitrażowej po wygraniu sprawy przeciwko Mazars.












