Holenderscy prokuratorzy sprzedali pozostałą kryptowalutę odzyskaną z upadłej platformy kryptowalutowej Knaken za 2,2 miliona euro.
Oczekuje się, że wpływy zostaną wykorzystane w postępowaniu upadłościowym i ostatecznie na roszczenia wierzycieli.
Upadek Knaken
Jak podał U.Today, upadek Knaken stał się publiczny na początku czerwca 2026 roku.
Klienci zostali zablokowani na swoich kontach i nie mogli już uzyskać dostępu do swoich sald.
Zamknięcie nastąpiło po tym, jak Knaken nie uzyskał wymaganego zezwolenia regulacyjnego potrzebnego do dalszej obsługi holenderskich klientów zgodnie z nowymi unijnymi przepisami dotyczącymi kryptowalut.
Firma argumentowała, że przygotowuje uporządkowane zakończenie działalności, ale prokuratorzy zaczęli się niepokoić, że klienci nie otrzymują płatności.
Holenderski Urząd Nadzoru Finansowego (AFM) zaalarmował prokuratorów, a ci wszczęli postępowanie karne.
Służba dochodzeniowo-śledcza ds. przestępczości finansowej FIOD przeszukała pomieszczenia powiązane z Knaken, zajęła urządzenia elektroniczne i przejęła kontrolę nad aktywami.
Pod koniec czerwca prokuratorzy wystąpili do sądu o ogłoszenie upadłości firmy, argumentując, że brakuje około 7 milionów euro środków klientów.
30 czerwca prokuratorzy formalnie złożyli wniosek o upadłość. Sąd Okręgowy w Rotterdamie zatwierdził go 16 lipca.
Stwierdzono znaczny deficyt w środkach klientów. Sąd uznał, że sytuacja wymaga postępowania upadłościowego.
Knaken argumentował, że firma mogłaby zakończyć działalność bez interwencji sądu. Jej dostępne aktywa mogłyby zostać rozdzielone bezpośrednio między klientów. Sąd ustalił, że Knaken nie posiada wystarczających aktywów, aby w pełni spłacić klientów.
Upadek dotknął dużą bazę klientów. Wcześniejsze szacunki mówiły o około 30 000 klientów Knaken.
Wzrost Knaken sprawia, że jego upadek jest szczególnie uderzający. Założona w Rotterdamie w 2017 roku firma rozwijała się wraz z holenderskim rynkiem kryptowalut i stała się rozpoznawalną marką dzięki sponsorowaniu piłki nożnej. Była związana z klubami takimi jak Feyenoord, Sparta, Heracles i Heerenveen, a także miała krótką współpracę z Ajaxem. Strategia sponsoringowa Knaken pomogła przedstawić firmę jako ugruntowane i godne zaufania przedsiębiorstwo dla głównego nurtu holenderskich konsumentów, nawet gdy za kulisami rozwijały się poważne problemy finansowe.
Wspomniane 2,2 miliona euro to tylko ułamek sald klientów, które według szacunków zostały dotknięte. Syndyk i holenderskie władze kontynuują dochodzenie.










